Fale Dunaju

Przyg: 60 min Pieczenie: 40 min
Łatwy
Porcje: 12
Filtry wyszukiwania
IMG_6511.JPG

Składniki:

Forma protokątna (Kliknij ikonę, aby zmienić rozmiar)
20x20 cm

  • Ciasto:

    Ilość Składnik
    250 g wiśni ze słoika lub świeżych (można użyć też mrożonych)
    miękkiego masła
    drobnego cukru do wypieków
    pasty lub ekstraktu z wanilii (można zastąpić 1 laska wanilii lub cukrem waniliowym)
    szczypta soli
    średnie jajka (moje ważyły ok. 62 g)
    mąki pszennej (u mnie tortowa)
    proszku do pieczenia
    kakao
    mleka
  • Krem budyniowo-maślany:

    Ilość Składnik
    opakowanie budyniu waniliowego lub śmietankowego bez cukru ( ja tym razem zrobiłam z budyniem o smaku toffi i wyszło chyba jeszcze smaczniej niż wersja tradycyjna)
    cukru
    mleka
    200 g miękkiego masła
  • Polewa:

    Ilość Składnik
    gorzkiej lub deserowej czekolady
    oleju lub miękkiego masła

Sposób przygotowania

Ciasto:

Wiśnie ze słoika odsączyć na sicie, a następnie na papierowych ręcznikach. Świeże umyć, wydrylować, i dokładnie osączyć na papierowych ręcznikach.

Masło utrzeć za pomocą miksera na puszystą masę. Stopniowo dodawać cukier i stale ucierać aż cały cukier zostanie wykorzystany a masa będzie gładka i puszysta. Dodać ekstrakt i sól, ponownie zmiksować.

Kolejno wbijać jajka, i po każdym miksować do połączenia się składników w jednolitą puszystą masę (następne jajko dodajemy dopiero gdy masa jest jednolita i puszysta po rozmieszaniu z poprzednim jajkiem).

Do drugiej miski wyspać mąkę, wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać w 2-3 porcjach do masy maślano-jajecznej, po dodaniu każdej porcji dokładnie zmiksować, do momentu połączenia się składników.

Ciasto podzielić na dwie części (1/3 i 2/3). Do mniejszej części przesiać kakao, dodać mleko i dokładnie wymieszać.

Formę o wymiarach ok. 23 x 23 cm nasmarować masłem, wyłożyć papierem do wypieków.

Większą część ciasta (ciasto jasne) równomiernie rozprowadzić na spodzie formy (najlepiej pomóc sobie zwilżoną łyżką lub zwilżoną dłonią). Ciemne ciasto równomiernie rozprowadzić na cieście jasnym, tak, żeby się nie pomieszały. Na ciemnym wierzchu ułożyć wiśnie (w odstępie około 2-2,5 cm), delikatnie wcisnąć je w ciasto.

Ciasto piec około 40 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 160°C – z termoobiegiem, grzanie góra/dół - 180°C.

Przed wyciągnięciem sprawdzamy drewnianym patyczkiem czy ciasto na pewno się upiekło, gotowe wyjmujemy z piekarnika, studzimy w formie.

Krem:

Budyń ugotować zgodnie z instrukcją na opakowani (zmniejszając ilość mleka). Gotowy ostudzić (podczas studzenia budyniu można przykryć go folią spożywczą, wtedy na wierzchu nie zrobi się kożuch). Ważne, żeby budyniu nie wstawiać do lodówki, powinien być przestudzony, ale nie może być całkiem zimny, bo nie będzie chciał się dobrze połączyć z masłem.

Masło utrzeć na puszystą masę. Dodawać do niego po 1 łyżce ostudzony budyń i stale ucierać mikserem, kiedy masa jest już jednolita dodajemy kolejną łyżkę i tak do wyczerpania budyniu.

Całość:

Na wystudzone ciasto wykładamy równomiernie krem budyniowo-maślany, odstawiamy na godzinę do lodówki lub w inne chłodne miejsce.

Polewa:

Czekoladę połamać na małe kawałki i razem z olejem roztopić w kąpieli wodnej. W tym celu czekoladę przełożyć do metalowej miski, dodać olej, miskę ustawić na garnku z gotującą się, parującą wodą - wodę gotować na wolnym ogniu. Miska nie powinna dotykać wody, a opierać się tylko na ściankach garnka. Zarówno woda jak i para nie mogą dostać się do miski z czekoladą, bo czekolada zgęstnieje. Rozpuszczoną czekoladę wymieszać, przestudzić (najlepiej mieszając). Przestudzoną, płynna czekoladą równomiernie polać ciasto. Odstawić, żeby polewa zastygła (nie wstawiać do lodówki, bo polewa zrobi się matowa), na zastygniętej, ale jeszcze dość miękkiej polewie zrobić wzroki gzrebieniem cukierniczym lub widelcem.

