Sernik na zimno potrójnie czekoladowy

Przyg: 40 min Pieczenie: 0 min
Łatwy
Porcje: 10
Filtry wyszukiwania
IMG_8324.JPG

Składniki:

Forma okrągła (Kliknij ikonę, aby zmienić rozmiar)
22 cm

  • Masa serowo-czekoladowa:

    Ilość Składnik
    mielonego twarogu tłustego lub półtłustego w temperaturze pokojowej (można użyć wiaderkowego)
    200 g białej czekolady dobrej jakości
    mlecznej czekolady dobrej jakości
    gorzkiej czekolady (najlepiej o zawartości kakao 60-70 proc.)
    cukru pudru (lub więcej w zależności od upodobań smakowych)
    żelatyny w proszku
    schłodzonej śmietanki kremówki
  • Polewa:

    Ilość Składnik
    gorzkiej czekolady (najlepiej o zawartości 60-70 % kakao)
    śmietanki kremówki 30%
    masła lub 1 łyżka oleju

Sposób przygotowania

Ser zmiksować na jednolitą gładką masę. Podzielić na 3 równe części (po ok. 330 g).

Białą, mleczną i gorzką czekoladę rozpuścić (każdy rodzaj czekolady oddzielnie) w kąpieli wodnej. W tym celu, połamaną na kawałki czekoladę przełożyć do metalowej miski, ustawić ją na garnku z gotującą się/parującą wodą - wodę gotować na wolnym ogniu. Miska nie powinna dotykać wody, a jedynie opierać się na brzegach garnka. Zarówno woda jak i para nie mogą dostać się do miski z czekoladą, bo czekolada zgęstnieje. Czekoladę mieszać od czasu do czasu, zestawiać z garnka, gdy będzie niemalże rozpuszczona. Rozmieszać do uzyskania jednolitej, gładkiej konsystencji. Ze wszystkimi czekoladami postępujemy w ten sam sposób, jedynie biała czekolada lubi niższą temperaturę rozpuszczania, więc pod garnkiem z gotującą się wodą zmniejszmy w jej przypadku ogień do minimum, albo zestawmy czekoladę wcześniej niż pozostałe i rozmieszajmy do całkowitego rozpuszczenia już bez kąpiel wodnej.
Rozpuszczą czekoladę pozostawić do przestudzenia, od czasu do czasu mieszając.

Przestudzoną czekoladę połączyć z masą serową, każdą oddzielnie, tak by powstały 3 oddzielne masy serowe, każdą dokładnie zmiksować.
Cukier puder podzielić na 3 części, dwie po 50 g i jedna 100 g. Mniejsze części cukru dodajemy do białej i mlecznej czekolady (po 50 g), większą porcję cukru dodajemy do masy z dodatkiem gorzkiej czekolady, szczególnie jeśli użyjemy czekolady 70% kakao. Sprawdzić każdą z mas czy jest wystarczająco słodka (za chwilę będziemy dodawać do niej jeszcze ubitą śmietankę, więc jeśli masa już teraz jest wg nas ciut za mało słodka, to lepiej dodać jeszcze trochę cukru pudru, bo może się okazać, że po dodaniu śmietanki, sernik będzie dla nas zdecydowanie niedosłodzony, dotyczy to szczególnie warstwy z gorzką czekoladą. Po dodaniu cukru każdą masę dokładnie zmiksować.

Żelatynę namoczyć 1/4 szklanki zimnej wody, pozostawić na chwilę by napęczniała. Przełożyć do rondelka i podgrzać do całkowitego rozpuszczenia, nie gotować. Podzielić na trzy równe części (najlepiej w metalowych miseczkach lub rondelkach), z jednej z nich odjąć 1-2 łyżeczki rozpuszczonej żelatyny i przełożyć do pozostałych dwóch porcji. Ta z mniejsza ilością żelatyny przeznaczona jest do masy z gorzka czekoladą, gdyż ta (jak zapewne zauważycie jest gęściejsza i szybciej się zetnie za sprawą samej czekolady). Do każdej porcji żelatyny dodajemy po 1-2 łyżeczki masy czekoladowej (do jednej masę z białą czekoladą, do drugiej z mleczną, do trzeciej z gorzką), szybko mieszamy i dodajemy kolejno do odpowiedniej masy (czyli zeatynę z dodatkiem białej masy dodajemy do masy serowej z białą czekoladą, itd. i szybko miksujemy na najwyższych obrotach. Jeśli żelatyna w miseczkach zaczyna nam gęstnieć wstawiamy ją na chwilę na palnik by ponownie ciut się podgrzała wtedy znów się rozpuści (ale nie podgrzewamy zbyt mocno, bo po dodaniu jej do zimnej masy serowej może zbyt szybko się zbrylić.
Cały proces łączenia z żelatyną trzeba wykonać dość sprawnie, by nie zostały nam w masie grudki żelatyny. :)

Śmietankę ubić na sztywno z łyżką cukru pudru. Podzielić na trzy równe części dodać do każdej masy i delikatnie wymieszać, aż masa będzie jednolita i gładka.
Spód tortownicy o śr. 22 cm wyłożyć folią aluminiową. Na spód wyłożyć najciemniejszą masę, wierzch wygładzić, wstawić na kilka minut do zamrażalnika, żeby masa stężała. Wyłożyć kolejną warstwę, tym razem z mlecznej czekolady, wierzch wyrównać, schłodzić jak poprzednio. Na stężałą masę wyłożyć ostatnią białą warstwę. Wierzch dokładnie wyrównać i wygładzić. Wstawić do lodówki na kilka godzin.

Przygotować polewę (gotowy sernik wyjąć z lodówki na około 30 min. przed przygotowaniem polewy)

Czekoladę rozpuścić razem ze śmietanka i masłem/olejem w kąpieli wodnej. Od czasu do czasu mieszając. Polewę odrobinę przestudzić, gotową polać wierzch sernika, czekoladę rozprowadzić szpatułą cukierniczą lub szerokim nożem tak by zbędna czekolada spłynęła na boki, a wierzch pozostał gładki.


Smacznego :)

Przyg: 40 min Pieczenie: 0 min
Łatwy
Porcje: 10

Jeśli lubicie serniki na zimno i czekoladę, to w tym również się zakochacie. Puszysty, ale dość zwarty, z dodatkiem białej, mlecznej i gorzkiej czekolady. Mimo wszystko nie przesłodzony, bo warstwa z gorzkiej czekolady i mało słodka polewa czekoladowa neutralizują słodycz białej i mlecznej czekolady. Nie zmienia to faktu, że nie da się go zjeść zbyt dużo. ;)

Wybaczcie, że trochę rzadziej ostatnio wrzucam przepisy, ale pracy mam tyle, że wstaje skoro świt, a kładę się spać koło 2 w nocy, a gdyby siły pozwalały mi siedzieć dłużej to pracowałabym jeszcze więcej. :) Ale obiecuję, że już za kilka tygodni zobaczycie efekty mojej pracy i będziecie mogli ocenić czy było warto. :)

Wracając do sernika bardzo go Wam polecam. :)

IMG_8334.JPG IMG_8344.JPG

Komentarze Czytelników

Komentarze są moderowane, a więc pojawiają się na blogu po zaakceptowaniu ich treści.

Twój komentarz
  • Kwiatkowska Kwiatkowska
    2015-12-04 23:31:42

    To ciasto jest jednym z moich najbardziej ulubionych i na pewno wypróbuje też ten przepis. Z reguły robi się je podczas lata ale ja tam je lubię przez cały rok. Jak dla mnie najlepiej smakuje z cienką galaretką wiśniową lub kawałkami owoców takich jak maliny, ananas czy kiwi. Sama robię taki prosty. A może ktoś robił sernik na zimno z granatem lub lici ?

    Twój komentarz
  • SlodkieFantazje SlodkieFantazje
    2014-04-03 11:42:00

    @Justyś - bardzo się cieszę, że smakował :) pięknie Ci wyszedł :) Pozdrawiam!

    Twój komentarz
  • Justyś Justyś
    2014-04-03 11:08:15

    I już mogę się nim pochwalić , był pyszny :) http://mamaipomocnicy.blogspot.com/2014/04/sernik-na-zimno-potrojnie-czekoladowy.html

    Twój komentarz
  • SlodkieFantazje SlodkieFantazje
    2014-02-13 14:41:34

    @Sandra - tak, jak najbardziej. Pozdrawiam

    Twój komentarz
  • Sandra Sandra
    2014-02-13 12:56:15

    Witam.Można przygotować ten sernik na jakimś spodzie ciasteczkowym?

