Wilgotna babka Savarin

Przyg: 50 min Pieczenie: 30 min
Średni
Porcje: 10
Filtry wyszukiwania
IMG_3278.JPG

Składniki:

  • Ciasto:

    Ilość Składnik
    20 g drożdży świeżych
    letniego mleka
    mąki
    cukru
    soli
    jajka
    masła w temperaturze pokojowej
  • Poncz:

    Ilość Składnik
    wody
    cukru
    duża cytryna
    rumu
  • Dodatkowo:

    Ilość Składnik
    pomarańcze
    cukru
    rumu

Sposób przygotowania

Drożdże pokruszyć, dokładnie rozetrzeć z 1 łyżeczką cukru i letnim mlekiem, wymieszać z odrobiną mąki (rozczyn powinien mieć konsystencję gęstej śmietany). Przykryć lnianą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.

Mąkę przesiać do dużej miski, wymieszać z resztą cukru i solą. Jajka roztrzepać w drugiej misce. W mące zrobić dołek, wlać jajka, a następnie wyrośnięte drożdże. Dokładnie wymieszać, aby uzyskać konsystencję bardzo gęstego ciasta naleśnikowego. Wyrabiać ok. 5-10 minut. Ciasto powinno być sprężyste i bardziej gęste. Jeśli tak nie jest wyrabiać dalej.

Przykryć miskę wilgotną ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce, by ciasto wyrosło – powinno podwoić swoją objętość.

Przygotować karbowaną formę z kominkiem. Posmarować ją masłem, by ciasto nie przywarło podczas pieczenia (silikonową również). Jeśli używamy formy innej niż silikonowa po natłuszczeniu należy wstawić ją na 10 minut do lodówki, po czym nasmarować ponownie i znów wstawić na 10 min do lodówki. Dzięki tym zabiegom ciasto nie wchłonie masła z formy.

Po wyrośnięciu przebić ciasto pięścią. Ponownie wyrobić ciasto dodając partiami miękkie masło. Ułożyć w formie do 1/3 objętości, przykryć wilgotną ściereczka i odstawić do ponownego wyrośnięcia na 30-40 min. Ciasto powinno prawie całkowicie wypełnić formę. Jeśli, tak jak ja, używacie wysokiej formy do babki, proporcje się zmienią, ciasto powinno wtedy wyrosnąć do około 2/3 wysokości formy.

Piec około 20-30 minut w temp. 180°C, aż babka nabierze złotego koloru i zacznie odstawać od brzegów formy.

Zrobić poncz. Zagotować wodę, rozpuścić w niej cukier. Gotować na małym ogniu ok. 3 minut, aż płyn będzie przejrzysty. Nie mieszać, bo zacznie się krystalizować. Zdjąć z ognia, dodać sok i skórkę otartą z cytryny.

Upieczoną babkę ułożyć na metalowej kratce, pod nią ustawić tace. Ciasto polewać gorącym syropem, aż cały się wchłonie. Syrop, który przeciekł na tace zebrać do rondelka, podgrzać i polać nim ciasto jeszcze raz. Babka powinna być napęczniała i błyszcząca. Przed podaniem skropić ją rumem.

Przygotować sos: Dwie pomarańcze sparzyć wrzątkiem i pokroić w cienkie plastry. Pozostałe obrać i wykroić "fileciki". Sok zachować. Cukier wsypać na patelnię, wlać 2łyżki wody i podgrzewać aż nabierze lekko złotego koloru (nie mieszać, bo syrop się skrystalizuje). Dodać sok z pomarańczy i rum. Dokładnie wymieszać. Plastry pomarańczy włożyć do syropu, poddusić chwilę z każdej strony i obłożyć nimi babkę (ja zrezygnowałam z obkładania). Podawać z kawałkami pomarańczy i ciepłym sosem karmelowo-pomarańczowym.