Smacznego :)

*Z podanych składników wychodzi niewielka blaszka ciasta, na około 12-16 porcji, więc jeśli macie dużą rodzinę lub planujecie większą liczbę gości, to warto podwoić ilość składników.

Przyg: 60 min Pieczenie: 40 min
Łatwy
Porcje: 12

Witajcie po przerwie, trochę się rozchorowałam i nie miałam siły i weny, żeby piec, ale wracam już powoli do siebie i postaram się nadrobić zaległości.

Wracając do wypieku... To chyba klasyka gatunku. Prawdopodobnie wszystkim znane ciasto. Wiśnie zatapiając się w ciemnym cieście podczas pieczenia tworzą charakterystyczne fale, stąd za pewne nazwa tego ciacha.

Ja piekłam je po raz pierwszy, ale pamiętam, że dawniej piekła je moja mama lub babcia. Ciasto wychodzi bardzo smaczne, a jego przygotowanie nie wymaga żadnych wielkich umiejętności i nie zajmie nam dużo czasu. Na całość składa się jasne ciasto ucierane, ciasto kakaowe, wiśnie, krem budyniowo-maślany (u mnie o smaku toffi, ale polecam też klasyczną wersje z kremem waniliowym lub śmietankowym) i czekoladowa polewa.

Przepis pochodzi z kajetu mojej babci, nie wiem czy trafił tam za sprawą przekazania go przez jakąś dobrą duszyczkę z rodziny czy może pochodzi z jakiejś gazety tudzież kartkowego kalendarza, ale tak czy siak ciacho jak najbardziej polecam.

fale%20dunaju.JPG

Komentarze Czytelników

Komentarze są moderowane, a więc pojawiają się na blogu po zaakceptowaniu ich treści.

Twój komentarz
  • Beata Beata
    2015-04-03 18:07:36

    Rozumiem i nic się nie stało :) Ciesze się, że coś mnie podkusiło i nie zmniejszyłam ilości składników jak wskazywała foremka, tylko zrobiłam według przepisów podanych u Pani w przepisie bo ciasto byłoby jeszcze niższe.. Jakby nie było TO JEST PRZEPIS IDEALNY!!!! W końcu znalazłam ten z którego Fale Dunaju wychodzą :) Dziękuję :) Proszę też podziękować Babci to przecież przepis z zeszyty Babci :)

    Przy okazji chciałabym życzyć Pani spokojnych, radosnych smacznych i pełnych miłości Świąt spędzonych w gronie rodziny :)

    Twój komentarz
    • Kasia - Slodkiefantazje.pl Kasia - Slodkiefantazje.pl
      2015-04-03 18:37:03

      Dziękuję za miłe słowa i życzenia. :) I również życzę zdrowych, spokojnych , radosnych i smacznych Świąt! ps. Babci niestety już z nami nie ma, ale na pewno cieszyłaby się, ze przepis przypadł Pani do gustu. :)

      Twój komentarz
      • Beata Beata
        2015-04-03 18:48:29

        Ja również dziękuję :)

        Babci może nie ma wśród Was, ale jest w Waszych sercach oraz pamięci... Czuwa nad Wami i obserwuje Was z góry, więc wystarczy tylko o Niej pomyśleć ;) Kto wie, moze czuwa również nad swoimi przepisami i tym przepisem ? :)

        Twój komentarz
  • Beata Beata
    2015-04-03 15:21:13

    Wyszło :) Dziękuje za przepis.. Po raz pierwszy nie wyszedł mi zakalec a robiłam już z wieku przepisów ;) Jednak nie ma to jak przepisy babci :) Tylko trochę się zdziwiłam bo ciasto wyszło mi niskie (wpisałam wymiary foremki do przelicznka). Czy te ciasto ma takie być?

    Twój komentarz
    • Kasia - Slodkiefantazje.pl Kasia - Slodkiefantazje.pl
      2015-04-03 17:14:39

      Cieszę się. :) Ciasto wychodzi jak na zdjęciu 5-6 cm wysokości. Także nie jest chyba bardzo niskie, raczej takie standardowe. A w jakiej foremce (wielkość) Pani robiła?

      Twój komentarz
      • Beata Beata
        2015-04-03 17:38:57

        W prodiżu o średnicy 25 cm ale ze składników podanych na Pani blaszkę bo jak wrzucałam do przelicznika na formę to ilość składników byłą mniejsza

        Twój komentarz
        • Kasia - Slodkiefantazje.pl Kasia - Slodkiefantazje.pl
          2015-04-03 17:58:07

          Sprawdziłam i wszystko już jasne, omyłkowo podałam złą wielkość foremki, piekłam w formie 20 x 20 cm , a zaznaczyłam w przepisie, że 23 x 23 cm i przelicznik brał jako wyjściowe parametry te zawyżone wymiary. A więc na formę o śr. 25 trzeba zwiększyć ilość składników o ok. 1/5 a nie zmniejszyć, tak jak do tej pory wskazywał przelicznik. Już poprawiłam w przepisie, więc teraz pokazuje już prawidłowo. Pozdrawiam

          Twój komentarz
  • Beata Beata
    2015-03-23 17:48:41

    O jakie masło tutaj chodzi? Takie 82% typu osełka ale w temp. pokojowej ?

    Twój komentarz
    • Kasia - Slodkiefantazje.pl Kasia - Slodkiefantazje.pl
      2015-03-23 19:17:29

      Tak, dokładnie o takie. Pozdrawiam

      Twój komentarz
      • Beata Beata
        2015-03-24 18:51:22

        Dziękuję za odpowiedź. Ciasto planuję upiec na Wielkanoc i to będzie juz trzeci przepis na fale dunaju z którego korzystam.. Niestety poprzednie wypieki okazały się być zakalcem :( Mam nadzieję, że tym razem ciasto wyjdzie - tym bardziej, ze to przepis babci ;)

        Twój komentarz
  • AnnKaw AnnKaw
    2014-01-03 12:53:23

    Jak byłam nastolatką to bardzo często robiłam to ciasto, zawsze wychodziło i było pyszne. Eksperymentowałam z róznymi owocami, czasami ze słoika, a póżniej zaczęłam robić z owocami z puszki - najczęściej były to brzoskwinie, ananasy. Najsmaczniejsze wychodziło z brzoskwiniami. Jeśli chodzi o owoce słoikowe, to śliwki były najlepsze. Niedawno sobie przypomniałam o tym cieście (w jakiejś rozmowie z mężem) i okazało się, że mój mężuś NIGDY nie jadł tego ciasta. No to postanowiłam odświeżyć swoją pamięć nt przepisu (stary gdzieś się zawieruszył) i "przekopując" sieć natrafiłam na ten przepis, który jet dość podobny do mojego (ja dzieliłam ciasto na równe części). Dziś wieczorem jak mąż zajmie się maluchami, to ja wyprodukuje te smaczniutkie ciasto. Dawno nie jadłam Fal Dunaju i tęsknię za tym smakiem.Pozdrawiam

    Twój komentarz
  • slawawent slawawent
    2013-12-23 21:10:01

    pyszne ciasto :)

    Twój komentarz
  • SlodkieFantazje SlodkieFantazje
    2013-12-23 11:40:36

    @Ola - najlepiej w chłodnym miejscu, owinięte w papier lub w pojemniku do przechowywania żywności. Pozdrawiam

    Twój komentarz
  • ola ola
    2013-12-23 10:51:30

    Jak przechowywać ciasto?Chcę upiec dzisiaj, ale podane będzie dopiero jutro.Dziękuję za pomoc.

    Twój komentarz
  • Magda Magda
    2013-11-30 06:37:02

    To jest to, co mój facet lubi najbardziej :) ciasto znika z patery w moment :P

    Twój komentarz
  • agap2409 agap2409
    2013-11-02 11:58:45

    zrobiłam przedwczoraj i wyszedł PYCHA :)Jedynie co mi nie wyszło to tak regularne fale jak u ciebie. Użyłam wiśni mrożonych- nie odmrażałam ich wcześniej a ciasto ładnie się upiekło

    Twój komentarz
  • SlodkieFantazje SlodkieFantazje
    2013-10-21 12:04:23

    @Paziok - polewa powinna być dość miękka, nie powinna pękać podczas krojenia. Zbyt mocno może zastygnąć jak wstawimy ciasto już po polaniu czekoladą do lodówki, ale w temperaturze pokojowej powinna być miękka. Może to zależy od rodzaju czekolady. Ewentualnie można dodać więcej oleju (o 1-2 łyżki) lub zastąpić olej masłem.

