Lody sernikowe z kawałkami karmelowego brownies

Przyg: 30 min Pieczenie: 35 min
Łatwy
Porcje: 5
Filtry wyszukiwania
lody%20sernikowe_5337.JPG

Składniki:

  • Lody:

    Ilość Składnik
    mleka (użyłam 3,2 %)
    cukru pudru
    kremowego serka śmietankowego Almette
    śmietanki kremówki
    małe jajka
    pasty z wanilii (można zastąpić ekstraktem z wanilii lub ziarenkami wyskrobanymi z 1 laski wanilii)
    opcjonalnie ulubiony aromat, który dodajemy do sernika (ja dałam kilka kropel ekstraktu z pomarańczy)
    100 g brownies karmelowego z poniższego przepisu (brownies wychodzi trochę wiecej)
  • Brownies:

    Ilość Składnik
    gorzkiej czekolady
    masła
    cukru pudru
    małe jajka lub jedno duże
    mąki pszennej
  • Sos karmelowy do brownies:

    Ilość Składnik
    ciemnego cukru muscovado
    śmietanki kremówki
    pasty waniliowej (można zastąpić ekstraktem z wanilii)

Sposób przygotowania

Lody:

Mleko zagotować w rondlu. Jajka ubić z cukrem i wanilią na puszystą masę, dodajemy serek, miksujemy aż masa będzie jednolita. Stale miksując/mieszając ubijaczką wlewać powoli gorące mleko. Gdy masa jest jednolita przelewamy z powrotem do rondla.

Podgrzewać na wolnym ogniu stale mieszając aż krem nabierze aksamitnej konsystencji i zgęstnieje (powinien lekko oblepić łyżkę).

Zdejmujemy rondel z ognia i przelewamy krem do metalowej miski, którą wstawiamy do większej misy lub zlewu napełnionego lodowatą wodą (najlepiej z dodanymi kostkami lodu). Dzięki temu masa szybciej wystygnie i jeszcze zgęstnieje, mieszamy od czasu do czasu, żeby na powierzchni nie zrobił się kożuch.

Jeśli masa nie zrobi się wystarczająco lodowata by lody szybko się ubiły w maszynie, można wstawić na kilka godzin do lodówki, aby masa mocniej się schłodziła.

Mocno schłodzoną śmietankę kremówkę ubić na puszysta masę (nie musi być sztywna), dodać do kremowej masy.

Sos karmelowy do brownies (do przygotowania w trakcie chłodzenia się masy lodowej):

Na patelni lub w rondlu roztopić cukier muscovado z kilkoma łyżkami wody, gdy lekko się zagęści (nastąpi to dość szybko, więc trzeba uważać, żeby się nie przypalił) stopniowo dodawać śmietankę, stale mieszając. Podgrzewać na niewielkim ogniu do momentu aż sos znacznie zgęstnieje (ok. 2-3 minut), nieco przestudzić.

Brownies (do przygotowania w trakcie procesu schładzania masy lodowej):

Średnią keksówkę natłuścić i wyłożyć papierem do pieczenia. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, ostudzić.

Masło i cukier puder zmiksować na gładką masę. Następnie dodać jajka - wbijając po jednym (jeśli używamy 2 małych) i zmiksować na jednolitą masę. Wlać roztopioną czekoladę i sos karmelowy (dodać maksymalnie 1/2 szklanki), dalej miksować. Następnie dodać mąkę, wymieszać.

Piec w temperaturze 170ºC (z termoobiegiem) przez 35-45 minut lub dłużej (patyczek po zanurzeniu w cieście powinien być obklejony okruszkami wilgotnego ciasta, ale nie powinien być obklejony mokrym surowym ciastem).

Masę lodową przelać do maszyny do lodów i ukręcać zgodnie z instrukcją, gdy masa znacznie zgęstnieje, ale wciąż będzie dość miękka dodać małe kawałki brownies. Lody dalej ucierać w maszynce aż będą gotowe.

