Chałka jak za dawnych lat... pyszna :)

Przyg: 60 min Pieczenie: 40 min
Średni
Porcje: 12
Filtry wyszukiwania
IMG_0999.JPG

Składniki:

  • Na 1 dużą lub dwie małe chałki:

    Ilość Składnik
    20 g świeżych drożdży
    ciepłego mleka
    drobnego cukru do wypieków
    cukru wanilinowego
    soli
    mąki
    duże jajko
    masła
  • Dodatkowo do posmarowania:

    Ilość Składnik
    jajko
    mleka
  • Kruszonka:

    Ilość Składnik
    mąki
    drobnego cukru
    roztopionego masła

Sposób przygotowania

Do misy miksera przesiać mąkę, zrobić w niej dołek i wsypać rozkruszone drożdże. Zasypać cukrem i zalać połową ciepłego mleka. Wymieszać z 2-3 łyżkami mąki, tak, by powstała masa o konsystencji gęstej śmietany. Odstawić na 20 minut. Gdy rozczyn podrośnie dodać pozostałe składniki: roztrzepane jajko, resztę mleka, roztopione masło i ciepłe mleko i wrobić gładkie i elastyczne ciasto. Ciasto nie powinno się kleić. W razie potrzeby można dodać trochę mąki. Uformować kulę, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia w temperaturze pokojowej. Gdy ciasto podwoi swoją objętość, wyjąć na stolnicę i odgazować. Podzielić na 4 równe części. Z każdej zrobić wałek na środku grubszy, zwężający się na końcach, a następnie zapleść warkocz* jak tutaj (dla ułatwienia napiszę w jakiej kolejności ja to robiłam: zaczynam od ponumerowania warkoczy, a następnie zaplatam 4 na 3, 2 na 4, 4 na 1, 3 na 2, 1 na 3, 3 na 4, 2 na 1, 4 na 2, 2 na 3, 1 na 3, 4 na 1 … i zgodnie z tą regułą do skończenia chałki**). Gotową chałkę przełożyć na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia lub włożyć do foremki. Przykryć ściereczką i odstawić na 40 minut do napuszenia. Po tym czasie posmarować roztrzepanym jajkiem z mlekiem i posypać kruszonką (u mnie kruszonka w postaci drobnych okruszków, taką do chałki lubię najbardziej) .

Wszystkie składniki na kruszonkę wyrobić między palcami.

Piec w temperaturze 180°C przez około 40 minut. Studzić na kratce. Kroić po całkowitym wystudzeniu.

*Warkocze dla ułatwienia można sobie ponumerować wykałaczką lub czymś ostrym.

**Mi z tego przepisu wychodzą 2 małe chałki lub jedna bardzo duża, więc jeśli robimy dwie małe, to zaplatając warkocz tą metodą na pewno nie dojdziemy do końca „wyliczanki”, jeśli robimy jedną dużą, to wtedy przejdziemy pewnie przez całą instrukcję :)




Smacznego :)


Chałka jak za dawnych lat... pyszna :)

Ocena:
Przyg: 60 min Pieczenie: 40 min
Średni
Porcje: 12

Pyszna chałeczka z masłem lub domowej roboty dżemem, to najlepsze śniadanie, jakie mogę sobie wyobrazić. Te sklepowe i z okolicznych piekarni zupełnie jednak nie przypominają chałek jakie jadłam będąc dzieckiem, ten smak głęboko wrył się w moją pamięć.



Ale ku mojej radości znalazłam przepis na chałkę, która smakuje niemal tak samo, jak te z moich lat dziecięcych. Jest mięciutka, puszysta, pachnąca i rozpływa się w ustach. I nie jestem w tym zdaniu odosobniona, bo dwoje moich smakoszy (Mąż i córeczka) też się nią zajadali i to chyba jakieś czary ;), ale chałka zniknęła z prędkością światła. :) Za przepis serdecznie dziękuję Asi, u której go wyszperałam jakiś czas temu. Asiu naprawdę chałeczka pierwsza klasa! :) A tym, którzy jeszcze nie próbowali, szczerze polecam!

IMG_0996.JPG IMG_1016.JPG

Zdjęcia Czytelników

Komentarze Czytelników

Komentarze są moderowane, a więc pojawiają się na blogu po zaakceptowaniu ich treści.

Twój komentarz
  • Zwiercanique Zwiercanique
    2017-09-02 15:58:48

    Za pierwszym razem ciasto wyrabiałam ręcznie, za drugim fazem wyręczyła mnie maszyna do chleba. Przepis jest doskonały j nie wamaga żadnych modyfikacji. Chałka jest niebiańska!

    Twój komentarz
  • Marta Marta
    2016-03-20 16:51:12

    Dziś drugie podejscie do chałki. Znowu się nie udała.... Ciasto napewno było dobrze wyrobione, bo wyrabiał robot :) Wyrosło ładnie. Odgazowałam i co ? i tu się zaczął kłopot. Nie miałam takich długich i grubych warkoczy jak Pani na filmiku... Ale zaplotłam chałkę, wyszła płaska - jakby w ogóle ciasto nie wyrastało. Efektem jest płaski wypiek, który w środku jest zbity a nie puszysty. Zbity, jednak nie zakalec... chociaz momentami mam watpliwości. Spędziłam caly dzien z chałką i dalej nic ...

    Twój komentarz
  • Marta Marta
    2015-10-19 14:20:37

    Pani Kasiu,nie wiem co robię źle. Wyrobiłam elastyczne ciasto, pierwszy problem jaki napotykam to taki, że nie potrafię wyrobić gładkiej kuli (ona mi się "rozwarstwia" czy to kwestia tego ze za krótko ugniatam? Druga sprawa. Wyrastanie ciasta. W ciągu godziny nie podwaja ono swojej objętości. Owszem jest większe, ale nie dwa razy. Trzecia sprawa zaplatanie warkocza i rolowanie ciasta. Przez to ze jest ono " rozwarstwione , takie popękane jakby rozwala mi się podczas rolowania ( nie potrafię tego zagnieść tak aby kawalek ciasta się nie oderwal w miejscu gdzie się nie skleil na początku. Efekt pieczenia jest taki, że zamiast pieknej jednej duzej chalki mam jedna małą ( z takiej ilosci mąki !. ) Moim zdaniem z przepisu wyszla mi mikroskopijna chałka... Co robię źle i jak to poprawic. Moze Pani nie publikowac komentarza, ale zalezy mi na odpowiedzi ( mail).

    Twój komentarz
    • Kasia - Slodkiefantazje.pl Kasia - Slodkiefantazje.pl
      2015-10-21 10:37:04

      Witam, przepraszam, że dopiero odpisuję, ale jestem w trakcie przeprowadzki i mam mocno ograniczony dostęp do Internetu.

      Jeśli chodzi o rozwarstwianie ciasta, to przyczyną faktycznie może być zbyt krótkie wyrabianie ciasta, drożdżowe wyrabiamy dość długo, aż będzie gładkie i będzie odchodzić od ręki (ręcznie wyrabiam nawet około 12-15 minut, robotem, około 7 minut. Szybkość wyrastania drożdżowego ciasta zależy w dużym stopniu od temperatury pomieszczenia, w którym wyrasta, im cieplej tym ciasto ładnie wyrasta. Ja zimą stawiam swoje wyrastające ciasto blisko grzejnika lub w piekarniku ustawiając go na max. 30 stopni C ( ponieważ wyższa temperatura niszczy drożdże w procesie wyrastania). Sporo zależy też od świeżości drożdży, z mojego doświadczenia wynika, że te świeższe wyrastają szybciej. Czasami ciasto potrzebuje 1,5 godziny a nawet dłużej do podwojenia objętości, można też dodać odrobinę więcej drożdży, np. o 5-10 g, wtedy ciasto wyrośnie szybciej, a taka niewielka różnica nie wpłynie na smak chałki.

      Twój komentarz
      • Kasia - Slodkiefantazje.pl Kasia - Slodkiefantazje.pl
        2015-10-21 10:42:24

        A i jeszcze proszę zerknąć tutaj: http://www.slodkiefantazje.pl/artykuly/6/ciasto-drozdzowe - zapisałam tam sporo wskazówek odnośnie ciasta drożdżowego, pozdrawiam

        Twój komentarz
  • Marta Marta
    2015-10-19 12:59:10

    Okay, więc zobaczymy co z tego będzie - czy się uda :) Narazie ciasto wyrasta sprawdze po 30 min jak tam wzrost :) Dam znac co z tego wyjdzie :)

    Twój komentarz
  • Marta Marta
    2015-10-19 11:46:24

    czy zamiast drobnego cukru do wypiekow mogę użyc cukru startego na puder ?

    Twój komentarz
    • Kasia - Slodkiefantazje.pl Kasia - Slodkiefantazje.pl
      2015-10-19 12:00:45

      Tak, jak najbardziej można. Pozdrawiam

      Twój komentarz
  • Ola Ola
    2015-03-09 20:18:10

    Witam. ;) Robiłam chałkę, ale niestety ciasto wyszło zbite jak ciasto kruche praktycznie ... nie wiem czy moja mąka jest tak wilgotna, czy proporcje są nieprawidłowe ale niestety nie wyszło. :(

    Twój komentarz
    • Kasia - Slodkiefantazje.pl Kasia - Slodkiefantazje.pl
      2015-03-09 23:30:23

      Proporcje są prawidłowe, robię tę chałkę kilka razy w m-cu. Ciasto powinno wyjść delikatne i puszyste, zdecydowanie nie powinno być zbite i kruche.

      Twój komentarz
  • ANNA ANNA
    2015-02-14 15:04:22

    A sol ? Kiedy ja wsadzić.....? Ty zapomnialas napisac i ja zapomniałam dolozyc......;-(

    Twój komentarz
    • Kasia - Slodkiefantazje.pl Kasia - Slodkiefantazje.pl
      2015-02-14 15:23:07

      Bez tej szczypty soli będzie smakować tak samo, także nie szkodzi, że jej nie dodałaś :) Dodajemy ją razem z innymi składnikami, czyli z jajkiem, resztą mleka, roztopionym masłem, etc. Pozdrawiam

      Twój komentarz
  • jagra jagra
    2015-01-02 15:02:23

    Przepis rewelacyjny, właśnie piekę drugi raz. Wyszły piękne i smaczniutkie. Upiekłam dwie w małych keksówkach. Mieszczą się tam idealnie. Jedną zaplatam z trzech wałków drugą z czterech, bo mi się ciasto jakoś tak nierówno dzieli i obie są fajne. To pierwszy, wypróbowany przeze mnie, przepis z tej strony, za który serdecznie dziękuję. Z podanych proporcji kruszonki starczyło mi na 2 razy. Rewelacja.

    Twój komentarz
    • Kasia - Slodkiefantazje.pl Kasia - Slodkiefantazje.pl
      2015-01-08 00:20:04

      Ogromnie się cieszę, że chałeczki smakowały. :) Pozdrawiam

      Twój komentarz
  • Evgothic Evgothic
    2014-02-02 18:51:10

    Idealna! Jednak jak ktoś lubi słodką chałke polecam dodać wiecej cukru. Świetny przepis!!!!!!

    Twój komentarz
  • Czaka Czaka
    2013-11-07 20:08:06

    Witam. ślicznie wygląda a jak smakuje to zobacze jutro gdy upieke:) A czy moge wtrącić swoje 3 grosze co do plecenia? Niestety z Twojej rozpiski za dużo nie skumałam ale ktoś kiedyś mi powiedział ze za każdym razem trzeba liczyc na nowo. Całkiem o tym zapomniałam i nie wiedziałam o co chodzi ale po obejrzeniu filmiku jeśli sie nie obrazisz można to napisać tak. Liczymy od lewej do prawej i tak: 4 wałek przekładamy nad 3 pod 2 i kładziemy przed 1. Liczymy od nowa i ponownie 4 nad 3 pod 2 i przed 1. itd :) Tak wywnioskowałam z filmiku i chyba brzmi prościej :) Pozdrawiam :)

    Twój komentarz
  • SlodkieFantazje SlodkieFantazje
    2013-08-01 08:16:41

    @Madzialenka - bardzo się cieszę, że smakowała :)

    Twój komentarz
  • Madzialenka Madzialenka
    2013-07-31 15:13:08

    Chałka przepyszna, wczoraj upiekłam 2, które w mig zniknęły :) Bardzo dziękuję za ten genialny przepis!

    Twój komentarz
  • pilichola pilichola
    2013-04-06 10:55:04

    Opis przygotowania nie jest jasno wyjaśniony. Szkoda, że wcześniej nie przeczytałam komentarzy - ciasto wylądowało niestety w koszu.

    Twój komentarz
  • SlodkieFantazje SlodkieFantazje
    2012-06-21 16:23:19

    @Wonna sasanka - napisane jest "Wymieszać z mąką tak, by powstała masa o konsystencji gęstej śmietany"... co oznacza, że należy dodać tyle mąki, żeby powstała taka a nie inna konsystencja... nie całą mąkę... być może nie jest to wystarczajaco jasno napisane, ale nie zmianaiłam tekstu w przepisie, bo dla mnie było to oczywiste, a przepis cytuję za jego autorką, na którą powołuje się na początku posta. Resztę mąki dodajemy później z pozostałymi składnikami.

    Twój komentarz
  • wonna sasanka wonna sasanka
    2012-06-21 07:56:58

    Jakim sposobem połączenie zaledwie 75ml mleka i pół kilo mąki może dać konsystencję śmietany? Bo mi wyszły suche wióry. Może chodzi o połowę mąki a mleko w całości? Jakoś nie mogę uwierzyć, że Pani w ten sposób wyszło. Próbuję właśnie jakoś ratować moją chałkę ale nie wiem czy coś z tego wyjdzie.

    Twój komentarz
  • Kaś Kaś
    2012-02-17 14:46:09

    cudowna! i dokładnie jak Ty- nie lubię dużej ilości kruszonki, u Ciebie jest idealnie

    Twój komentarz
  • slodkiefantazje slodkiefantazje
    2011-11-25 19:03:56

    @Gosia, dzięki za czujność, oczywiście chodziło o 1/3, już poprawiłam w przepisie. :)

    Twój komentarz
  • slodkiefantazje slodkiefantazje
    2011-11-25 19:02:57

    @Miłośniczka - Ciesze się, że tak Cię natchnęłam :) ps. daj znać po sobocie, jak wyszła. ;)) pozdrawiam, Kasia

    Twój komentarz
  • slodkiefantazje slodkiefantazje
    2011-11-25 19:01:06

    @Asiek - jeszcze raz dziękuję za inspirację :) I ciesze się, że miałaś niespodziankę. :)

    Twój komentarz
  • slodkiefantazje slodkiefantazje
    2011-11-25 18:58:24

    Kochani, dzięki serdeczne za komentarze :) cieszę się bardzo, że chałka przypadła Wam do gustu i polecam ją wypróbować:)

    Twój komentarz
  • Gosia Gosia
    2011-11-25 18:43:17

    Pięknie wygląda!!

    (tej soli to jedną trzecią?:) )

    Twój komentarz
  • Olciaky vel Olcik Olciaky vel Olcik
    2011-11-25 18:34:09

    przepiękna, nie mogę się napatrzeć:)

    Twój komentarz
  • milosniczka milosniczka
    2011-11-24 14:00:42

    Dziekuje po stokroc za ten przepis. Niedawno zaczelam eksperymentowac z pieczeniem chleba, ale upieczenie chalki nawet by mi do glowy nie przyszlo, gdyby nie twoj wpis! W sobhotni poranek po mieszkaniu rozniesie sie aromat chalki na 100 procent!

    Twój komentarz
  • KUCHARNIA, Anna-Maria KUCHARNIA, Anna-Maria
    2011-11-23 21:40:15

    Przepiękna! Podobnie jak zdjęcia! Podziwiam!!!

    Twój komentarz
  • DaisyDukes DaisyDukes
    2011-11-22 19:27:36

    szkoda, że chwilowo nie mogę sobie pozwolić na takie pieczywo, a mam ogromną ochotę! wierzę Ci na słowo, że pyszna, bo prezentuje się idealnie ;)

    Twój komentarz
  • kornik kornik
    2011-11-22 18:48:43

    Piękna chałka! mi chałka też się kojarzy z dawnymi latami:)

    Twój komentarz
  • burczymiwbrzuchu burczymiwbrzuchu
    2011-11-22 15:32:35

    Piękny słodki warkocz Ci wyszedł :) Też niedawno upiekłam i jadłam ją z kremem czekoladowo-kokosowym, prawdziwe niebo w gębie. Ale chałka jest pyszna sama w sobie, więc wystarczy herbatka, czy mleko :)

    Twój komentarz
  • Tomek Tomek
    2011-11-22 12:31:13

    Wygląda jak moja ulubiona chałka z czasów studenckich. Zawsze kupowałem ją w małej piekarni na starówce, za hotelem POLONIA w Toruniu :)

    Twój komentarz
  • Jolanta szyndlarewicz Jolanta szyndlarewicz
    2011-11-22 11:04:35

    Chałke to ja uwielbiam, a do tego kubek zimnego mleka:) Twoja wygląda jak ta babcina z czasów dzieciństwa:)

    Twój komentarz
  • Asiek Asiek
    2011-11-22 09:46:39

    Ale mi niespodziankę zrobiłaś na śniadanie!! Piękna Ci wyszła ta chałeczka, aż znów mi się chce ją zrobić, bo faktycznie pyszna!

    Dziękuję za zaufanie!:)

    Pozdrawiam serdecznie!

    Twój komentarz
  • Maggie Maggie
    2011-11-22 09:04:01

    Oj tak, tez lubie taka slodka chalke na sniadanie. Do tego troche miodu, szklanka zimnego mleka - i jestem gotowa stawic czola dniu! Pieknie ci wyszla, taka foremna i rumiana.

    Twój komentarz
  • DarkANGELika DarkANGELika
    2011-11-22 08:23:09

    Uwielbiałam chałki jak byłam mała;) Teraz jakoś rzadziej je widzę na pułkach sklepowych ;) Az mam chęć ja upiec, żeby przypomnieć sobie czasy dzieciństwa;P

    Twój komentarz
  • asieja asieja
    2011-11-22 08:19:58

    jak byłam mała to też tak jadałam - chałka z masłem, niezapomniany smak.

    Twój komentarz
  • Angie Angie
    2011-11-22 07:46:06

    Uwielbiam, choć nie jadłam jej wieki. Jako dziecko zjadałam całą kruszonke z wierzchu ;) Potem palcami wydziubywałam cały środek...muszę koniecznie skorzystac z przepisu i upec taka dla dziecka:)

    Miłego dzionka!

    Twój komentarz

Chałka jak za dawnych lat... pyszna :)

Chałka jak za dawnych lat... pyszna :)

Przygotowanie: 60 min. Pieczenie: 40 min

Poziom trudności: Średni

Ilość porcji: 12

Opis

Pyszna chałeczka z masłem lub domowej roboty dżemem, to najlepsze śniadanie, jakie mogę sobie wyobrazić. Te sklepowe i z okolicznych piekarni zupełnie jednak nie przypominają chałek jakie jadłam będąc dzieckiem, ten smak głęboko wrył się w moją pamięć.



Ale ku mojej radości znalazłam przepis na chałkę, która smakuje niemal tak samo, jak te z moich lat dziecięcych. Jest mięciutka, puszysta, pachnąca i rozpływa się w ustach. I nie jestem w tym zdaniu odosobniona, bo dwoje moich smakoszy (Mąż i córeczka) też się nią zajadali i to chyba jakieś czary ;), ale chałka zniknęła z prędkością światła. :) Za przepis serdecznie dziękuję Asi, u której go wyszperałam jakiś czas temu. Asiu naprawdę chałeczka pierwsza klasa! :) A tym, którzy jeszcze nie próbowali, szczerze polecam!

Składniki

  • Na 1 dużą lub dwie małe chałki:

    Ilość Składnik
    20 g świeżych drożdży
    ciepłego mleka
    drobnego cukru do wypieków
    cukru wanilinowego
    soli
    mąki
    duże jajko
    masła
  • Dodatkowo do posmarowania:

    Ilość Składnik
    jajko
    mleka
  • Kruszonka:

    Ilość Składnik
    mąki
    drobnego cukru
    roztopionego masła

Sposób przygotowania

Do misy miksera przesiać mąkę, zrobić w niej dołek i wsypać rozkruszone drożdże. Zasypać cukrem i zalać połową ciepłego mleka. Wymieszać z 2-3 łyżkami mąki, tak, by powstała masa o konsystencji gęstej śmietany. Odstawić na 20 minut. Gdy rozczyn podrośnie dodać pozostałe składniki: roztrzepane jajko, resztę mleka, roztopione masło i ciepłe mleko i wrobić gładkie i elastyczne ciasto. Ciasto nie powinno się kleić. W razie potrzeby można dodać trochę mąki. Uformować kulę, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia w temperaturze pokojowej. Gdy ciasto podwoi swoją objętość, wyjąć na stolnicę i odgazować. Podzielić na 4 równe części. Z każdej zrobić wałek na środku grubszy, zwężający się na końcach, a następnie zapleść warkocz* jak tutaj (dla ułatwienia napiszę w jakiej kolejności ja to robiłam: zaczynam od ponumerowania warkoczy, a następnie zaplatam 4 na 3, 2 na 4, 4 na 1, 3 na 2, 1 na 3, 3 na 4, 2 na 1, 4 na 2, 2 na 3, 1 na 3, 4 na 1 … i zgodnie z tą regułą do skończenia chałki**). Gotową chałkę przełożyć na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia lub włożyć do foremki. Przykryć ściereczką i odstawić na 40 minut do napuszenia. Po tym czasie posmarować roztrzepanym jajkiem z mlekiem i posypać kruszonką (u mnie kruszonka w postaci drobnych okruszków, taką do chałki lubię najbardziej) .

Wszystkie składniki na kruszonkę wyrobić między palcami.

Piec w temperaturze 180°C przez około 40 minut. Studzić na kratce. Kroić po całkowitym wystudzeniu.

*Warkocze dla ułatwienia można sobie ponumerować wykałaczką lub czymś ostrym.

**Mi z tego przepisu wychodzą 2 małe chałki lub jedna bardzo duża, więc jeśli robimy dwie małe, to zaplatając warkocz tą metodą na pewno nie dojdziemy do końca „wyliczanki”, jeśli robimy jedną dużą, to wtedy przejdziemy pewnie przez całą instrukcję :)




Smacznego :)