Kremówki papieskie

Tagi: kremówka, kremówki, kremówka papieska, wadowicka kremówka, ciasta z kremem

Kremówki papieskie

Kochani już jestem. :) Witam Was serdecznie po urlopie. Wróciłam wypoczęta, ale z małą kontuzją. :) Ale nic to, zapał do pracy jest, pomysłów całe mnóstwo, a zaległych przepisów, których nie zdążyłam opublikować przed wyjazdem też całkiem sporo. 

Na pierwszy rzut pójdą kremówki papieskie. Specjalnie dla Ciebie Kasiu. :) Przepraszam, że musiałaś tyle czekać. :)

Bardzo zależało mi, żeby odtworzyć jak najbliższy oryginałowi przepis, ale niestety podobno nie zna go obecnie nikt, nawet syn cukiernika Karola Hagenhubera, u którego  kremówki jadał Ojciec Święty. Cukiernia, w której jadał kremówki Karol Wojtyła mieściła się w narożnej kamienicy wadowickiego rynku przy ul. Mickiewicza. Wiele osób uważa, że kremówki papieskie były z dodatkiem alkoholu, miałoby o tym świadczyć zdanie wypowiedziane przez Ojca Świętego z błyskiem w oku:  „A tam była cukiernia. Po maturze chodziliśmy na kremówki.  Żeśmy to wszystko wytrzymali, te kremówki po maturze”. Zdaniem syna Karola Hagenhubera, zresztą również Karola (który nota bene był równieśnikiem Ojca Świętego, choć chodził do klasy niższej) przyczyna takiego stwierdzenia Ojca Świętego była bardziej prozaiczna. Albowiem po zdanych egzaminach obyczajem wadowickich maturzystów było pierwsze samodzielne odwiedzenie najelegantszego miejskiego lokalu (właśnie wspomnianej cukierni). Jeden z roczników wymyślił zakłady, kto zje więcej ciastek bez popijania (przez godzinę przeznaczoną na zawody można było wypić raz na dwadzieścia minut stugramową literatkę wody sodowej lub lemoniady). Kremówka była wówczas najdroższym i najelegantszym ciastkiem , a przy tym tłustym i słodkim, więc świetnie nadawała się do zawodów. Ponoć o kremówki rywalizowali już maturzyści z 1937 roku i późniejszy niż papieski, rocznik 1939 r., gdy maturę zdał Karol Hagenhuber junior. Później już żaden inny rocznik nie prowadził tych „zawodów”. :)

Wiadomo jedynie, że kremówki składały się koniecznie z ciasta francuskiego robionego obowiazkowo na maśle i przełożone były kremem nie budyniem. Zapraszam Was więc na moją wersję kremówek papieskich, choć za pewne różni się od tej jedzonej przez Karola Wotyłę, ale z wadowickimi kremówkami  już tak jest, podobno co cukiernia to inna kremówka. ;)

Składniki

Ciasto francuskie*:

  • 200 g mąki pszennej

  • 200 g zimnego masła

  • ½ roztrzepanego jajka

  • 50-100 ml wody (regulować, ciasto powinno być pulchne, miękkie, dobrze się wałkować i nie kleić do wałka)

Krem:

  • 600 ml mleka

  • 4 duże żółtka

  • 150 g cukru

  • 2 łyżki cukru z prawdziwą wanilią lub 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

  • 70 g mąki pszennej

  • 50 g mąki ziemniaczanej

  • 200 g masła

  • opcjonalnie mały kieliszek spirytusu (ja nie dawałam)

Dodatkowo:

  • cukier puder

Przygotowanie

Ciasto:

Zagnieść ciasto z mąki, jajka i wody. Wyrobić jednolite dosyć miękkie i nieklejące ciasto, takie jak na pierogi i schłodzić w lodówce min. 30 minut.

Rozwałkować masło przez mokre płótno w prostokąt i schładzać w lodówce do chwili aż będzie miało taką konsystencję jak schłodzone ciasto podstawowe.

Wyłożyć na stolnicę ciasto podstawowe i rozwałkować na placek. W środku grubszy, a przy brzegach nieco cieńszy. Na środku rozwałkowanego placka położyć „ciasto maślane” i przykryć je ciastem podstawowym, składając placek w kopertę. Ciasto rozwałkować na prostokąt, zachowując jeden kierunek wałkowania (od siebie na przód). Rozwałkowany placek złożyć na trzy części i oziębić w lodówce min. 60 minut . Oziębione ciasto rozwałkować ponownie na prostokąt, złożyć i oziębić tak jak poprzednio, po czym znowu rozwałkować. Czynność rozwałkowywania i oziębiania trzeba powtórzyć co najmniej cztery razy. UWAGA! Jeśli macie możliwość wałkowania ciasta w chłodnym miejsu typu piwniczka, letniak, gdzie temperatutra jest ok. 16-17 stopni C proces chłodzenia można pominąć, wtedy wystarczy tylko składać i wałkować ciasto kilkunastokrotnie (przygotowanie ciasta trwa wtedy  około 1 godziny zamiast kilku-kilkunastu).

Ciasto francuskie wstawia się do piekarnika nagrzanego do temp. ok. 220°C na ok 12-15 minut. Podczas pieczenia ciasto powinno trzykrotnie zwiększyć swoją objętość i rozwarstwić się na cienkie, kruche listki. Po upieczeniu należy je ponakłuwać widelcem i lekko spłaszczyć. Po przestudzeniu przekroić w poprzek na pół, tak by powstały dwa, takie same, prostokątne blaty.

Krem:

2/3 mleka podgrzać na średnim ogniu, tak by było gorące, ale nie wrzało. Do reszty dodać żółtka, mąkę pszenną i ziemniaczaną, cukier zwykły i waniliowy/aromat. Wymieszać dokładnie mikserem na średnich obrotach, aby nie było grudek, dodać do gorącego mleka, cały czas mieszając podgrzewać na niewielkim ogniu, aż masa porządnie zgęstnieje (jak budyń). Przykryć folią aluminiową lub mieszać od czasu do czasu, żeby nie zrobiły się kożuchy, wystudzić.  

Masło utrzeć w drugim naczyniu na puszystą masę. Dodawać po 1-2 łyżki wystudzonego budyniu, stale ucierając mikserem do wykorzystania budyniu. 

Całość:

Na jeden z blatów ciasta francuskiego wyłożyć krem, przykryć drugim blatem, lekko docisnąć. Schłodzić około 1 godziny. Oprószyć cukrem pudrem. Kroić ostrym nożem na mniejsze kawałki. 

Smacznego :)

*Można użyć gotowego ciasta francuskiego dobrej jakości, koniecznie na maśle, ja z gotowych używam czasami ciasta od Blikle'go

Dodaj komentarz

* Twój adres email nie bedzie opublikowany.

17 komentarzy

  • Basia said

    Cudowne! Jadłam kremówki w Wadowicach, ale w ogóle mi nie smakowały :-(
    Twoje wyglądają cudnie i na pewno je zrobię!
    Pozdrawiam serdecznie!

  • Catherine said

    Moja słodka fantazja o kremówkach papieskich spełniona;)))))
    KASIU..... DZIĘKUJĘ!!! za przepis, za to że się tyle naszukałaś bo widzę, że łatwo nie było, no i że go wypróbowałaś osobiście;) Byłam przekonana, że będzie to ciasto biszkoptowe... a tu jednak francuskie bardziej pracochłonne, niemniej jednak upiekę z pewnością;) Buźka!

  • Madame Edith said

    Kremówka to pyszne ciastko i do tego jest bardzo polskie. Z wielką ochotą skorzystam z Twojego przepis.

    Pozdrawiam serdecznie,
    Edith

  • Jolanta Szyndlarewicz said

    Prawdziwej wadowickiej nie jadłam .... i pewnie długo jeszcze nie zjem ...te z pobliskich cukierni są niesmaczne ....chyba wiec muszę sobie takową upiec:) pozdrawiam

  • Aleksandra said

    super! ja do Wadowic mam zamiar za niedługo pojechać, żeby spróbować jak najprawdziwszych :) ale Twoje są naprawdę ciekawe, zamierzam wypróbować, a potem być może porównam z Wadowickimi. I nie mam zamiaru przejmować się kaloriami ;)

  • KASIA said

    nie sądzę, aby ktoś zrobił tę kremówkę, przepis na krem nieudany - masa rzadka i śmierdzi mąką - sprawdziłam - szkoda

  • SlodkieFantazje said

    @KASIA - otóż widzisz ja je robiłam już kilkakrotnie i masa nigdy nie była ani rzadka ani śmierdząca mąką, jak widać z komentarzy blogerów nie tylko mi wyszły i nie tylko mi smakowały, a efekty można zobaczyć nie tylko na moim blogu... proponuję trochę więcej pokory i ćwiczeń w przygotowywaniu kremów.. zamiast niepotwierdzonych złośliwości :) A masa jeśli jest rzadka po utaciu z masłem, wystarczy chwilę schłodzić w lodówce i nabiera odpowiedniej zwartej konsystencji...

  • Ciasteczkwa said

    Byłam w Wadowicach, kremówki pyszne ale chyba jak zrobię te twoje to też będą tak samo smaczne;)

  • Krysia Max said

    Witam panie zainteresowane pieczeniem kremówek.Otóż szukacie przepisu na kremówki?Mam wspanialy przepis jeszcz od mojej babci a ja mam66lat.Byc może Ojciec Świety jadał własnie takie kremówki.

  • Ewe said

    Przepis na krem - rewelacyjny! Następnym razem zamiast gotowego ciasta francuskiego przygotuję to z Twojego przepisu. Ale i tak wyszło super: zrobiłam jeszcze dodatkową warstwę z ubitej kremówki z cukrem pudrem i żelatyną. Stronę dodaję do zakładek. Pozdrawiam!

  • Przepyszne ciasto said

    Wspaniały przepis i ciasto całkiem łatwe w wykonaniu (jeśli kupisz gotowe ciasto francuskie:)).Ciasto poezja!!!
    Uwielbiam ten blog!! Wiem, że przepisy z tego blogu są sprawdzone i zawsze wychodza tak jak powinny. Dzięki piękne!!!Jestem pełna podziwu!!!

  • SlodkieFantazje said

    @ Przepyszne ciasto- bardzo się cieszę, że smakowały. :) I dziękuję serdecznie za jakże miłe słowa. :)) Pozdrawiam!

Konsola diagnostyczna

Lista błędów na stronie: