Sernik Mars

Przyg: 20 min Pieczenie: 50 min
Łatwy
Porcje: 12
Filtry wyszukiwania
IMG_7659_1.JPG

Składniki:

Forma okrągła (Kliknij ikonę, aby zmienić rozmiar)
22 cm

  • Spód:

    Ilość Składnik
    160 g ciasteczek Digestive w mlecznej czekoladzie lub innych pełnoziarnistych herbatników
    masła
  • Masa serowa:

    Ilość Składnik
    twaróg tłusty, trzykrotnie mielony (może być wiaderkowy)
    cukru pudru
    duże jajka
    ekstraktu lub pasty z wanilii
    podwójne batony Mars (4 małe batoniki); każde opakowanie po 69 g
    śmietanki kremówki
  • Polewa:

    Ilość Składnik
    gorzkiej czekolady dobrej jakości
    śmietanki kremówki
    masła lub oleju
  • Wierzch toffi:

    Ilość Składnik
    podwójne batony Mars (4 małe batoniki); każde opakowanie po 69 g
    śmietanki kremówki lub mleka
    opcjonalnie świeżo mielona sól morska do oprószenia
  • Dodatkowo:

    Ilość Składnik
    batonik Mars (51 g) do dekoracji wierzchu

Sposób przygotowania

Piekarnik nagrzać do temperatury 150 °C (piekłam z termoobiegiem; jeśli pieczecie bez wtedy można temperaturę podnieć do 160 -165 °C). 

Ciasteczkowy spód:
Ciasteczka rozkruszyć wałkiem (najlepiej je w tym celu włożyć do torebki foliowej i rozgnieść wałkiem na stolnicy) lub w malakserze na proszek i przesypać do miski. Dodać roztopione masło, wymieszać. Masą ciasteczkową wyłożyć spód tortownicy o średnicy 22 cm (tortownicy niczym nie wykładamy, ewentualnie można lekko natłuścić same brzegi tortownicy, ale nie jest to konieczne), ugniatając dłonią lub palcami, wyrównać. Wstawić na kilka minut do lodówki.

Masa serowa:
Zmielony twaróg zmiksować z resztą składników masy (oprócz batoników) aż powstanie jednolita, gładka masa. Nie miksować dłużej niż to jest konieczne, żeby nie napowietrzać masy. 

Połowę gotowej masy serowej wyłożyć na schłodzony spód, wierzch wyrównać. Batoniki przekroić wzdłuż na trzy kawałki każdy i ułożyć płasko, równolegle na masie, tak, żeby pomiędzy batonikami były małe półcentymetrowe przerwy (tak naprawdę sposób w jaki je ułożycie nie ma aż takiego znaczenia, ważne, żeby pokryły jak najwięcej powierzchni sernika, wtedy będą w nim przyjemnie wyczuwalne). ;) Na batoniki równomiernie wyłożyć pozostała masę serową, wierzch wygładzić.

W piekarniku na półce pod tą, na której będzie piekł się sernik wstawić dużą blachę lub duże naczynie żaroodporne i napełnić je gorącą (najlepiej wrzącą) wodą. 
Sernik wstawić na półkę bezpośrednio nad naczyniem z wodą i piec około 1 godziny, aż masa będzie wyraźnie ścięta i sernik po poruszeniu tortownicy będzie już tylko drżał na środku, ale nie będzie już "falował" na boki. Pozostawić na kwadrans lub nieco dłużej do przestudzenia w uchylonym piekarniku, następnie wyjąć i wystudzić w tortownicy. Wystudzony wstawić na kilka-kilkanaście godzin do lodówki.

Polewa:
Czekoladę, masło/olej i śmietankę rozpuścić w kąpieli wodnej, od czasu do czasu mieszając. W tym celu czekoladę pokroić na małe kawałki, przełożyć do suchej, metalowej miski, dodać śmietankę i masło. Miskę ustawić na garnku z gotującą się wodą (opierając miskę o ścianki garnka). Gdy czekolada się już rozpuścić, a masa jest jednolita i lśniąca polewamy nią sernik (jeśli polewa jest dość gęsta można dodać jeszcze odrobinę śmietanki, wymieszać i gdy masa jest jednolita i płynna polać nią ciasto). 

Wierzch toffi:
Do rondelka wlać śmietankę lub mleko, dodać drobno pokrojone batoniki i mieszając rozpuścić je na minimalnej mocy palnika aż powstanie jednolita płynna masa czekoladowo-karmelowa. Jeszcze gorącą polać wierzch i boki sernika w esy floresy. Ewentualnie można oprószyć go teraz solą morska. Udekorować pozostałym pokrojonym batonikiem.

Smacznego :) 

Przyg: 20 min Pieczenie: 50 min
Łatwy
Porcje: 12
Ten sernik ma pewnie z milion kalorii, ale wychodzi tak pyszny, że nie można mu się oprzeć. Więc jeśli zamierzacie go zrobić, to na własną odpowiedzialność, bo roszczeń z powodu przerwanej diety nie uwzględniam. ;)

Za samymi batonikami Mars nie przepadam, w zasadzie to większość tego typu słodyczy mogłaby dla mnie nie istnieć, ale muszę przyznać, że sernik w ich połączeniu smakuje nieziemsko i jest naprawdę bardziej niż dobry. ;) Lekko ciągnące wnętrze toffi, delikatna, kremowa masa serowa i połączenie czekolady z toffi w postaci polewy idealnie ze sobą współgrają. Całość można lekko oprószyć świeżo mieloną solą morską, ale nie jest to konieczne. ;) 
Więcej zachwalać go nie będę, jeśli lubicie takie smaki, to o prostu go zróbcie. ;) 

Ps. Będą nim zachwycone również dzieci. :)

IMG_7677.JPG IMG_7733.JPG IMG_7736.JPG

Zdjęcia Czytelników

Komentarze Czytelników

Komentarze są moderowane, a więc pojawiają się na blogu po zaakceptowaniu ich treści.

Twój komentarz
  • Karolina Karolina
    2016-01-15 20:36:19

    Sernik jest przepyszny :) wywołał w moim otoczeniu furorę i piekę go juz moze 7 raz ale zawsze pięknie mi wyrasta w piekarniku po czym pieknie opada po wyłączeniu.... why ?? :D

    przepisy z bloga ekstra ! dla takiego słabego cukiernika jka ja idelane :D zawsze z opcją "łatwe"

    :D pozdrawiam !!!

    Twój komentarz
  • aga aga
    2015-07-09 15:44:34

    zrobiłam. sernik faktycznie smaczny ale na pewno nie tak przepyszny jak zachwala autorka. Jesli sie ktos nastawi na wspaniałe smaki może sie delikatnie rozczarować....

    Twój komentarz
    • Kasia - Slodkiefantazje.pl Kasia - Slodkiefantazje.pl
      2015-07-10 10:24:12

      Myślę, że to czy jest pyszny czy nie to rzecz gustu i preferencji smakowych. Mojej rodzinie bardzo smakował, sądząc po komentarzach na FB i przesłanych zdjęciach, wielu czytelnikom również. :) Wiec myślę, że nie ma potrzeby generalizować, że ktoś będzie rozczarowany. :), bo nie tylko w przypadku słodkości, ale też każdej potrawy, jedna osoba jest zachwycona danym smakiem a inna preferuje coś innego. :) Pozdrawiam

      Twój komentarz
      • aga aga
        2015-07-10 12:40:41

        cos w tym jest;-) dziś w każdym razie zabieram się za nowo dodany sernik jagodowy z jogurtem greckim poniewaz również zachęciłaś mnie opisem;-)

        Twój komentarz
  • Majana Majana
    2015-03-19 21:39:08

    Piękny jest i pyszny. Robiłam kiedyś z przepisu z Moje WYpieki, smakował wspaniale. Chętnie kiedyś jeszcze go zrobię. :)

    Pozdrawiam Kasiu!

    Twój komentarz
  • gin gin
    2015-03-15 12:41:45

    Mmm, to zdecydowanie coś dla mnie :) Wygląda obłędnie!