Smacznego :)

Lody sernikowe z kawałkami karmelowego brownies

Ocena:
Przyg: 30 min Pieczenie: 35 min
Łatwy
Porcje: 5

To lody, które są esencją trzech smaków, które kocham – smaku sernika, karmelu i brownies. Pomysł na ten deser powstał w mojej głowie już kilka tygodni temu, ale z braku czasu lody musiały poczekać. I powiem Wam, że już po pierwszym kęsie lodów żałowałam, że kazałam im tak długo czekać, bo smakują nieziemsko! Same lody są pyszne, ale w połączeniu z kawałkami karmelowego brownies zatopionego w masie lodowej.... ach, tego nie da się opisać, to trzeba spróbować! :) Naprawdę dawno nie jadłam tak dobrego deseru, dlatego serdecznie go Wam polecam!

lody%20sernikowe%20z%20brownies_5337.JPG

Komentarze Czytelników

Komentarze są moderowane, a więc pojawiają się na blogu po zaakceptowaniu ich treści.

Twój komentarz
  • SlodkieFantazje SlodkieFantazje
    2013-08-04 10:14:11

    @Agatalang - bez maszyny też można zrobić, po prostu podczas procesu zamrażania w zamrażalniku trzeba, co pól godziny mieszać lody, żeby rozbijać pęcherzyki powietrza, gdy lody będą jeszcze dość miękkie dodajemy brownies i mieszamy, dalej mrozimy co jakiś czas delikatnie mieszając, aż lody będą zupełnie zamrożone. Pozdrawiam serdecznie!

    Twój komentarz
  • agatlang agatlang
    2013-08-04 07:54:19

    A jeśli nie mam maszynki do lodów, to dam radę sama wykonać etap zarezerwowany w przepisie dla maszyny? Byłabym wdzięczna za wskazówki ;).

    Twój komentarz
  • SlodkieFantazje SlodkieFantazje
    2013-08-04 07:35:09

    @Kulinarne Pyszności Molki- dziękuję, pomys kiełkował w głowie już od jakiegośc czasu, jest tam ich sporo, tylko czasu brak na realizacje większości. ;)) Pakować walizek jeszcze nie będę, bo w aplikacji jest mnóstwo wspaniałych przepisów. :) Pozdrawiam serdecznie!

    Twój komentarz
  • SlodkieFantazje SlodkieFantazje
    2013-08-04 07:31:46

    @Piernikowa Chata - Madziu, ja też mam nadzieję, że się spotkamy w Toskanii :)

    Twój komentarz
  • SlodkieFantazje SlodkieFantazje
    2013-08-04 07:31:40

    @Piernikowa Chata - Madziu, ja też mam nadzieję, że się spotkamy w Toskanii :)

    Twój komentarz
  • Kulinarne pysznosci Molki Kulinarne pysznosci Molki
    2013-08-03 18:08:20

    Rewelacyjny przepis,jestem pod mega wrażeniem,Skąd taki pomysł. Biorę udział w konkursie,ale trzymam za Ciebie kciuki. Może uda mi się wygrać warsztaty foto. TY powoli pakuj walizkę. Pozdrawiam :)

    Twój komentarz
  • Majana Majana
    2013-08-03 17:48:26

    No nie wytrzymam Kasiu, jakie cudowne są! :)

    Twój komentarz
  • Angie Angie
    2013-08-03 17:20:55

    Muszą być przepyszne! i to brownie....

    Twój komentarz
  • PiernikowaChata PiernikowaChata
    2013-08-03 17:05:07

    Szkoda, że już wykorzystałam możliwość oddania swojego głosu, w konkursie, mam nadzieję, że się spotkamy - oczywiście w Toskanii :) Pozdrawiam i powodzenia.

    Twój komentarz
  • PiernikowaChata PiernikowaChata
    2013-08-03 17:03:01

    Pyszniutkie, czyżby do konkursu Almette?

    Twój komentarz

Lody sernikowe z kawałkami karmelowego brownies

Lody sernikowe z kawałkami karmelowego brownies

Przygotowanie: 30 min. Pieczenie: 35 min

Poziom trudności: Łatwy

Ilość porcji: 5

Opis

To lody, które są esencją trzech smaków, które kocham – smaku sernika, karmelu i brownies. Pomysł na ten deser powstał w mojej głowie już kilka tygodni temu, ale z braku czasu lody musiały poczekać. I powiem Wam, że już po pierwszym kęsie lodów żałowałam, że kazałam im tak długo czekać, bo smakują nieziemsko! Same lody są pyszne, ale w połączeniu z kawałkami karmelowego brownies zatopionego w masie lodowej.... ach, tego nie da się opisać, to trzeba spróbować! :) Naprawdę dawno nie jadłam tak dobrego deseru, dlatego serdecznie go Wam polecam!