    Twój komentarz
  • Wiola Wiola
    2014-02-05 21:57:11

    Do Pani Ani Said..problem z żelatyną można rozwiązać wlewając masę do zelatyny , lub dokładać porcjami, zależy jaka jest konsystencja produktu, a nie odwrotnie, Miałam problem z usztywnieniem bitej śmietany żelatyną bo wychodziły mi grudki, a robiąc to tym sposobem zawsze się udaje, Powodzenia,

    Twój komentarz
  • SlodkieFantazje SlodkieFantazje
    2014-01-13 19:43:19

    @Ania - Dodawana żelatyna jest prawdopodobnie za ciepła lub za gęsta (za mało wody) i dlatego po dodaniu do masy serowej od razu gęstnieje i się bryluje. Bez żelatyny sernik na zimno będzie ciężko zrobić. Może Pani pominąć żelatynę i ser, i zrobić mus potrójnie czekoladowy, wyglądający jak ten sernik, ale składający się z trzech rodzajów musów. Pomijamy ser i dajemy na każdą masę po 200 g czekolady i 300 g śmietanki kremówki. Czyli 200 g białej, mlecznej i gorzkiej czekolady i 3 x po 300 g śmietanki kremówki. I przygotowujemy jak ten mus http://www.slodkiefantazje.pl/tort-ekstremalnie-czekoladowy---z-musem-czekoladowym-i-baileys, pomijając biszkopt. Pozdrawiam i trzymam kciuki, żeby się udało!

    Twój komentarz
  • Ania Ania
    2014-01-13 18:55:45

    Witam Pani KasiuW dniu dzisiejszym już dwa razy próbowałam robić sernik czekoladowy i dwa razy w tym samym miejscu mi nie wyszło. Chodzi o moment dodawania żelatyny do mas. Robię wszystko dokładnie tak jak Pani napisała w przepisie jednak mimo wszystko żelatyna się bryluje. Dwa razy masa wylądowała w koszu bo takiego sernika gościom nie podam:(. Czy jest jakaś inna możliwość zrobienia tego sernika bez dodatku żelatyny??? Proszę o pomoc:(

    Twój komentarz
  • gin gin
    2014-01-10 02:27:41

    Robiłam kiedyś coś podobnego, pychota!I wygląda pięknie :)

    Twój komentarz
  • Justyś Justyś
    2014-01-09 14:28:10

    Już wiem co zrobię z wiaderkiem które stoi w lodówce. Będzie smacznie :-)

    Twój komentarz
  • Michalina Michalina
    2014-01-09 13:36:19

    Trzeba będzie zrobić, uwielbiam serniki na zimno :)

    Twój komentarz

Sernik na zimno potrójnie czekoladowy

Sernik na zimno potrójnie czekoladowy

Przygotowanie: 40 min. Pieczenie: 0 min

Poziom trudności: Łatwy

Ilość porcji: 10

Forma: 22 cm

Opis

Jeśli lubicie serniki na zimno i czekoladę, to w tym również się zakochacie. Puszysty, ale dość zwarty, z dodatkiem białej, mlecznej i gorzkiej czekolady. Mimo wszystko nie przesłodzony, bo warstwa z gorzkiej czekolady i mało słodka polewa czekoladowa neutralizują słodycz białej i mlecznej czekolady. Nie zmienia to faktu, że nie da się go zjeść zbyt dużo. ;)

Wybaczcie, że trochę rzadziej ostatnio wrzucam przepisy, ale pracy mam tyle, że wstaje skoro świt, a kładę się spać koło 2 w nocy, a gdyby siły pozwalały mi siedzieć dłużej to pracowałabym jeszcze więcej. :) Ale obiecuję, że już za kilka tygodni zobaczycie efekty mojej pracy i będziecie mogli ocenić czy było warto. :)

Wracając do sernika bardzo go Wam polecam. :)

Składniki

  • Masa serowo-czekoladowa:

    Ilość Składnik
    mielonego twarogu tłustego lub półtłustego w temperaturze pokojowej (można użyć wiaderkowego)
    200 g białej czekolady dobrej jakości
    mlecznej czekolady dobrej jakości
    gorzkiej czekolady (najlepiej o zawartości kakao 60-70 proc.)
    cukru pudru (lub więcej w zależności od upodobań smakowych)
    żelatyny w proszku
    schłodzonej śmietanki kremówki
  • Polewa:

    Ilość Składnik
    gorzkiej czekolady (najlepiej o zawartości 60-70 % kakao)
    śmietanki kremówki 30%
    masła lub 1 łyżka oleju

Sposób przygotowania

Ser zmiksować na jednolitą gładką masę. Podzielić na 3 równe części (po ok. 330 g).

Białą, mleczną i gorzką czekoladę rozpuścić (każdy rodzaj czekolady oddzielnie) w kąpieli wodnej. W tym celu, połamaną na kawałki czekoladę przełożyć do metalowej miski, ustawić ją na garnku z gotującą się/parującą wodą - wodę gotować na wolnym ogniu. Miska nie powinna dotykać wody, a jedynie opierać się na brzegach garnka. Zarówno woda jak i para nie mogą dostać się do miski z czekoladą, bo czekolada zgęstnieje. Czekoladę mieszać od czasu do czasu, zestawiać z garnka, gdy będzie niemalże rozpuszczona. Rozmieszać do uzyskania jednolitej, gładkiej konsystencji. Ze wszystkimi czekoladami postępujemy w ten sam sposób, jedynie biała czekolada lubi niższą temperaturę rozpuszczania, więc pod garnkiem z gotującą się wodą zmniejszmy w jej przypadku ogień do minimum, albo zestawmy czekoladę wcześniej niż pozostałe i rozmieszajmy do całkowitego rozpuszczenia już bez kąpiel wodnej.
Rozpuszczą czekoladę pozostawić do przestudzenia, od czasu do czasu mieszając.

Przestudzoną czekoladę połączyć z masą serową, każdą oddzielnie, tak by powstały 3 oddzielne masy serowe, każdą dokładnie zmiksować.
Cukier puder podzielić na 3 części, dwie po 50 g i jedna 100 g. Mniejsze części cukru dodajemy do białej i mlecznej czekolady (po 50 g), większą porcję cukru dodajemy do masy z dodatkiem gorzkiej czekolady, szczególnie jeśli użyjemy czekolady 70% kakao. Sprawdzić każdą z mas czy jest wystarczająco słodka (za chwilę będziemy dodawać do niej jeszcze ubitą śmietankę, więc jeśli masa już teraz jest wg nas ciut za mało słodka, to lepiej dodać jeszcze trochę cukru pudru, bo może się okazać, że po dodaniu śmietanki, sernik będzie dla nas zdecydowanie niedosłodzony, dotyczy to szczególnie warstwy z gorzką czekoladą. Po dodaniu cukru każdą masę dokładnie zmiksować.

Żelatynę namoczyć 1/4 szklanki zimnej wody, pozostawić na chwilę by napęczniała. Przełożyć do rondelka i podgrzać do całkowitego rozpuszczenia, nie gotować. Podzielić na trzy równe części (najlepiej w metalowych miseczkach lub rondelkach), z jednej z nich odjąć 1-2 łyżeczki rozpuszczonej żelatyny i przełożyć do pozostałych dwóch porcji. Ta z mniejsza ilością żelatyny przeznaczona jest do masy z gorzka czekoladą, gdyż ta (jak zapewne zauważycie jest gęściejsza i szybciej się zetnie za sprawą samej czekolady). Do każdej porcji żelatyny dodajemy po 1-2 łyżeczki masy czekoladowej (do jednej masę z białą czekoladą, do drugiej z mleczną, do trzeciej z gorzką), szybko mieszamy i dodajemy kolejno do odpowiedniej masy (czyli zeatynę z dodatkiem białej masy dodajemy do masy serowej z białą czekoladą, itd. i szybko miksujemy na najwyższych obrotach. Jeśli żelatyna w miseczkach zaczyna nam gęstnieć wstawiamy ją na chwilę na palnik by ponownie ciut się podgrzała wtedy znów się rozpuści (ale nie podgrzewamy zbyt mocno, bo po dodaniu jej do zimnej masy serowej może zbyt szybko się zbrylić.
Cały proces łączenia z żelatyną trzeba wykonać dość sprawnie, by nie zostały nam w masie grudki żelatyny. :)

Śmietankę ubić na sztywno z łyżką cukru pudru. Podzielić na trzy równe części dodać do każdej masy i delikatnie wymieszać, aż masa będzie jednolita i gładka.
Spód tortownicy o śr. 22 cm wyłożyć folią aluminiową. Na spód wyłożyć najciemniejszą masę, wierzch wygładzić, wstawić na kilka minut do zamrażalnika, żeby masa stężała. Wyłożyć kolejną warstwę, tym razem z mlecznej czekolady, wierzch wyrównać, schłodzić jak poprzednio. Na stężałą masę wyłożyć ostatnią białą warstwę. Wierzch dokładnie wyrównać i wygładzić. Wstawić do lodówki na kilka godzin.

Przygotować polewę (gotowy sernik wyjąć z lodówki na około 30 min. przed przygotowaniem polewy)

Czekoladę rozpuścić razem ze śmietanka i masłem/olejem w kąpieli wodnej. Od czasu do czasu mieszając. Polewę odrobinę przestudzić, gotową polać wierzch sernika, czekoladę rozprowadzić szpatułą cukierniczą lub szerokim nożem tak by zbędna czekolada spłynęła na boki, a wierzch pozostał gładki.


Smacznego :)