Tort czekoladowo-wiśniowe marzenie

Tagi: torty, tort czekoladowy z wiśniami, walentynki, tort z czekoladą i wiśniami, Boże Narodzenie, torty czekoladowe, torty owocowe, torciki

Tort czekoladowo-wiśniowe marzenie

Ten tort zerkał na mnie ze stronic książki Czekoladowe ciasta Dr. Oetker już od dłuższego czasu i kusił i nęcił… Aż nadarzyła się okazja, ba, niebyle jaka okazja, przecież człowiek raz w roku obchodzi swoje urodziny i jakiś słodki prezent też mu się należy. ;))

To był chwilami bardzo trudny rok, ale wniósł do mojego życia sporo dobrego, bardzo dużo pozytywnych zmian, dużo doświadczeń życiowych i otworzył mi oczy na wiele spraw. I tak sobie myślę, że czym jestem starsza tym bardziej czuję się szczęśliwa i spełniona i lubię ten upływający czas i zmiany jakie ze sobą niesie. :)

A wracając do samego tortu, to powiem tak: Jeśli lubicie połączenie wiśni z likierem i mnóstwem czekolady, z pysznym, soczystym ciastem i śmietanową masą, to jak nic, zakochacie się w tym torcie! :) On uwodzi nie tylko swoim wyglądem, ale przede wszystkim smakiem. Ciasto jest nieco cięższe niż tradycyjny biszkopt, ale dzięki dodatkowi masła i czekolady jest „soczyste”, zdecydowanie nie suche i bardzo aromatyczne. I w gruncie rzeczy nie trzeba go nawet nasączać likierem, bo samo w sobie jest pyszne. Aczkolwiek w połączeniu z likierem i wiśniowymi pralinkami smakuje bajecznie. Na to masa śmietanowa z dodatkiem czekolady i wiśni i już jesteśmy w raju… ( w oryginale wiśnie dodawane są do ciasta, mi bardziej pasowały w śmietanie). :)

Tort nie jest za słodki, a to za sprawą dodatku gorzkiej czekolady i kwaskowatych wiśni, choć sama masa śmietanowa też nie jest zbyt słodka. A wierzch pełen chrupiącej gorzkiej czekolady… i od razu człowiek chce obchodzić już jutro następne urodziny. ;) ps. Przepraszam, że się tak rozpisałam, wiem gaduła jestem. ;)

Składniki

Ciasto:

  • 100 g gorzkiej czekolady

  • 6 pralinek wiśniowych z alkoholem

  • 200 g miękkiego masła

  • 1 szklanka cukru

  • 32 g cukru z wanilią

  • 6 jajek w temp. pokojowej

  • 2 szklanki mąki orkiszowej

  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

  • 4 łyżki soku wiśniowego


Do nasączenia:

  • ½ szklanki likieru wiśniowego (może być pół na pół z sokiem)


Masa śmietanowa:

  • 200 g gorzkiej czekolady

  • 12 pralinek wiśniowych

  • 700-800 ml śmietany kremówki

  • 1 szklanka wiśni z kompotu (odsączonych)

  • 40 g cukru pudru

  • opcjonalnie zagęstnik do śmietany (ja nie dodaję)

 


Dekoracja:

  • 160 g gorzkiej czekolady

Przygotowanie

Przygotowanie:

Czekoladę posiekać na drobne kawałki. Pralinki pokroić na duże kawałki. Masło utrzeć mikserem na najwyższych obrotach, stopniowo dodając cukier i cukier z wanilią. Ucierać do powstania puszystej, zwartej masy.

Dodawać kolejno jajka, dalej ucierając (jajka dodawać co ok. ½ minuty, nie za szybko, by masa się nie zwarzyła). Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, dodać w dwóch porcjach, na przemian z sokiem wiśniowym, wymieszać mikserem na średnich obrotach. Na końcu dodać czekoladę i pralinki.  Delikatnie wymieszać.

Ciasto przełożyć do wysmarowanej tłuszczem tortownicy o śr. 22 cm i równomiernie rozprowadzić.

Piec w piekarniku rozgrzanym do temperatury 180°C (z termoobiegiem 160°C bez rozgrzewania wstępnego) około 45 minut,  jesli ciasto szybko by się rumieniło po 30 minutach można nakryć je papierem do wypieków. Ciasto pozostawić na 10 minut w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami, następnie wyjąć z formy, przełożyć na kratkę i odstawić do wystudzenia.

Przekroić ciasto na dwa lub trzy blaty (u mnie wyszły dwa, bo piekłam w tortownicy o śr. 24 cm).

Dolny blat ułożyć na paterze, nasączyć likierem, wyłożyć na nim pralinki wiśniowe, zostawić 1-1,5 cm wolne od brzegu.

Czekoladę drobno posiekać. Śmietanę ubić na sztywno (ewentualnie dodać zagęstnik), pod koniec ubijania dodać cukier puder i jeszcze chwilę ubijać.  Dodać wiśnie i posiekaną czekoladę.