Składniki

  • Lody:

    Ilość Składnik
    mleka (użyłam 3,2 %)
    cukru pudru
    kremowego serka śmietankowego Almette
    śmietanki kremówki
    małe jajka
    pasty z wanilii (można zastąpić ekstraktem z wanilii lub ziarenkami wyskrobanymi z 1 laski wanilii)
    opcjonalnie ulubiony aromat, który dodajemy do sernika (ja dałam kilka kropel ekstraktu z pomarańczy)
    100 g brownies karmelowego z poniższego przepisu (brownies wychodzi trochę wiecej)
  • Brownies:

    Ilość Składnik
    gorzkiej czekolady
    masła
    cukru pudru
    małe jajka lub jedno duże
    mąki pszennej
  • Sos karmelowy do brownies:

    Ilość Składnik
    ciemnego cukru muscovado
    śmietanki kremówki
    pasty waniliowej (można zastąpić ekstraktem z wanilii)

Sposób przygotowania

Lody:

Mleko zagotować w rondlu. Jajka ubić z cukrem i wanilią na puszystą masę, dodajemy serek, miksujemy aż masa będzie jednolita. Stale miksując/mieszając ubijaczką wlewać powoli gorące mleko. Gdy masa jest jednolita przelewamy z powrotem do rondla.

Podgrzewać na wolnym ogniu stale mieszając aż krem nabierze aksamitnej konsystencji i zgęstnieje (powinien lekko oblepić łyżkę).

Zdejmujemy rondel z ognia i przelewamy krem do metalowej miski, którą wstawiamy do większej misy lub zlewu napełnionego lodowatą wodą (najlepiej z dodanymi kostkami lodu). Dzięki temu masa szybciej wystygnie i jeszcze zgęstnieje, mieszamy od czasu do czasu, żeby na powierzchni nie zrobił się kożuch.

Jeśli masa nie zrobi się wystarczająco lodowata by lody szybko się ubiły w maszynie, można wstawić na kilka godzin do lodówki, aby masa mocniej się schłodziła.

Mocno schłodzoną śmietankę kremówkę ubić na puszysta masę (nie musi być sztywna), dodać do kremowej masy.

Sos karmelowy do brownies (do przygotowania w trakcie chłodzenia się masy lodowej):

Na patelni lub w rondlu roztopić cukier muscovado z kilkoma łyżkami wody, gdy lekko się zagęści (nastąpi to dość szybko, więc trzeba uważać, żeby się nie przypalił) stopniowo dodawać śmietankę, stale mieszając. Podgrzewać na niewielkim ogniu do momentu aż sos znacznie zgęstnieje (ok. 2-3 minut), nieco przestudzić.

Brownies (do przygotowania w trakcie procesu schładzania masy lodowej):

Średnią keksówkę natłuścić i wyłożyć papierem do pieczenia. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, ostudzić.

Masło i cukier puder zmiksować na gładką masę. Następnie dodać jajka - wbijając po jednym (jeśli używamy 2 małych) i zmiksować na jednolitą masę. Wlać roztopioną czekoladę i sos karmelowy (dodać maksymalnie 1/2 szklanki), dalej miksować. Następnie dodać mąkę, wymieszać.

Piec w temperaturze 170ºC (z termoobiegiem) przez 35-45 minut lub dłużej (patyczek po zanurzeniu w cieście powinien być obklejony okruszkami wilgotnego ciasta, ale nie powinien być obklejony mokrym surowym ciastem).

Masę lodową przelać do maszyny do lodów i ukręcać zgodnie z instrukcją, gdy masa znacznie zgęstnieje, ale wciąż będzie dość miękka dodać małe kawałki brownies. Lody dalej ucierać w maszynce aż będą gotowe.

Smacznego :)