    Twój komentarz
  • Paziok Paziok
    2013-10-21 11:24:05

    Ciasto wyszło mi dobrze, jedyny minus to polewa, która zrobiła się po zastygnięciu twarda jak czekolada i przy krojeniu ciasto zaczęło się rozjeżdżać i łamać z góry. Czy to normalne "zjawisko"?

    Twój komentarz
  • Majana Majana
    2013-10-16 19:08:47

    Piękne Fale Dunaju! To pyszne ciasto :)pozdrowienia

    Twój komentarz
  • Catherine Catherine
    2013-10-16 09:36:23

    No i doczekałam sie przepisu :-) Piękne fale! Od dawna przymierzam się do upieczenia tego kultowego ciasta. Teraz to już mi do realizacji bliżej niż dalej;)Kasiu zdrowia życzę!P.S. Jaka urocza ta patera...

    Twój komentarz
  • Angie Angie
    2013-10-16 09:14:08

    Wyszło idealnie!

    Twój komentarz
  • SlodkieFantazje SlodkieFantazje
    2013-10-15 17:52:02

    @Agus - wiśnie najpierw trzeba rozmrozić, najlepiej na cedzaku/sitku, to spłynie już część soku, a następnie na papierowych ręcznikach. Pozdrawiam serdecznie!

    Twój komentarz
  • Agus Agus
    2013-10-15 16:55:45

    Mam pytanie odnośnie wiśni z tego względu że nie mam takich w dyropie tylko mrożone, to na ciasto wykładamy zamrożone wiśnie czy najpierw je rozmrozić?

    Twój komentarz
  • Sabi Sabi
    2013-10-15 13:52:08

    Mmmm kocham to ciasto!! Moja mama podaje je z jabłkami i jest niesamowicie pyszne!Tym razem ją zaskoczę i już w najbliższy weekend zrobię wg Twojego przepisu :)

    Twój komentarz
  • Agus Agus
    2013-10-15 13:22:39

    Obserwuję od paru dni Pani bloga w poszukiwaniu ciasta na spotkanie rodzinne i chyba trafiłam na najlepsze możliwe rozwiązanie tak więc mam nadzieję że uda mi się to cudowne ciasto zrobić tak aby był piękny tak jak na zdjęciu :)

    Twój komentarz
  • wedelka wedelka
    2013-10-15 12:40:04

    Perfekcyjne fale Ci wyszły :) Wygląda jak z najlepszej cukierni :)

    Twój komentarz

Fale Dunaju

Fale Dunaju

Przygotowanie: 60 min. Pieczenie: 40 min

Poziom trudności: Łatwy

Ilość porcji: 12

Forma: 20x20 cm

Opis

Witajcie po przerwie, trochę się rozchorowałam i nie miałam siły i weny, żeby piec, ale wracam już powoli do siebie i postaram się nadrobić zaległości.

Wracając do wypieku... To chyba klasyka gatunku. Prawdopodobnie wszystkim znane ciasto. Wiśnie zatapiając się w ciemnym cieście podczas pieczenia tworzą charakterystyczne fale, stąd za pewne nazwa tego ciacha.

Ja piekłam je po raz pierwszy, ale pamiętam, że dawniej piekła je moja mama lub babcia. Ciasto wychodzi bardzo smaczne, a jego przygotowanie nie wymaga żadnych wielkich umiejętności i nie zajmie nam dużo czasu. Na całość składa się jasne ciasto ucierane, ciasto kakaowe, wiśnie, krem budyniowo-maślany (u mnie o smaku toffi, ale polecam też klasyczną wersje z kremem waniliowym lub śmietankowym) i czekoladowa polewa.

Przepis pochodzi z kajetu mojej babci, nie wiem czy trafił tam za sprawą przekazania go przez jakąś dobrą duszyczkę z rodziny czy może pochodzi z jakiejś gazety tudzież kartkowego kalendarza, ale tak czy siak ciacho jak najbardziej polecam.

Składniki

  • Ciasto:

    Ilość Składnik
    250 g wiśni ze słoika lub świeżych (można użyć też mrożonych)
    miękkiego masła
    drobnego cukru do wypieków
    pasty lub ekstraktu z wanilii (można zastąpić 1 laska wanilii lub cukrem waniliowym)
    szczypta soli
    średnie jajka (moje ważyły ok. 62 g)
    mąki pszennej (u mnie tortowa)
    proszku do pieczenia
    kakao
    mleka
  • Krem budyniowo-maślany:

    Ilość Składnik
    opakowanie budyniu waniliowego lub śmietankowego bez cukru ( ja tym razem zrobiłam z budyniem o smaku toffi i wyszło chyba jeszcze smaczniej niż wersja tradycyjna)
    cukru
    mleka
    200 g miękkiego masła
  • Polewa:

    Ilość Składnik
    gorzkiej lub deserowej czekolady
    oleju lub miękkiego masła

Sposób przygotowania

Ciasto:

Wiśnie ze słoika odsączyć na sicie, a następnie na papierowych ręcznikach. Świeże umyć, wydrylować, i dokładnie osączyć na papierowych ręcznikach.

Masło utrzeć za pomocą miksera na puszystą masę. Stopniowo dodawać cukier i stale ucierać aż cały cukier zostanie wykorzystany a masa będzie gładka i puszysta. Dodać ekstrakt i sól, ponownie zmiksować.

Kolejno wbijać jajka, i po każdym miksować do połączenia się składników w jednolitą puszystą masę (następne jajko dodajemy dopiero gdy masa jest jednolita i puszysta po rozmieszaniu z poprzednim jajkiem).

Do drugiej miski wyspać mąkę, wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać w 2-3 porcjach do masy maślano-jajecznej, po dodaniu każdej porcji dokładnie zmiksować, do momentu połączenia się składników.

Ciasto podzielić na dwie części (1/3 i 2/3). Do mniejszej części przesiać kakao, dodać mleko i dokładnie wymieszać.

Formę o wymiarach ok. 23 x 23 cm nasmarować masłem, wyłożyć papierem do wypieków.

Większą część ciasta (ciasto jasne) równomiernie rozprowadzić na spodzie formy (najlepiej pomóc sobie zwilżoną łyżką lub zwilżoną dłonią). Ciemne ciasto równomiernie rozprowadzić na cieście jasnym, tak, żeby się nie pomieszały. Na ciemnym wierzchu ułożyć wiśnie (w odstępie około 2-2,5 cm), delikatnie wcisnąć je w ciasto.

Ciasto piec około 40 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 160°C – z termoobiegiem, grzanie góra/dół - 180°C.

Przed wyciągnięciem sprawdzamy drewnianym patyczkiem czy ciasto na pewno się upiekło, gotowe wyjmujemy z piekarnika, studzimy w formie.

Krem:

Budyń ugotować zgodnie z instrukcją na opakowani (zmniejszając ilość mleka). Gotowy ostudzić (podczas studzenia budyniu można przykryć go folią spożywczą, wtedy na wierzchu nie zrobi się kożuch). Ważne, żeby budyniu nie wstawiać do lodówki, powinien być przestudzony, ale nie może być całkiem zimny, bo nie będzie chciał się dobrze połączyć z masłem.

Masło utrzeć na puszystą masę. Dodawać do niego po 1 łyżce ostudzony budyń i stale ucierać mikserem, kiedy masa jest już jednolita dodajemy kolejną łyżkę i tak do wyczerpania budyniu.

Całość:

Na wystudzone ciasto wykładamy równomiernie krem budyniowo-maślany, odstawiamy na godzinę do lodówki lub w inne chłodne miejsce.

Polewa:

Czekoladę połamać na małe kawałki i razem z olejem roztopić w kąpieli wodnej. W tym celu czekoladę przełożyć do metalowej miski, dodać olej, miskę ustawić na garnku z gotującą się, parującą wodą - wodę gotować na wolnym ogniu. Miska nie powinna dotykać wody, a opierać się tylko na ściankach garnka. Zarówno woda jak i para nie mogą dostać się do miski z czekoladą, bo czekolada zgęstnieje. Rozpuszczoną czekoladę wymieszać, przestudzić (najlepiej mieszając). Przestudzoną, płynna czekoladą równomiernie polać ciasto. Odstawić, żeby polewa zastygła (nie wstawiać do lodówki, bo polewa zrobi się matowa), na zastygniętej, ale jeszcze dość miękkiej polewie zrobić wzroki gzrebieniem cukierniczym lub widelcem.

Smacznego :)

*Z podanych składników wychodzi niewielka blaszka ciasta, na około 12-16 porcji, więc jeśli macie dużą rodzinę lub planujecie większą liczbę gości, to warto podwoić ilość składników.