Smacznego :)


Przyg: 50 min Pieczenie: 30 min
Średni
Porcje: 10

Jest następczynią babki Au Rhum. Ponoć w połowie XIX wieku jeden z braci Julien, słynnych paryskich cukierników, eksperymentował z przepisem na tradycyjną babkę, pozbył się bakalii i nasączył ciasto syropem swojego pomysłu. Babkę nazwał na cześć wielkiego smakosza Brillat-Savarina. Babka Savarin podawana jest zarówno na zimno jak i ciepło. W przypadku podawania babki na zimno otwór babki wypełnia się bitą śmietaną i owocami gotowanymi w syropie, babkę na ciepło podaje się natomiast z gorącym sosem owocowym. Ja pominęłam zarówno bitą śmietanę, jak i owoce, ponieważ babka zachwyciła mnie w połączeniu z samym pączem… latem pewnie pokusiłabym się o świeże owoce.

Babka zachwyca orzeźwiającym smakiem i aromatem, który zawdzięcza dodatkowi ponczu…zdecydowanie nie jest to typowa drożdżowa babka, przypomina raczej ciastko ponczowe, bo jest na wskroś wilgotna i rozpływająca się w ustach… Od pierwszego kęsa wiem, że będzie moją ulubioną babką już na zawsze. :) Niesamowicie wciągająca i uzależniająca. Przepis pochodzi z lutowej „Kuchni”, autorstwa Małgorzaty Marchewki, z moimi małymi modyfikacjami dot. ilości składników. Gorąco Wam polecam!

IMG_3302.JPG IMG_3285.JPG

Komentarze Czytelników

Komentarze są moderowane, a więc pojawiają się na blogu po zaakceptowaniu ich treści.

Twój komentarz
  • POMOCY POMOCY
    2015-04-03 13:11:01

    Ratunku... zaczęłam ja robić i cos mi się nie zgadza. W składnikach na ciasto jest masło , czy dodajemy je do ciasta rozpuszczone? A co z cukrem? W składnikach na ciasto jest go tylko troszeczkę (akurat tyle, żeby rozmieszać z drożdżami, a w przepisie jest wymieszaj mąkę z cukrem?

    Twój komentarz
    • Kasia - Slodkiefantazje.pl Kasia - Slodkiefantazje.pl
      2015-04-03 13:38:24

      Tą babkę robimy trochę inaczej niż klasyczne ciasto drożdżowe, masło dodaje się partiami już po wyrośnieciu (nie roztopione), proszę przeczytać do końca przepis i wszystko sie wyjaśni. :) Cukru dajemy tylko tyle ponieważ babka będzie naponczowana syropem z dużą iloscią cukru (w ponczu jest go aż 500 g dlatego w cieście nie ma potrzeby). Dajemy łyżeczkę cukru (ok 5 g do drozdży a reszte ok. 15 g mieszamy z mąką). Pozdrawiam

      Twój komentarz
  • Beata Beata
    2015-03-29 13:21:45

    Jakiej wielkości foremka powinna być do takiej porcji ciasta?

    Twój komentarz
  • Kasia, Slodkie fantazje Kasia, Slodkie fantazje
    2012-02-28 00:02:58

    Dziękuję Wam serecznie za tyle przychylnych słów :) a babeczkę gorąco Wam polecam, jest doskonała :)

    Twój komentarz
  • MaDemoiselle MaDemoiselle
    2012-02-26 21:41:13

    Cudowna!

    Twój komentarz
  • Kasia, Slodkie fantazje Kasia, Slodkie fantazje
    2012-02-26 00:55:15

    @CherryPlum - mnie też od razu urzekł, jak tylko go zobaczyłam :) Ja robiąc babkę zwiększyłam jak widać ilość skłaników o 1/3, żeby wyszła mi wyższa (mam wysokie formy do babek) i na takie proporcje ponczu jest w sam raz, więc na podaną w "Kuchni" niższą babkę może być ciut za dużo tego syropu, ale generalnie parę godzin po upieczeniu można spokojnie podlać babkę resztą ponczu (jeśli zostanie), bo na pewno ten użyty wcześnej do naponczowania juz sie dobrze wchłonie i będzie miejsce na następny. :) A babkę gorąco polecam, jest przepyszna! :)

    Twój komentarz
  • CherryPlum CherryPlum
    2012-02-26 00:43:30

    Widziałam ten przepis w "Kuchni" i byłam zachwycona, zastanawiałam się tylko, czy syropu do nasączenia nie jest za dużo. Chyba się skuszę i ją zrobię ;) Piękna!

    Twój komentarz
  • Majana Majana
    2012-02-21 21:26:41

    Ona jest rewelacyjna! Też mam na nią wielką chęć:)

    Piękna babka!

    Twój komentarz
  • Lovelykate Lovelykate
    2012-02-21 19:42:55

    Taka wilgotna, cytrusowa, musi być obłędna ;)

    Twój komentarz
  • Jolanta Szyndlarewicz Jolanta Szyndlarewicz
    2012-02-21 17:39:19

    wygląda fantastycznie .... a ciasto drożdżowe to coś co uwielbiam:)

    Twój komentarz
  • Asiek Asiek
    2012-02-21 14:00:06

    Wygląda fantastycznie! Uwielbiam babeczki, a ta do tego tak cudnie nasączona! I taka jakaś radosna!:)

    Pozdrawiam cieplutko!

    Twój komentarz
  • Karmel-itka. Karmel-itka.
    2012-02-21 11:18:20

    piękna! a jakie ma wnętrze cudowne.. ojej, ojej. wygląda tak niesamowicie... piękna, wspaniała i taka słoneczna!

    Twój komentarz
  • Fuchsia Fuchsia
    2012-02-21 10:38:44

    Wygląda wspaniale!

    Twój komentarz
  • Kaś Kaś
    2012-02-21 08:56:30

    fantastyczne zdjęcia. a baba jak malowana :)

    Twój komentarz
  • asieja asieja
    2012-02-21 08:56:20

    ależ słoneczna!:-)

    Twój komentarz
  • Gosia Gosia
    2012-02-21 08:40:26

    mm wygląda zachęcająco :)

    Twój komentarz
  • Panna Malwinna Panna Malwinna
    2012-02-21 08:27:48

    Wygląda bardzo smakowicie. Wrzucam do zakładek, niedługo w końcu święta;)

    Twój komentarz
  • Anonymous Anonymous
    2012-02-21 08:14:47

    ja też się do niej przymierzam :-)

    mamajulki080506/aczp

    Twój komentarz
  • martex.82 martex.82
    2012-02-21 06:27:21

    cudowna baba, czuję że by mi posmakowała zapisuję przepis :)

    Twój komentarz

Wilgotna babka Savarin

Wilgotna babka Savarin

Przygotowanie: 50 min. Pieczenie: 30 min

Poziom trudności: Średni

Ilość porcji: 10

Opis

Jest następczynią babki Au Rhum. Ponoć w połowie XIX wieku jeden z braci Julien, słynnych paryskich cukierników, eksperymentował z przepisem na tradycyjną babkę, pozbył się bakalii i nasączył ciasto syropem swojego pomysłu. Babkę nazwał na cześć wielkiego smakosza Brillat-Savarina. Babka Savarin podawana jest zarówno na zimno jak i ciepło. W przypadku podawania babki na zimno otwór babki wypełnia się bitą śmietaną i owocami gotowanymi w syropie, babkę na ciepło podaje się natomiast z gorącym sosem owocowym. Ja pominęłam zarówno bitą śmietanę, jak i owoce, ponieważ babka zachwyciła mnie w połączeniu z samym pączem… latem pewnie pokusiłabym się o świeże owoce.

Babka zachwyca orzeźwiającym smakiem i aromatem, który zawdzięcza dodatkowi ponczu…zdecydowanie nie jest to typowa drożdżowa babka, przypomina raczej ciastko ponczowe, bo jest na wskroś wilgotna i rozpływająca się w ustach… Od pierwszego kęsa wiem, że będzie moją ulubioną babką już na zawsze. :) Niesamowicie wciągająca i uzależniająca. Przepis pochodzi z lutowej „Kuchni”, autorstwa Małgorzaty Marchewki, z moimi małymi modyfikacjami dot. ilości składników. Gorąco Wam polecam!

Składniki

  • Ciasto:

    Ilość Składnik
    20 g drożdży świeżych
    letniego mleka
    mąki
    cukru
    soli
    jajka
    masła w temperaturze pokojowej
  • Poncz:

    Ilość Składnik
    wody
    cukru
    duża cytryna
    rumu
  • Dodatkowo:

    Ilość Składnik
    pomarańcze
    cukru
    rumu

Sposób przygotowania

Drożdże pokruszyć, dokładnie rozetrzeć z 1 łyżeczką cukru i letnim mlekiem, wymieszać z odrobiną mąki (rozczyn powinien mieć konsystencję gęstej śmietany). Przykryć lnianą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.

Mąkę przesiać do dużej miski, wymieszać z resztą cukru i solą. Jajka roztrzepać w drugiej misce. W mące zrobić dołek, wlać jajka, a następnie wyrośnięte drożdże. Dokładnie wymieszać, aby uzyskać konsystencję bardzo gęstego ciasta naleśnikowego. Wyrabiać ok. 5-10 minut. Ciasto powinno być sprężyste i bardziej gęste. Jeśli tak nie jest wyrabiać dalej.

Przykryć miskę wilgotną ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce, by ciasto wyrosło – powinno podwoić swoją objętość.

Przygotować karbowaną formę z kominkiem. Posmarować ją masłem, by ciasto nie przywarło podczas pieczenia (silikonową również). Jeśli używamy formy innej niż silikonowa po natłuszczeniu należy wstawić ją na 10 minut do lodówki, po czym nasmarować ponownie i znów wstawić na 10 min do lodówki. Dzięki tym zabiegom ciasto nie wchłonie masła z formy.

Po wyrośnięciu przebić ciasto pięścią. Ponownie wyrobić ciasto dodając partiami miękkie masło. Ułożyć w formie do 1/3 objętości, przykryć wilgotną ściereczka i odstawić do ponownego wyrośnięcia na 30-40 min. Ciasto powinno prawie całkowicie wypełnić formę. Jeśli, tak jak ja, używacie wysokiej formy do babki, proporcje się zmienią, ciasto powinno wtedy wyrosnąć do około 2/3 wysokości formy.

Piec około 20-30 minut w temp. 180°C, aż babka nabierze złotego koloru i zacznie odstawać od brzegów formy.

Zrobić poncz. Zagotować wodę, rozpuścić w niej cukier. Gotować na małym ogniu ok. 3 minut, aż płyn będzie przejrzysty. Nie mieszać, bo zacznie się krystalizować. Zdjąć z ognia, dodać sok i skórkę otartą z cytryny.

Upieczoną babkę ułożyć na metalowej kratce, pod nią ustawić tace. Ciasto polewać gorącym syropem, aż cały się wchłonie. Syrop, który przeciekł na tace zebrać do rondelka, podgrzać i polać nim ciasto jeszcze raz. Babka powinna być napęczniała i błyszcząca. Przed podaniem skropić ją rumem.

Przygotować sos: Dwie pomarańcze sparzyć wrzątkiem i pokroić w cienkie plastry. Pozostałe obrać i wykroić "fileciki". Sok zachować. Cukier wsypać na patelnię, wlać 2łyżki wody i podgrzewać aż nabierze lekko złotego koloru (nie mieszać, bo syrop się skrystalizuje). Dodać sok z pomarańczy i rum. Dokładnie wymieszać. Plastry pomarańczy włożyć do syropu, poddusić chwilę z każdej strony i obłożyć nimi babkę (ja zrezygnowałam z obkładania). Podawać z kawałkami pomarańczy i ciepłym sosem karmelowo-pomarańczowym.


Smacznego :)