Bezy
W mojej kuchni zapanowała niedawno wielka radość, bo wyszły mi bezy w piekarniku, wktórym nigdy wyjść nie chciały. W moim poprzednim a i owszem wychodziły śliczne, ale w tym aktualnym „diabelstwie” za żadne skarby nie chciały wyjść takie jak bym tego oczekiwała. I w końcu nastał ten dzień, kiedy przetarłam ze zdumienia oczy, ugryzłam kolejny kawałek i kolejny, bo bezy wyszły jeszcze lepsze niż bym tego oczekiwała, w sumie to chyba nigdy jeszcze tak dobrych nie jadłam…:) Wypróbowałam już wiele przepisów i chyba w końcu natrafiłam na taki, który sprawdza się przy moim mega trudnym we współpracy piekarniku. A wiadomo, same bezy są kapryśne i niełatwe, tym bardziej jak mają bliskie spotkanie z takim nieprzychylnym im sprzętem. :) Bezy wychodzą chrupiące, suchutkie, ale nie zasuche, a jeśli chcecie by było delikatnie ciągnące w środku wystarczy suszyć je trochę krócej (sprawdzając w trakcie). Przepis gorąco Wam polecam, szczególnie jeśli macie z bezami podobne doświadczenia. ;) Źródło inspiracji Lucyna Ćwierczakiewiczowa „Wypieki” (z drobnymi zmianami).
Składniki
- 5 białek w temp. pokojowej
- 220 g cukru pudru
- 16 g cukru waniliowego (domowego)
- 1 łyżeczka soku z cytryny
Przygotowanie
Białka ubić na sztywną pianę (musi być na tyle sztywna, by nawet nie drgnęły gdy odwrócimy do góry dnem miskę). Nie przerywając ubijania dodawać cukier puder i cukier waniliowy po 1-2 łyżki. Bo każdym dodaniu cukru chwile ubijać (masa na każdym etapie ubijania musi być sztywna). Na koniec ubijania dodać 1 łyżeczką soku z cytryny (podobno nadaje delikatności bezą), krótko ubić, masa powinna być bardzo sztywna (uformowany łyżką stożek powinien pozostać w niezmienionej pozycji) i bardzo lśniąca. Wykładać na blachę wyłożoną papieremdo pieczenia za pomocą szprycy lub łyżką, pozostawiając około 1 cm odstępy.Bezy suszyć 2-3 godziny w piekarniku nagrzanym do temp. 100°C (jeśli macie podobnie jak ja piekarnik, w którym raczej trzeba zmniejszać temperaturę pieczenia to polecam suszyć w temp. 75-80°C) z lekko uchylonymi drzwiczkami i zostawić tam do wystudzenia.
Smacznego :)

7 komentarzy
Majana said
Piękne bezy Kasiu! Wyglądają idealnie.<br />Mnie nigdy takie nie wyjdą. Nie umiem wyciskać ze szprycy tak by powstał taki ładny ksztalt.<br /><br />Pozdrowienia :)
majka said
Jakie fajne...takie rowniutkie :) Slicznie Ci sie upiekly.<br /><br />Pozdrowienia.
moje pasje said
piękne!!!!!! Jakie bielusieńkie Cudne Ci wyszły !!!!
Justin&Dorothy said
jakie bielutkie!!! Idealne!!
Dusia said
Piękne!
Jolanta Szyndlarewicz said
jejku, jak ja je uwielbiam:)
kachna said
Idealne! małe pychotki :)))