1/3 lub ½ masy śmietanowej (w zależności od tego na ile blatów podzieliliśmy ciasto) rozsmarować na blacie, przykrywając pralinki. Przykryć drugim kawałkiem ciasta, nasączyć likierem i rozsmarować na nim ½ pozostałej masy (jeśli pokroiliśmy ciasto na trzy blaty) lub jeśli pokroiliśmy ciasto na dwa blaty rozsmarować pozostała masę na wierzchu (cieniej) i na bokach ciasta (grubiej). Jeśli przekroiliśmy ciasto na trzy blaty, to z ostatnim blatem postąpić jak z poprzednimi, a pozostała masę śmietanową (czyli 1/3 całości) rozsmarować na wierzchu i bokach tortu ( wg zasad j.w).

Tort odstawić do schłodzenia.

60 g czekolady zetrzeć na wiórki. Udekorować boki. Pozostałą czekoladę połamać na kawałki, roztopić w kąpieli wodnej na małym ogniu. Czekoladę cienko rozsmarować na równej powierzchni (najlepiej na blacie) i pozostawić do wystudzenia(nie dopuścić do całkowitego stwardnienia). Szeroką szpachelką zeskrobać czekoladę i powstałe wiórki (rurki) nałożyć widelcem na tort.

Tort pozostawić na kilka godzin, a najlepiej na całą noc do schłodzenia.


Smacznego :)

Dodaj komentarz

* Twój adres email nie bedzie opublikowany.

26 komentarzy

  • Gotuj said

    Genialnie wygląda - aż się chce wstać od komputera i spróbować powtórzyć takie arcydzieło. Hmm... właściwie, to czemu by tego nie zrobić?<br />Z/W ;)

  • Saratelka said

    Wspaniały :D Bardzo smakowicie wygląda - w całości i w przekroju! Może taki właśnie tort powinien być moim debiutanckim? :D

  • Majana said

    Ten tort wygląda po prostu znakomicie! Jestem zachwycona. Smak cudowny i wygląd- ach! <br />Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin zatem:)<br />Pozdrowienia

  • Asiek said

    Kasiu, po pierwsze wszystkiego NAJ z okazji Twojego święta! Oby ta pasja z jaką tworzysz swoje dzieła nigdy Ci nie przeszła! Dużo miłości i spełnienia w życiu:)<br />Po drugie tort... hmmm po prostu olśniewający! Idealnie dopasowane składniki, musiał smakować doskonale! Wprosiłabym się na kawałeczek takiego cuda:)<br />A wiesz, ja też lubię te zmiany i ten czas, który mija... lubię swoją stabilizację i nigdy nie chciałabym cofnąć czasu, bo dobrze mi teraz. To ważne i życzę Ci, żebyś takie poczucie miała zawsze:)!

  • dream-about-muffins said

    Ależ mi się podobają te wiórki na górze!!!! Cudowne, kiedyś próbowałam je zrobić, ale mi nie wyszły :(<br /><br />Pozdrawiam<br /><br />PS Gotuj pisze... <br />Genialnie wygląda - aż się chce wstać od komputera i spróbować powtórzyć takie arcydzieło. Hmm... właściwie, to czemu by tego nie zrobić?<br />Z/W ;) <br /><br />6 lutego 2012 02:00 <br />- też dostałam identyczny komentarz, więc nie wiem, co mam sobie myśleć....

  • Anetaa said

    Wygląda wysmienicie a smakuje pewnie jeszcze lepiej:) tylko jak długo piecze się to ciasto bo nie napisałaś??

  • SlodkieFantazje said

    @Anetaa - faktycznie gdzieś mi umknął czas pieczenia. :) Ciasto pieczemu około 45 minut, jeśliby się szybko rumieniło po 30 min. należy je nakryć papierem do wypieków. Już dodaję w przepisie. Pozdrawiam i dziękuję za czujność :)

  • Anetaa said

    Dziękuję bardzo za odpowiedź. Długo szukałam naprawde dobrego przepisu na tort bo nadarzyła mi się teraz ważna okazja i znalazłam:) już jutro zabieram się za przygotowanie tego pięknego i zapewne pysznego torcika :) mam nadzieje że mi sie uda:) Dziękuję i pozdrawiam:)

  • SlodkieFantazje said

    @Jii - nie pamietam już, jakich dokladnie uzyłam, ale na pewno były to wiśnie w gorzkiej czekoladzie zatopione w sherry. :)

  • Dżesi flower said

    Moja córcia pod koniec grudnia kończy roczek i z tej okazji jej mama postanowiła sama upiec tort. Uwielbiam połączenie czekolady z wiśniami a Twój tort wygląda bajecznie i równie smakowicie. dlatego wybór padł na ten. Mam nadzieje że goście zachwycą się również tym moim :) Pozdrawiam

  • Miri Piri said

    Witaj. Powiem szczerze, że gdybym miała w tej chwili wszystkie potrzebne składniki w domu, to zaczełabym go od razu robić :) Na pewno jego smak będzie cudowny i na pewno(!) sama go zrobie w najbliższym czasie :) Pozdrawiam!

Konsola diagnostyczna

Lista błędów na stronie: