Pączki tureckie – Lokma

Przyg: 50 min Pieczenie: 0 min
Średni
Porcje: 20
Filtry wyszukiwania
IMG_9758.JPG

Składniki:

  • Pączki:

    Ilość Składnik
    mąki
    ciepłej wody
    20 g świeżych drożdży
    masła, stopionego
    szczypta soli
  • Syrop:

    Ilość Składnik
    cukru
    wody
    cynamonu
    soku z cytryny
    posiekanych orzechów lub migdałów

Sposób przygotowania

W kilku łyżkach cieplej wody rozpuszczamy drożdże i łyżeczkę cukru. Dodajemy mąkę, masło i szczyptę soli, ewentualnie alkohol stopniowo dodajemy wodę (może się okazać, ze nie będzie potrzebne całe 300 ml) – wody powinniśmy dodać tyle, żeby powstało dość miękkie, mało klejące się ciasto, bo będziemy musieli z niego później uformować kuleczki. Kilka minut wyrabiamy ciasto. Miskę z wyrobionym ciastem przykrywamy i odstawiamy w cieple miejsce do wyrośnięcia (podwojenia objętości) na ok. 1 godzinę. Z gotowego ciasta formujemy kuleczki i wrzucamy je na rozgrzany olej (olej powinien być rozgrzany do temperatury 165-175 °C)* i smażymy z obu stron na złoty kolor.

Usmażone paczki kładziemy na papierowych ręczniakach, żeby dobrze obciekły z tłuszczu.

Syrop:

Cukier wsypać do rondla, zalać wodą. Gotować około 15 minut, aż powstanie syrop (nieznacznie zgęstnieje), po wystudzeniu zrobi się dużo gęściejszy. Do syropu dodajemy cynamon, mieszamy.

Osuszone z tłuszczu pączki wkładamy do syropu i pozostawiamy na kilka godzin do nasączenia. Po wyjęciu z syropu posypać posiekanymi orzechami.

Smacznego :)

*jeśli nie mamy termometru cukierniczego wrzucamy skórkę od chleba, jeśli po chwili wypływa na wierzch i ładnie się rumieni (ale tez nie ciemnieje od razu) to olej ma odpowiednia temperaturę

Przyg: 50 min Pieczenie: 0 min
Średni
Porcje: 20

Zupełne przeciwieństwo naszych tradycyjnych pączków. Zastanawiam się nawet czy powinny się nazywać paczkami. :) Ciężki, zbite, wilgotne, mocno nasączone syropem cynamonowym. Bardzo syte, nie da się zjeść więcej niż jednego, bynajmniej mi się to nie udało, a to pewnie za sprawą dodatku syropu… Choć mój mąż twierdził, że są mniej słodkie niż tradycyjne. :) Do ciasta nie dodajemy jajek, przypomina więc ono nieco …hmmm… ciasto na pizze, szczególnie za czym namoczymy je w syropie, bo samo ciasto jest bez cukru, dopiero syrop nadaje mu niesamowitej słodyczy i cynamonowego aromatu. Bardzo ciekawa odmiana od tradycyjnych pączków, jednakowoż ja w kwestii pączków jestem jednak tradycjonalistką i stwierdzam, że te ciężkie, mocno nasączone pączusie, to jednak nie moja bajka. :) Tym niemniej polecam Wam spróbować, bo jest to ciekawa alternatywa dla klasycznych paczków, zwłaszcza jeśli nasze tradycyjne nie robią na Was wrażenia lub szukacie odmiany. :) Przepis pochodzi z książki „Pączki i faworki – Domowe wypieki dla każdego” E. Gontarska.

IMG_9765.JPG IMG_9772.JPG IMG_9783.JPG

Komentarze Czytelników

Komentarze są moderowane, a więc pojawiają się na blogu po zaakceptowaniu ich treści.

Twój komentarz
  • Pan Deserek Pan Deserek
    2014-03-01 10:14:35

    Takiej wersji jeszcze nie jadłem - ale wyglądają ciekawie - muszę kiedyś zrobić właśnie tą wersje ;)

    Twój komentarz
  • Cukrowa Cukrowa
    2014-02-27 19:58:17

    A ja robie takie amerykańskie z dziurką ; ) http://blackbibl.blogspot.com/

    Twój komentarz
  • Angie Angie
    2014-02-27 14:41:20

    Chętnie bym ich spróbowała, nowych smaków nigdy dość: )

    Twój komentarz
  • Inspirowane Smakiem Inspirowane Smakiem
    2014-02-27 04:54:58

    Wyglądają interesująco, aczkolwiek chyba pójdę do cukierni po naszego polskiego, tradycyjnego pączka;)

    Twój komentarz

Pączki tureckie – Lokma

Pączki tureckie – Lokma

Przygotowanie: 50 min. Pieczenie: 0 min

Poziom trudności: Średni

Ilość porcji: 20

Opis

Zupełne przeciwieństwo naszych tradycyjnych pączków. Zastanawiam się nawet czy powinny się nazywać paczkami. :) Ciężki, zbite, wilgotne, mocno nasączone syropem cynamonowym. Bardzo syte, nie da się zjeść więcej niż jednego, bynajmniej mi się to nie udało, a to pewnie za sprawą dodatku syropu… Choć mój mąż twierdził, że są mniej słodkie niż tradycyjne. :) Do ciasta nie dodajemy jajek, przypomina więc ono nieco …hmmm… ciasto na pizze, szczególnie za czym namoczymy je w syropie, bo samo ciasto jest bez cukru, dopiero syrop nadaje mu niesamowitej słodyczy i cynamonowego aromatu. Bardzo ciekawa odmiana od tradycyjnych pączków, jednakowoż ja w kwestii pączków jestem jednak tradycjonalistką i stwierdzam, że te ciężkie, mocno nasączone pączusie, to jednak nie moja bajka. :) Tym niemniej polecam Wam spróbować, bo jest to ciekawa alternatywa dla klasycznych paczków, zwłaszcza jeśli nasze tradycyjne nie robią na Was wrażenia lub szukacie odmiany. :) Przepis pochodzi z książki „Pączki i faworki – Domowe wypieki dla każdego” E. Gontarska.

Składniki

  • Pączki:

    Ilość Składnik
    mąki
    ciepłej wody
    20 g świeżych drożdży
    masła, stopionego
    szczypta soli
  • Syrop:

    Ilość Składnik
    cukru
    wody
    cynamonu
    soku z cytryny
    posiekanych orzechów lub migdałów

Sposób przygotowania

W kilku łyżkach cieplej wody rozpuszczamy drożdże i łyżeczkę cukru. Dodajemy mąkę, masło i szczyptę soli, ewentualnie alkohol stopniowo dodajemy wodę (może się okazać, ze nie będzie potrzebne całe 300 ml) – wody powinniśmy dodać tyle, żeby powstało dość miękkie, mało klejące się ciasto, bo będziemy musieli z niego później uformować kuleczki. Kilka minut wyrabiamy ciasto. Miskę z wyrobionym ciastem przykrywamy i odstawiamy w cieple miejsce do wyrośnięcia (podwojenia objętości) na ok. 1 godzinę. Z gotowego ciasta formujemy kuleczki i wrzucamy je na rozgrzany olej (olej powinien być rozgrzany do temperatury 165-175 °C)* i smażymy z obu stron na złoty kolor.

Usmażone paczki kładziemy na papierowych ręczniakach, żeby dobrze obciekły z tłuszczu.

Syrop:

Cukier wsypać do rondla, zalać wodą. Gotować około 15 minut, aż powstanie syrop (nieznacznie zgęstnieje), po wystudzeniu zrobi się dużo gęściejszy. Do syropu dodajemy cynamon, mieszamy.

Osuszone z tłuszczu pączki wkładamy do syropu i pozostawiamy na kilka godzin do nasączenia. Po wyjęciu z syropu posypać posiekanymi orzechami.

Smacznego :)

*jeśli nie mamy termometru cukierniczego wrzucamy skórkę od chleba, jeśli po chwili wypływa na wierzch i ładnie się rumieni (ale tez nie ciemnieje od razu) to olej ma odpowiednia temperaturę