Ciasto francuskie - przepis podstawowy

Tagi: ciasto francuskie wg Lucyny ćwierczakiewiczowej, ciasto francuskie, ciasto francuskie najlepsze, ciasto filo i francuskie

Ciasto francuskie - przepis podstawowy

Wspaniałe ciasto francuskie, nieporównywalnie lepsze niż to gotowe mrożone tudzież chłodzone  i zdecydowanie lepsze niż to pieczone z cukierni czy piekarni… Przepis wielokrotnie przeze mnie sprawdzony, pochodzi ze zbiorów zacnej Lucyny Ćwierczakiewiczowej, zwanej XIX-wiecznym „demonem kuchni”. :) Testowałam wiele przepisów na ciasto francuskie i ten powalił na łopatki pozostałe mi znane. Serdecznie polecam wypróbować, bo mimo iż wykonanie ciasta francuskiego jest nieco czasochłonne, to po pierwsze przepis ten obala mit, że jest trudne, a po drugie, może istotniejsze, niesamowity smak tego ciasta rekompensuje jego czasochłonne przygotowanie. :) Zdjęcia  samego ciasta tym razem nie zdążyłam zrobić, bo zostało szybko połączone z kremem napoleonkowym ;)… ale obiecuję je zamieścić przy najbliższej nadarzającej się okazji ;), czyli jak tylko będę testować kolejny wypiek na cieście francuskim :)

 

Składniki

Na ok 1 kg ciasta:

  • 40 dag mąki pszennej zwykłej (można rozdzielić na: 150 g mąki krupczatki, 250 g mąki tortowej)
  • 40 dag schłodzonego masła
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka soli
  • 200 ml wody (można regulować, tak by ciasto było pulchne, dało się dobrze wałkować, nie przylegając do wałka)

Przygotowanie

Sól rozpuścić w wodzie. Zagnieść ciasto z mąki, jajka i wody. Wyrobić jednolite dosyć miękkie i nieklejące ciasto, takie jak na pierogi i schłodzić w lodówce min. 30 minut.

Rozwałkować masło przez mokre płótno w prostokąt i schładzać w lodówce do chwili aż będzie miało taką konsystencję jak schłodzone ciasto podstawowe.

Wyłożyć na stolnicę ciasto podstawowe i rozwałkować na placek. W środku grubszy, a przy brzegach nieco cieńszy. Na środku rozwałkowanego placka położyć „ciasto maślane” i przykryć je ciastem podstawowym, składając placek w kopertę. Ciasto rozwałkować na prostokąt, zachowując jeden kierunek wałkowania (od siebie na przód). Rozwałkowany placek złożyć na trzy części i oziębić w lodówce min. 60 minut . Oziębione ciasto rozwałkować ponownie na prostokąt, złożyć i oziębić tak jak poprzednio, po czym znowu rozwałkować. Czynność rozwałkowywania i oziębiania trzeba powtórzyć co najmniej cztery razy. UWAGA! Jeśli macie możliwość wałkowania ciasta w chłodnym miejsu typu piwniczka, letniak, gdzie temperatutra jest poniżej 16-17 stopni C proces chłodzenia można pominąć, wtedy wystarczy tylko składać i wałkować ciasto kilkunastokrotnie (przygotowanie ciasta trwa wtedy  trwa wtedy około 1 godziny zamiast kilku-kilkunastu).

Ciasto francuskie wstawia się do piekarnika nagrzanego do temp. 220-240°C na ok 10-12 minut. Podczas pieczenia ciasto powinno trzykrotnie zwiększyć swoją objętość i rozwarstwić się na cienkie, kruche płatki.


Smacznego :)

Dodaj komentarz

* Twój adres email nie bedzie opublikowany.

30 komentarzy

  • Anonymous said

    a na jak długo należy wstawiać ciasto do lodówki w celu schłodzenia? :)<br />a i 1 kg ciasta do napoleonek nie będzie za dużo? :)

  • slodkiefantazje said

    @Anonimowy - w zależności od ustawień chłodzenia w lodówce, na około 1,5-2 godziny, aż konsystencja ciasta maślanego będzie taka jak ciasta podstawowego.<br />Jeśli chodzi o napoleonki z mojego bloga, to potrzeba do nich około połowy podanej tu porcji ciasta.

  • Ania said

    chciałam się zapytać czy jak chcę z tego ciasta zrobić rogaliki to czy muszę wstawiać je do piekarnika czy tylko rozwinąć? i co wtedy stanie się z masłem? czy jak włoże je do piekarnika to jeszcze się nie upiecze i tylko rozwarstwi? czekam na odpowiedź

  • slodkiefantazje said

    @Ania - Jeśli z ciasta chcesz zrobić rogaliki, to po ostatnim rozwałkowaniu i schłodzeniu wycinasz z niego trójkąty i formujesz z nich rogaliki, ewentualnie smarując je wcześniej jakimś nadzieniem i wstawiasz do piekarnika nagrzanego do 220 stopni. Pieczesz zalecany czas. Pozdrawiam, Kasia

  • Alicja said

    Witam, jaki jest czas całkowitego przyrządzenia tego cudownego ciasta(bez pieczenia)? <br />Czytając inne przepisy czas przygotowania dochodził do 14 godzin :(<br />PS.<br />napoleonka wygląda fantastycznie:)<br /><br />Pozdrawiam:)

  • slodkiefantazje said

    @Alicja - ciasto francuskie faktycznie jest czasochłonne, ale efekt jest wart poświęconego czasu :) jeżeli chodzi o minimalny czas przygotowania tego ciasta to wychodzi łącznie z czasem oczekiwania (bo ten tutaj jest najbardziej istotny) ok. 7 godzin, ale wszystko zależy od stopnia schłodzenia ciasta w lodówce (lodówki mamy ustawione na różne poziomy chłodzenia, więc ten czas może sie wydłużyć nawet do 12 godzin). Ja moją lodówkę do chłodzenia ciasta francuskiego ustawiam na poziom 4 z 5 możliwych, czyli dość mocne chłodzenie i wtedy trzymam ciasto pomiędzy wałkowaniem ok. 60 min., jeśli lodówka słabo chłodzi to wtedy trzeba ten czas wydłużyć do 120 minut. Także generalnie samo przygotowanie nie zajmuje dużo naszego czas, tylko chłodzenie ciasta. <br />Dziękuję serdecznie za miłe słowa odnośnie napoleonki. :) pozdrawiam serdecznie i zachęcam do skuszenia się na ciasto mimo czasochłonności :)

  • Anonymous said

    Pracuję w cukierni i wszędzie szukałam dobrego przepisu na francuza, jutro wypróbuję ten przepis :) Pozdrawiam autorkę ;)

  • Anonymous said

    Czy np połowę tego ciasta można przechowywać w lodówce kilka dni? Jeśli tak, to w jakiej postaci? Może faktycznie zaryzykuje. Pozdrawiam!

  • Basia said

    Nie bardzo wiem o co chodzi z tym chlodzeniem ciasta ?
    Co prawda nigdy sama go nie robilam ale pamietam kiedy moj ojciec ,ktory byl cukiernikiem z zawodu robil nam w domu od casu do czasu pyszne napoleonki z ciasta francuskiego ktorego nigdy nie chlodzil ,wowczas nie mielismy nawet lodowki (to bylo bardzo dawno) cala sztuka robienia tego ciasta polegala na kilkunastokrotnym walkowaniu ,skladaniu w koperte i walkowaniu i tak ponownie ,koperta i walkowanie ,pamietam ze trwalo to dosyc dlugo (moze nawet do godziny) ale bez chlodzenia .Wiec po co wydluzac czas oczekiwania przez chlodzenie skoro to samo ciasto mozna zrobic w ciagu godziny.

  • SlodkieFantazje said

    @Basia - chłodzenie ciasta jest potrzebne jak robi się ciasto w warunkach domowych, czyli w standardowej temperatrurze pokojowej, ponieważ ciasto maślane zwyczajnie zacznie się rozpuszczać w temperaturze ok. 20 stopni C. Przetestowałam to i masło dosłownie się rozpływa pod wałkiem... Dawniej lodówki nie były potrzebne, bo można było ciasto robić np. w piwniczce, chłodnej części domu lub tzw. letniaku, tak właśnie robiła je też moja babcia, wtedy faktycznie tam było na tyle chłodno, że żadna lodówka nie była do tego potrzebna. Tak zresztą to ciasto robiła Autorka tego przepisu, właśnie w piwnicy, ja nie mam takich warunków :) , więc stad owo chłodzenie dodane do przepisu. Oczywiscie jeśli ktoś ma chłodne miejsce w domu, w którym może wałkować ciasto, całe chłodzenie można pominąć. :) pozdrawiam

  • Marta said

    Jeśli kiedykolwiek zdecyduję sie wypróbowac ten przepis to zrobię to na blacie przy otwartym oknie, kiedy na dworze jest 10st;) Nie mialąym tyle czasu żeby co godzinę wyciągać i walkowac ciasto, aleprzez te "ceregiele" kusi do wyprobowania... Ciasto sklepowe z jakimiś dodatkami średnio fajne jest:/ Ciekawa jestem takiego prawdziwego.

  • lew_US said

    No też taka w tę i we w tę! Już dawno klasyk napisał: "Po to musi męczyć się autor, żeby czytelnik już nie musiał". I co? Gdzie słówko o soli? Dodać ją do wody, mąki, jajka, gotowego ciasta, masła, czy w ogóle poczekać, żeby posypać nią ciasto w piekarniku? Hę?
    Dobra, niech będzie: Wyglądałem przed chwilą jak gwiazda slapstickowych komedii, oblepione ciastem łapy, nogi, twarz... Ciągnęło się toto na wszystkie strony. Popaprany byłem wzdłuż, wszerz i w poprzek. Twarz, ręce, nogi i inne częsci ciała (że enumerycznie wymieniać nie będę). I dopiero w ostatniej chwili połapałem się, że nigdzie nie dodałem soli.
    Zobaczę, co będzie z tym dalej.
    W końcu: Idiota jestem. Czekam na przepis "dla niedorozwiniętych". Bo z przepisami, podobnie jak z instrukcjami, jest tak, że mają je tworzyć geniusze w taki sposób, żeby zadanie wykonał nawet taki kuchenny tłuk nieforemny, jak ja. A... a... a...
    Albo niech się nie bierze za publikowanie przepisów.
    Ucałowania usteczek różanych, nóżek, rączek, a nawet kolanek pianką do golenia (wzorem pewnego klechy) umajonych. Mniam.

  • SlodkieFantazje said

    @lew_US - faktycznie, na smierć zapomniałam o soli, rozpuszczamy ją w wodzie, którą dodajemy do ciasta. Błąd juz naprawiony. :) Swoją drogą bez soli też powinno być ok. ;)

  • Mrożenie said

    Pani Kasiu,
    Czy ciasto można mrozić, a jeżeli tak czy mysli Pani, że wpłynie to na jego smak? Chciałabym po prostu zrobic większą partie, zamrozic i jak mnie natchnie to coś szybciutko z niego upiec:)

  • SlodkieFantazje said

    @Mrożenie - jak najbardziej można mrozić, nie wpływa to walory smakowe ciasta. Ja mam zawsze zapas w zamrażalniku :)

  • anita said

    Kochana dziękuję za przepis, czegoś takiego mi było trzeba, jestem w trakcie przygotowania tzn. już po drugim wałkowaniu :-) mam nadzieję, że do wieczora skończę, bo na szczęście dysponuję w miarę chłodną spiżarnią. Ciacho będzie z chyba z marmoladą lub dżemem (a'la francuskie poduchy czy jakoś tak) dam znać jak wyszło

  • anita said

    ponownie ja - dziękuję, połowę zużyłam natychmiast na francuskie poduchy zapamiętane z dzieciństwa (kwadraty z marmoladą ulokowaną w zagłębieniu na styku przekątnych każdego kwadratu), a połowę zamroziłam. Jeszcze raz dziękuję za najprostszy na świecie przepis

  • ps said

    Bardzo dziękuję za przepis! Pytanie ode mnie: jak długo można ciasto przechowywać w zamrażarce?

  • SlodkieFantazje said

    @Ps - można przechowywać ok. 1- 2 m-cy w zamrażarce.

  • mala kuchareczka said

    Musze przyznac, ze ten przepis jest REWELACYJNY. Nie spodziewalam sie tak dobrego efektu. Z pewnoscia wyprobuje jeszcze nie raz. Doskonale nadaje sie na strucle. O niebo lepsze ciasto niz to kupowane w sklepie!

    A zapewniam, ze do zrobienia tego ciasta nie potrzeba jakis szczegolnych zgolnosci! Mam 19 lat i praktycznie zero doswiadczenia w pieczeniu ;)

  • Cukiernik said

    U Nas w zakładzie Robimy z drożdżami tylko musze dobrać dobrą proporcje i będzie dobrze ;)

Konsola diagnostyczna

Lista błędów na stronie: