Świąteczny piernik staropolski Ćwierczakiewiczowej

Przyg: 20 min Pieczenie: 15 min
Łatwy
Porcje: 12
Filtry wyszukiwania
IMG_1670.JPG

Składniki:

Forma protokątna (Kliknij ikonę, aby zmienić rozmiar)
24x30 cm

  • Ciasto:

    Ilość Składnik
    miodu
    cukru
    smalcu
    jajka
    mąki
    sody oczyszczonej
    mleka
    soli
    cynamonu
    goździków
    1 łyżeczka anyżu
    rodzynek
    migdałów, posiekanych
    suszonych fig, posiekanych
  • Dodatkowo:

    Ilość Składnik
    600 g powideł śliwkowych do przełożenia

Sposób przygotowania

Miód cukier i smalec podgrzać stopniowo, niemal do zawrzenia. Przygotowanym „syropem” sparzyć mąkę. Lekko przestudzić. Wyrabiać ręką. Dodać sodę rozpuszczoną w zimnym mleku, jajka, sól, przyprawy korzenne i bakalie. Ciasto dokładnie wyrobić.

Starannie wyrobione ciasto włożyć do kamionkowego lub emaliowanego garnka. Przykryć lnianą ściereczką i odstawić w chłodne miejsce. Ciasto powinno „dojrzewać” nie mniej niż 2 tygodnie w chłodnym miejscu.

Dojrzałe ciasto podzielić na 3 części. Rozwałkować, ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia (u mnie blacha o wym. 30 x 24 cm), piec około 15 minut (do suchego patyczka) w temperaturze 170-180° C.

Ostudzone placki przełożyć obficie powidłami śliwkowymi. Nakryć arkuszem papieru i równomiernie obciążyć deseczką. Piernik po 2-3 dniach kruszeje, mięknie i rozpływa się w ustach. Wierzch można polukrować.


Smacznego :)

*zamiast podanych przypraw korzennych można użyć gotowej przyprawy do piernika (1 opakowanie)

Przyg: 20 min Pieczenie: 15 min
Łatwy
Porcje: 12

To jeden z tych klasycznych pierników, na które wprawdzie trzeba trochę poczekać, ale zapewniam Was, że warto czekać, oj warto. :) Chyba, że ekstremalnie skrócimy czas chłodzenia (ale nie próbowałem tej metody, więc nie wiem jakie daje efekty, dlatego też nie mogę gwarantować, że piernik nie straci na walorach smakowych). :)

Piernik potrzebuje ok 4-5 tygodni, żeby dojrzeć i kilka dni po upieczeniu, by dobrzeby skruszeć. Zaraz po upieczeniu jest dość twardy, ale z każdym dniem od chwili przełożenia powidłami kruszeje i mięknie, a po kilku dniach wprost rozpływa się w ustach. Więc, jeśli lubicie smak tradycyjnego piernika np. toruńskiego ten powinien Wam zasmakować… zdecydowanie jest to pyszny smak tradycji Nas nie trzeba było namawiać do kolejnych kęsów. :) Serdecznie polecam! :) Przepis autorstwa znanej i cenionej w XIX w. Lucyny Ćwierczakiewiczowej – dawny język, składnię i pisownię zmieniłam na bardziej współczesne. :)

IMG_1665.JPG IMG_1676.JPG IMG_1683.JPG IMG_1705.JPG

Komentarze Czytelników

Komentarze są moderowane, a więc pojawiają się na blogu po zaakceptowaniu ich treści.

Twój komentarz
  • kata kata
    2016-11-24 22:26:12

    Nabrałam apetytu na ten piernik, chętnie wypróbuję przepis. Mam tylko jedno pytanie: co to znaczy "chłodne miejsce"? Raczej tak jak na oknie często otwieranym, czy mogę wystawić ciasto na balkon i nie przejmować się wahaniami temperatury, nawet jeśli spadną poniżej zera?

    Dziękuję!

    Twój komentarz
    • Kasia - Slodkiefantazje.pl Kasia - Slodkiefantazje.pl
      2016-11-30 15:03:49

      Przepraszam za opóźnienie w odpowiedzi, chorowałam. Najlepiej na balkon, Choć jak spadnie mocno poniżej zera, to lepiej zabrać do środka i wstawić np. do lodówki, piwnicy, etc.

      Twój komentarz
  • Aga Aga
    2013-12-13 20:19:03

    Mam pytanie. Czy po tym leżakowaniu będzie nadawał się do rozwałkowania mimo że na początku było mocno gęste i mimo wszystko lejące?

    Twój komentarz
  • SlodkieFantazje SlodkieFantazje
    2013-12-13 09:34:23

    @Kerowyn - szczerze mówiąc nie pamiętam, by moje ciasto w ogóle miało zapach smalcu, nawet na początku. Zdecydowanie dominował zapach przypraw i nic innego nie było chyba wyczuwalne. W tym roku nie robię tego piernika więc, nie sprawdzę, ale wydaje mi się, że nie było takiego zapachu. To pewnie zależy od użytego smalcu. Ale myślę, że mimo wszystko warto zostawić to ciacho i zobaczyć, co z tego wyjdzie... A przed samymi świętami zrobić na wszelki wypadek, któryś z ekspresowych, szybkich pierników, które są od razu miękkie bez leżakowania. Pozdrawiam

    Twój komentarz
  • Kerowyn Kerowyn
    2013-12-12 18:20:20

    Witam.Mam takie pytanie, czy po prawie tygodniu leżakowania ciasto nadal powinno być czuć smalcem? Co prawda mniej niż na początku, ale jednak. Zastanawiam się, czy to mu przejdzie, bo nie wiem, czy nie wyrzucić i nie upiec czegoś innego...

    Twój komentarz
  • zaba zaba
    2013-12-10 15:28:14

    Czy smalec można zastąpić innym tłuszczem?

    Twój komentarz
  • SlodkieFantazje SlodkieFantazje
    2013-12-04 10:17:30

    Ciasto po wyrobieniu ma dość rzadką konsystencje, po dwóch tygodniach dojrzewania gęstnieje i twardnieje, i jest akurat do rozwałkowania. Pozdrawiam

    Twój komentarz
  • monika monika
    2013-12-04 09:16:07

    Jaka konsystencje powinno mieć ciasto, bo mi wyszło dosyć rzadkie?

    Twój komentarz
  • SlodkieFantazje SlodkieFantazje
    2012-12-16 19:34:31

    @Marcisz - już dodałam w przepisie, figi oczywiście kroje na małe kawałeczki, migdały też można posiekać, ale nie jest to konieczne. Pozdrawiam :)

    Twój komentarz
  • marcisz marcisz
    2012-12-16 19:03:52

    Pięknie prezentuje się ten pierniczek. Kilka dni temu go zagniotłam i już nie mogę się doczekać... :) Tak się zastanawiam nad tymi figami... dajesz je w całości czy najpierw kroisz? Ja je pokroiłam, bo wydawały mi się takie ogromne ;)

    Twój komentarz
  • SlodkieFantazje SlodkieFantazje
    2012-12-16 09:37:52

    Dzanas - gdzies mi umknęło z przepisu, już dodałam... każdy placek pieczemy ok. 15 minut (do suchego patyczka) w temperaturze 170-180 stopni C.

    Twój komentarz
  • dzanas dzanas
    2012-12-16 08:58:14

    a ile piec i w jakiej temperaturze?

    Twój komentarz
  • dzanas dzanas
    2012-11-25 19:46:48

    Bardzo dziękuję :) zabieram się do robienia :)

    Twój komentarz
  • SlodkieFantazje SlodkieFantazje
    2012-11-25 14:37:51

    @Dzanas - Trzy jajka. Umknęły mi gdzieś ze składników, już poprawiłam w przepisie.

    Twój komentarz
  • dzanas dzanas
    2012-11-25 14:28:13

    A ile jajek? Bo nie widzę tego w przepisie

    Twój komentarz
  • Asiek Asiek
    2011-12-20 15:47:09

    Kasiu, piękne zdjęcia!! Piernik wygląda tak apetycznie!! Też zrobiłam, zgapiłam się, miałam piec wczoraj, ale zrobiłam to dziś dopiero. Mam nadzieję, że do świąt 'dojdzie'.

    Pozdrawiam:)

    Twój komentarz
  • Jolanta Szyndlarewicz Jolanta Szyndlarewicz
    2011-12-20 11:24:11

    wygląda cudownie, choć przyznam szczerze, że mojego serca nie skradł tak do końca ...piekłam go w zeszłym roku i jak dla mnie czegoś w nim brakowało ....ale to tylko moje odczucia bo 9/10 osób go pieczących jest zachwyconych:)

    Twój komentarz
  • flusso flusso
    2011-12-20 09:34:23

    Pięknie wygląda jak pod śniegową czapą :)

    Twój komentarz
  • malina malina
    2011-12-20 07:49:22

    Piekłam ten piernik co roku, około miesiąca przed świętami, leżakował sobie za oknem, przekładałam powidłami i marcepanem, albo masą orzechową i powidłami, jest rzeczywiście rewealcyjny.Pozdrawiam!

    Twój komentarz
  • megii013 megii013
    2011-12-20 00:00:03

    Piękny pierniczek, niczym z cukierni,pzdr;))

    Twój komentarz

Świąteczny piernik staropolski Ćwierczakiewiczowej

Świąteczny piernik staropolski Ćwierczakiewiczowej

Przygotowanie: 20 min. Pieczenie: 15 min

Poziom trudności: Łatwy

Ilość porcji: 12

Forma: 24x30 cm

Opis

To jeden z tych klasycznych pierników, na które wprawdzie trzeba trochę poczekać, ale zapewniam Was, że warto czekać, oj warto. :) Chyba, że ekstremalnie skrócimy czas chłodzenia (ale nie próbowałem tej metody, więc nie wiem jakie daje efekty, dlatego też nie mogę gwarantować, że piernik nie straci na walorach smakowych). :)

Piernik potrzebuje ok 4-5 tygodni, żeby dojrzeć i kilka dni po upieczeniu, by dobrzeby skruszeć. Zaraz po upieczeniu jest dość twardy, ale z każdym dniem od chwili przełożenia powidłami kruszeje i mięknie, a po kilku dniach wprost rozpływa się w ustach. Więc, jeśli lubicie smak tradycyjnego piernika np. toruńskiego ten powinien Wam zasmakować… zdecydowanie jest to pyszny smak tradycji Nas nie trzeba było namawiać do kolejnych kęsów. :) Serdecznie polecam! :) Przepis autorstwa znanej i cenionej w XIX w. Lucyny Ćwierczakiewiczowej – dawny język, składnię i pisownię zmieniłam na bardziej współczesne. :)

Składniki

  • Ciasto:

    Ilość Składnik
    miodu
    cukru
    smalcu
    jajka
    mąki
    sody oczyszczonej
    mleka
    soli
    cynamonu
    goździków
    1 łyżeczka anyżu
    rodzynek
    migdałów, posiekanych
    suszonych fig, posiekanych
  • Dodatkowo:

    Ilość Składnik
    600 g powideł śliwkowych do przełożenia

Sposób przygotowania

Miód cukier i smalec podgrzać stopniowo, niemal do zawrzenia. Przygotowanym „syropem” sparzyć mąkę. Lekko przestudzić. Wyrabiać ręką. Dodać sodę rozpuszczoną w zimnym mleku, jajka, sól, przyprawy korzenne i bakalie. Ciasto dokładnie wyrobić.

Starannie wyrobione ciasto włożyć do kamionkowego lub emaliowanego garnka. Przykryć lnianą ściereczką i odstawić w chłodne miejsce. Ciasto powinno „dojrzewać” nie mniej niż 2 tygodnie w chłodnym miejscu.

Dojrzałe ciasto podzielić na 3 części. Rozwałkować, ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia (u mnie blacha o wym. 30 x 24 cm), piec około 15 minut (do suchego patyczka) w temperaturze 170-180° C.

Ostudzone placki przełożyć obficie powidłami śliwkowymi. Nakryć arkuszem papieru i równomiernie obciążyć deseczką. Piernik po 2-3 dniach kruszeje, mięknie i rozpływa się w ustach. Wierzch można polukrować.


Smacznego :)

*zamiast podanych przypraw korzennych można użyć gotowej przyprawy do piernika (1 opakowanie)