Tort czekoladowo-wiśniowy

Przyg: 60 min Pieczenie: 40 min
Średni
Porcje: 12
Filtry wyszukiwania
IMG_6403.JPG

Składniki:

Forma okrągła (Kliknij ikonę, aby zmienić rozmiar)
22 cm

  • Biszkopt:

    Ilość Składnik
    jajek
    cukru
    mąki pszennej tortowej
    kakao
  • Poncz:

    Ilość Składnik
    soku lub kompotu z wiśni
    wiśniówki lub likieru wiśniowego
  • Nadzienie wiśniowe:

    Ilość Składnik
    500 g świeżych lub mrożonych wiśni, bez pestek
    cukru
    mąki ziemniaczanej
  • Masa czekoladowa:

    Ilość Składnik
    gorzkiej czekolady dobrej jakości
    śmietanki kremówki
    opcjonalnie 2 łyżki cukru pudru, jeśli masa będzie dla Was za mało słodka
  • Dodatkowo:

    Ilość Składnik
    śmietanki kremówki
    gorzkiej lub deserowej czekolady, startej na wiórki (mozna też użyć gotowej posypki czekoladowej)
    cukru pudru

Sposób przygotowania

Biszkopt:

Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania, gdy piana jest już sztywna, stopniowo (po 1-2 łyżki) dodawać cukier, cały czas ubijając do wyczerpania cukru (ubita piana powinna być sztywna i lśniąca). Następnie dodawać kolejno żółtka, po każdym ubijając około 30 sekund.

Mąkę i kakao wymieszać, przesiać do puszystej masy jajeczne, delikatnie wmieszać do ciasta drewnianą łyżką lub szpatułką.

Dno tortownicy o średnicy 22 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Boków tortownicy niczym nie wykładać i nie smarować. Do formy wlać ciasto. Piec w temperaturze 160 - 170º C około 40 minut (do suchego patyczka).

Biszkopt pozostawić w uchylonym piekarniku do ostygnięcia. Całkowicie wystudzić. Wyjąć z formy (boki biszkoptu oddzielać nożykiem od formy dopiero jak biszkopt będzie wystudzony). Biszkopt podzielić ostrym nożem na 3 blaty.

Poncz:

Składniki ponczu wymieszać, jeśli kompot był ciepły odstawić, żeby poncz wystygł.

Nadzienie wiśniowe:

Wydrylowane wiśnie chwilę pogotować aż puszczą sporo soku, dodać cukier i jeszcze chwilę podgotować, żeby dobrze się rozpuścił. Zmniejszyć ogień i mieszając, dodać mąkę ziemniaczaną (najlepiej zacząć od łyżki mąki i jeśli po wymieszaniu masa będzie za rzadka dodać jeszcze 1/3-1/2 łyżki. Nadzienie powinno mieść konsystencję jak dość gęsty kisiel (pamiętajmy, że po ostudzeniu zgęstnieje).
Odstawić, żeby wystygło. 

Masa  śmietanowa:

Schłodzoną śmietankę kremówkę ubić na sztywno. Dodać cukier puder, ponownie schłodzić w lodówce. 

Masa czekoladowa:
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej (tu instrukcja jak to zrobić), dodać śmietankę, wymieszać. Jeśli masa jest dla nas za mało słodka dodać 1-2 łyżki cukru pudru. Masa powinna być dość gęsta, w konsystencji podobna do Nutelli, ale jeśli będzie rzadsza to nie szkodzi, bo po lekkim przestudzeniu zgęstnieje. Ważne, żeby jej całkiem nie studzić, bo będzie nam ciężko rozsmarować ja na blacie biszkoptowym. Jeśli masa za bardzo nam wystygnie można ponownie ja podgrzać w kąpieli wodnej, dzięki czemu znów wróci do luźniejszej konsystencji.

Całość:

Dolny blat ułożyć na paterze, nasączyć 1/3 ponczu, rozsmarować całe wystudzone nadzienie wiśniowe lub część w zależności od tego jak gruba warstwa wiśni Wam odpowiada. Na nadzienie wyłożyć 1/3 masy śmietanowej, przykryć kolejnym blatem, który również trzeba nasączyć ponczem. Na tym biszkopcie rozsmarowujemy masę czekoladową, na nią wykładamy warstwę bitej śmietany i przykrywamy kolejnym biszkoptem. Ostatni blat również nasączamy, wierzch i boki pokrywamy cienką warstwą bitej śmietany, z reszty masy śmietanowej robimy na wierzchu rozetki. Boki tortu i wierzch dekorujemy startą czekoladą, czekoladową posypką lub inaczej wg własnego uznania.

Smacznego :)






Przyg: 60 min Pieczenie: 40 min
Średni
Porcje: 12
Klasyka w najprostszym wydaniu. To jeden z tych tortów, które można przygotować dosłownie godzinę przed przybyciem gości. Pod warunkiem, że biszkopt upieczecie nieco wcześniej. ;) U mnie powstał z potrzeby opróżnienia lodówki i zamrażarki. Naprawdę nie przysporzy Wam większych trudności. Wilgotny,  niezbyt słodki, z lekko wyczuwalnymi procentami (oczywiście w wersji dla dorosłych). Polubią go duzi i mali. ;) Trochę podobny do tortu szwarcwaldzkiego, ale ze względu na inny rodzaj ciasta i  dodatek masy czekoladowej smakuje jednak nieco inaczej. Polecam!
IMG_6421.JPG

Komentarze Czytelników

Komentarze są moderowane, a więc pojawiają się na blogu po zaakceptowaniu ich treści.

Twój komentarz
  • Klaudia Klaudia
    2017-10-11 20:14:31

    A co w przypadku wiśni mrożonych? Czy najpierw trzeba je rozmrozić? Ta masa wiśniowa w konsystencji będzie przypominała frużelinę?

    Twój komentarz
  • Bez proszku do pieczenia??? Bez proszku do pieczenia???
    2016-03-04 15:33:05

    Czesc, wlasnie znalazlam Twoj przepis. Chcialabym sprobowac, ale zastanawiam sie, czy nie trzeba dodac proszku do pieczenia? Czy ciasto bez proszku samo wyrosnie? Mam podobny przepis na biszkopt, bez masla itd, ale dodaje proszek.

    Twój komentarz
    • Kasia - Slodkiefantazje.pl Kasia - Slodkiefantazje.pl
      2016-03-17 12:03:57

      Proszek do pieczenia jest niepotrzebny, biszkopt wyrośnie bez dodatku spulchniaczy. Pozdrawiam

      Twój komentarz
  • Kachna-Wilgachna Kachna-Wilgachna
    2015-02-23 11:58:55

    Jak sypnąć wiórkami czekoladowymi po bokach by uzyskać taki efekt jak u Ciebie? mi wszystko opada dookoła... wygląda jak przetrącony ....

    Twój komentarz
    • Kasia - Slodkiefantazje.pl Kasia - Slodkiefantazje.pl
      2015-02-23 12:33:08

      Stawiam tort z patera na papierze do wypieków, wiórki wysypuje na dłoń, paterę okręcam dookoła przyklejam dłonią wiórki, cześć spada, więc trzeba je zebrać z patery i papieru i ponownie przykleić tam gdzie są puste miejsca. Zajmuje to chwilę dłużej niż zwykłe posypywanie, ale efekt wizualny jest dużo lepszy. Pozdrawiam

      Twój komentarz
  • 2015-02-04 16:56:55

    intrygujący :)

    Twój komentarz
  • 2015-02-04 10:16:33

    kiedy przepis ???

    Twój komentarz
    • 2015-02-04 10:18:32

      za jakąś godzinkę powinien być

      Twój komentarz
  • 2015-02-03 19:42:46

    Ale bym zjadla :) wyglada super

    Twój komentarz
  • 2015-02-03 19:40:41

    Kuszący!!!!!

    Twój komentarz
  • 2015-02-03 15:43:17

    pycha

    Twój komentarz
  • 2015-02-03 14:35:41

    Wygląda apetycznie... :-)

    Twój komentarz
  • 2015-02-03 14:26:43

    Jaki piękny:-):-):-)

    Twój komentarz
  • 2015-02-03 14:22:56

    Mniammmmmm......

    Twój komentarz
  • 2015-02-03 14:19:43

    Przepis poproszę :)

    Twój komentarz
  • 2015-02-03 14:14:19

    pychotka tort

    Twój komentarz

Tort czekoladowo-wiśniowy

Tort czekoladowo-wiśniowy

Przygotowanie: 60 min. Pieczenie: 40 min

Poziom trudności: Średni

Ilość porcji: 12

Forma: 22 cm

Opis

Klasyka w najprostszym wydaniu. To jeden z tych tortów, które można przygotować dosłownie godzinę przed przybyciem gości. Pod warunkiem, że biszkopt upieczecie nieco wcześniej. ;) U mnie powstał z potrzeby opróżnienia lodówki i zamrażarki. Naprawdę nie przysporzy Wam większych trudności. Wilgotny,  niezbyt słodki, z lekko wyczuwalnymi procentami (oczywiście w wersji dla dorosłych). Polubią go duzi i mali. ;) Trochę podobny do tortu szwarcwaldzkiego, ale ze względu na inny rodzaj ciasta i  dodatek masy czekoladowej smakuje jednak nieco inaczej. Polecam!

Składniki

  • Biszkopt:

    Ilość Składnik
    jajek
    cukru
    mąki pszennej tortowej
    kakao
  • Poncz:

    Ilość Składnik
    soku lub kompotu z wiśni
    wiśniówki lub likieru wiśniowego
  • Nadzienie wiśniowe:

    Ilość Składnik
    500 g świeżych lub mrożonych wiśni, bez pestek
    cukru
    mąki ziemniaczanej
  • Masa czekoladowa:

    Ilość Składnik
    gorzkiej czekolady dobrej jakości
    śmietanki kremówki
    opcjonalnie 2 łyżki cukru pudru, jeśli masa będzie dla Was za mało słodka
  • Dodatkowo:

    Ilość Składnik
    śmietanki kremówki
    gorzkiej lub deserowej czekolady, startej na wiórki (mozna też użyć gotowej posypki czekoladowej)
    cukru pudru

Sposób przygotowania

Biszkopt:

Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania, gdy piana jest już sztywna, stopniowo (po 1-2 łyżki) dodawać cukier, cały czas ubijając do wyczerpania cukru (ubita piana powinna być sztywna i lśniąca). Następnie dodawać kolejno żółtka, po każdym ubijając około 30 sekund.

Mąkę i kakao wymieszać, przesiać do puszystej masy jajeczne, delikatnie wmieszać do ciasta drewnianą łyżką lub szpatułką.

Dno tortownicy o średnicy 22 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Boków tortownicy niczym nie wykładać i nie smarować. Do formy wlać ciasto. Piec w temperaturze 160 - 170º C około 40 minut (do suchego patyczka).

Biszkopt pozostawić w uchylonym piekarniku do ostygnięcia. Całkowicie wystudzić. Wyjąć z formy (boki biszkoptu oddzielać nożykiem od formy dopiero jak biszkopt będzie wystudzony). Biszkopt podzielić ostrym nożem na 3 blaty.

Poncz:

Składniki ponczu wymieszać, jeśli kompot był ciepły odstawić, żeby poncz wystygł.

Nadzienie wiśniowe:

Wydrylowane wiśnie chwilę pogotować aż puszczą sporo soku, dodać cukier i jeszcze chwilę podgotować, żeby dobrze się rozpuścił. Zmniejszyć ogień i mieszając, dodać mąkę ziemniaczaną (najlepiej zacząć od łyżki mąki i jeśli po wymieszaniu masa będzie za rzadka dodać jeszcze 1/3-1/2 łyżki. Nadzienie powinno mieść konsystencję jak dość gęsty kisiel (pamiętajmy, że po ostudzeniu zgęstnieje).
Odstawić, żeby wystygło. 

Masa  śmietanowa:

Schłodzoną śmietankę kremówkę ubić na sztywno. Dodać cukier puder, ponownie schłodzić w lodówce. 

Masa czekoladowa:
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej (tu instrukcja jak to zrobić), dodać śmietankę, wymieszać. Jeśli masa jest dla nas za mało słodka dodać 1-2 łyżki cukru pudru. Masa powinna być dość gęsta, w konsystencji podobna do Nutelli, ale jeśli będzie rzadsza to nie szkodzi, bo po lekkim przestudzeniu zgęstnieje. Ważne, żeby jej całkiem nie studzić, bo będzie nam ciężko rozsmarować ja na blacie biszkoptowym. Jeśli masa za bardzo nam wystygnie można ponownie ja podgrzać w kąpieli wodnej, dzięki czemu znów wróci do luźniejszej konsystencji.

Całość:

Dolny blat ułożyć na paterze, nasączyć 1/3 ponczu, rozsmarować całe wystudzone nadzienie wiśniowe lub część w zależności od tego jak gruba warstwa wiśni Wam odpowiada. Na nadzienie wyłożyć 1/3 masy śmietanowej, przykryć kolejnym blatem, który również trzeba nasączyć ponczem. Na tym biszkopcie rozsmarowujemy masę czekoladową, na nią wykładamy warstwę bitej śmietany i przykrywamy kolejnym biszkoptem. Ostatni blat również nasączamy, wierzch i boki pokrywamy cienką warstwą bitej śmietany, z reszty masy śmietanowej robimy na wierzchu rozetki. Boki tortu i wierzch dekorujemy startą czekoladą, czekoladową posypką lub inaczej wg własnego uznania.

Smacznego :)