    Twój komentarz
  • 2015-03-13 20:09:55

    O mamusiu

    Twój komentarz
  • 2015-03-13 19:39:11

    u mnie była babka snickersowa :)

    Twój komentarz
  • 2015-03-13 19:18:31

    na pewno jest pyszny proszę o przepis

    Twój komentarz
  • 2015-03-13 19:03:49

    Tosz to jakiś majstersztyk !

    Twój komentarz
  • 2015-03-13 19:00:35

    Malwina widziałam, widziałam....może na święta? ;-)

    Twój komentarz
  • 2015-03-13 18:50:46

    Beata widziałaś? :-)

    Twój komentarz
  • 2015-03-13 17:38:29

    czekam na przepis

    Twój komentarz
  • 2015-03-13 17:06:47

    ja to mogłabym teraz wejść w monitor po kawałeczek chociaż ;)

    Twój komentarz
  • 2015-03-13 17:02:52

    A można prosić o przepis na to cudo ???😍😍

    Twój komentarz
  • 2015-03-13 16:42:04

    Kocham serowniki wyglada swietnie ....

    Twój komentarz
  • 2015-03-13 15:40:24

    Kasiu, znęcasz się nad nami ;)

    Twój komentarz
  • 2015-03-13 15:31:39

    mniammm

    Twój komentarz
  • 2015-03-13 14:42:46

    Kasiu przywieź mi. Plisssssss już niewyrabiam od tych Twoich łakoci. A sernik to już przegięcie.

    Twój komentarz
    • 2015-03-13 15:34:23

      Aga, to przyjeżdżaj :) jeszcze jest ;)

      Twój komentarz
  • 2015-03-13 14:16:28

    wyglada niesamowicie.... az chyba kawke zrobie :)

    Twój komentarz
    • 2015-03-13 14:20:20

      ja właśnie pije ;)

      Twój komentarz
  • 2015-03-13 14:13:37

    Wow

    Twój komentarz
  • 2015-03-13 14:09:31

    Mowi do mnie ;)

    Twój komentarz
  • 2015-03-13 14:01:06

    Wyglada przepysznie

    Twój komentarz
  • 2015-03-13 13:51:33

    To... istnieją jakieś kalorie??? Ja ;-) nigdy ich nie widziałam ;-) Czekamy :-)

    Twój komentarz
    • 2015-03-13 14:19:32

      Chodzą słuchy, że istnieją. ;) ale ja tam też ich nigdy nie widziałam :D przepis wieczorkiem :)

      Twój komentarz
  • 2015-03-13 13:33:03

    Mniam aż juz bym zjadła :)

    Twój komentarz
  • 2015-03-13 13:32:03

    Wygląda cudnie

    Twój komentarz

Sernik Mars

Sernik Mars

Przygotowanie: 20 min. Pieczenie: 50 min

Poziom trudności: Łatwy

Ilość porcji: 12

Forma: 22 cm

Opis

Ten sernik ma pewnie z milion kalorii, ale wychodzi tak pyszny, że nie można mu się oprzeć. Więc jeśli zamierzacie go zrobić, to na własną odpowiedzialność, bo roszczeń z powodu przerwanej diety nie uwzględniam. ;)

Za samymi batonikami Mars nie przepadam, w zasadzie to większość tego typu słodyczy mogłaby dla mnie nie istnieć, ale muszę przyznać, że sernik w ich połączeniu smakuje nieziemsko i jest naprawdę bardziej niż dobry. ;) Lekko ciągnące wnętrze toffi, delikatna, kremowa masa serowa i połączenie czekolady z toffi w postaci polewy idealnie ze sobą współgrają. Całość można lekko oprószyć świeżo mieloną solą morską, ale nie jest to konieczne. ;) 
Więcej zachwalać go nie będę, jeśli lubicie takie smaki, to o prostu go zróbcie. ;) 

Ps. Będą nim zachwycone również dzieci. :)

Składniki

  • Spód:

    Ilość Składnik
    160 g ciasteczek Digestive w mlecznej czekoladzie lub innych pełnoziarnistych herbatników
    masła
  • Masa serowa:

    Ilość Składnik
    twaróg tłusty, trzykrotnie mielony (może być wiaderkowy)
    cukru pudru
    duże jajka
    ekstraktu lub pasty z wanilii
    podwójne batony Mars (4 małe batoniki); każde opakowanie po 69 g
    śmietanki kremówki
  • Polewa:

    Ilość Składnik
    gorzkiej czekolady dobrej jakości
    śmietanki kremówki
    masła lub oleju
  • Wierzch toffi:

    Ilość Składnik
    podwójne batony Mars (4 małe batoniki); każde opakowanie po 69 g
    śmietanki kremówki lub mleka
    opcjonalnie świeżo mielona sól morska do oprószenia
  • Dodatkowo:

    Ilość Składnik
    batonik Mars (51 g) do dekoracji wierzchu

Sposób przygotowania

Piekarnik nagrzać do temperatury 150 °C (piekłam z termoobiegiem; jeśli pieczecie bez wtedy można temperaturę podnieć do 160 -165 °C). 

Ciasteczkowy spód:
Ciasteczka rozkruszyć wałkiem (najlepiej je w tym celu włożyć do torebki foliowej i rozgnieść wałkiem na stolnicy) lub w malakserze na proszek i przesypać do miski. Dodać roztopione masło, wymieszać. Masą ciasteczkową wyłożyć spód tortownicy o średnicy 22 cm (tortownicy niczym nie wykładamy, ewentualnie można lekko natłuścić same brzegi tortownicy, ale nie jest to konieczne), ugniatając dłonią lub palcami, wyrównać. Wstawić na kilka minut do lodówki.

Masa serowa:
Zmielony twaróg zmiksować z resztą składników masy (oprócz batoników) aż powstanie jednolita, gładka masa. Nie miksować dłużej niż to jest konieczne, żeby nie napowietrzać masy. 

Połowę gotowej masy serowej wyłożyć na schłodzony spód, wierzch wyrównać. Batoniki przekroić wzdłuż na trzy kawałki każdy i ułożyć płasko, równolegle na masie, tak, żeby pomiędzy batonikami były małe półcentymetrowe przerwy (tak naprawdę sposób w jaki je ułożycie nie ma aż takiego znaczenia, ważne, żeby pokryły jak najwięcej powierzchni sernika, wtedy będą w nim przyjemnie wyczuwalne). ;) Na batoniki równomiernie wyłożyć pozostała masę serową, wierzch wygładzić.

W piekarniku na półce pod tą, na której będzie piekł się sernik wstawić dużą blachę lub duże naczynie żaroodporne i napełnić je gorącą (najlepiej wrzącą) wodą. 
Sernik wstawić na półkę bezpośrednio nad naczyniem z wodą i piec około 1 godziny, aż masa będzie wyraźnie ścięta i sernik po poruszeniu tortownicy będzie już tylko drżał na środku, ale nie będzie już "falował" na boki. Pozostawić na kwadrans lub nieco dłużej do przestudzenia w uchylonym piekarniku, następnie wyjąć i wystudzić w tortownicy. Wystudzony wstawić na kilka-kilkanaście godzin do lodówki.

Polewa:
Czekoladę, masło/olej i śmietankę rozpuścić w kąpieli wodnej, od czasu do czasu mieszając. W tym celu czekoladę pokroić na małe kawałki, przełożyć do suchej, metalowej miski, dodać śmietankę i masło. Miskę ustawić na garnku z gotującą się wodą (opierając miskę o ścianki garnka). Gdy czekolada się już rozpuścić, a masa jest jednolita i lśniąca polewamy nią sernik (jeśli polewa jest dość gęsta można dodać jeszcze odrobinę śmietanki, wymieszać i gdy masa jest jednolita i płynna polać nią ciasto). 

Wierzch toffi:
Do rondelka wlać śmietankę lub mleko, dodać drobno pokrojone batoniki i mieszając rozpuścić je na minimalnej mocy palnika aż powstanie jednolita płynna masa czekoladowo-karmelowa. Jeszcze gorącą polać wierzch i boki sernika w esy floresy. Ewentualnie można oprószyć go teraz solą morska. Udekorować pozostałym pokrojonym batonikiem.

Smacznego :)