Domowy likier Baileys

Tagi: domowy Baileys, Baileys, pyszny likier, desery zimne, napoje

Domowy likier Baileys

Propozycja na znany i pyszny likier, który bez trudu można przygotować samemu w domu. Jeśli ugotujemy wcześniej mleko skondensowane, to samo przygotowanie tego likieru nie zajmie nam więcej niż 5-10 minut, a efekt? Bardziej niż zadowalający. :) Przepis to kombinacja z kilku innych przepisów dostępnych na zagranicznych stronach i forach (przetestowałam już wiele przepisów na ten likier, ale ten najbardziej mi odpowiada). Polecam gorąco!


Ps. Od dziś możecie decydować, co dla Was upiekę/przygotuję w następnym tygodniu. W lewym górnym rogu strony pojawiła się wysuwana zakładka „Lista życzeń” (po najechaniu na nią wyjeżdża). Będzie jeszcze dopracowywana, ale już teraz można zagłosować na wybrany przepis. Możecie tam zagłosować, co chcielibyście zobaczyć na blogu w przyszłym tygodniu. Trzy najczęściej wskazane przepisy ujrzycie na blogu już w następnym tygodniu. :) A już niedługo kolejne nowości. :)

Składniki

  • 1 szklanka dobrej irlandzkiej whiskey

  • 1 szklanka płynnej śmietanki kremówki lub pół na pół z mlekiem (w lżejszej wersji można też użyć samego mleka)

  • 1 puszka mleka skondensowanego słodzonego

  • 1 czubata łyżeczka kawy rozpuszczalnej

  • 2 łyżki kakao

  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

  • 1 łyżeczka ekstraktu migdałowego (można pominąć)

Przygotowanie

Mleko skondensowane gotować przez 2-3 godziny zanurzone całkowicie w wodzie. Ugotowane odstawić do całkowitego wystudzenia. Najlepiej zrobić to dzień wcześniej.

Kawę rozpuścić w odrobinie gorącej wody.

W blenderze zmiksować wszystkie składniki na gładką, jednolitą masę (nie za długo, żeby nie napowietrzać).
Przelać do butelki, którą można szczelnie zamknąć. Odstawić na kilka dni, żeby składniki się dobrze „przegryzły). Można przechowywać do 2 m-cy w lodówce. Z podanych porcji wychodzi około 900 ml likieru.


Smacznego :)


 

Dodaj komentarz

* Twój adres email nie bedzie opublikowany.

15 komentarzy

  • Dzikowiec said

    Uwielbiam ten likier! Domowa wersja musi być jeszcze lepsza! Zapisuję i ustawiam w kolejce do zrobienia :)

  • Catherine said

    Uwielbiam ten likier i przymierzam się już od dłuższego czasu by samodzielnie go wyprodukować;) Ale skoro Kasiu u Ciebie ten przepis też się pojawił to chyba i ja nie będę dłużej zwlekać;) Często zamiast irlandzkiej whisky w przepisie jest wódka, ale pewnie z whisky jest bliższa oryginałowi...hm. Ze zmian- to kawę rozpuszczalną planuję zastąpić espresso, myślę, że będzie ok. Tylko czy kakao jest konieczne? Wolałabym zamiast niego dodać więcej espresso. Kasiu... co o tym myślisz? Z góry dziękuję za rady poparte Twoim doświadczeniem:)
    Pozdrawiam!

  • SlodkieFantazje said

    @Catherine - Kasiu, nie ma co zwlekać, likier wychodzi pyszny! :) Użyłam whiskey, bo oryginalny Baileys wytwarzany jest na bazie kilkukrotnie destylowanej irlandzkiej whiskey, myślę, że wiedzą co robią, używając whiskey zamiast wódki. :) W oryginalnym tym klasycznym jest też kakao i wanilia, ale jak najbardziej nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zmienić kakao na espresso, będzie wtedy w smaku przypominać nie kasycznego Baileysa, tylko tego Coffee, choć z racji dodatku mleka kondensowanego przypomina i tak nieco tego Baileys'a Creme Caramel. :) Ps. z tym moim doświadczeniem to bym nie przesadzała. ;)) tak samo codziennie uczę sie czegoś nowego w kwestii kulinariów... więc to doświadczenie dopiero zdobywam... z różnym skutkiem rzecz jasna. ;)) pozdrawiam serdecznie!

  • moje pasje said

    :) Fantastyczny !!!! Inaczej robisz jednak niz moja babcia :)Ona mleka nie gotowała do konsystencji karmelowej masy tylko podgrzewała w rondelku tak normalnie otwarte i wylane z puszki. Muszę koniecznie wypróbować!!! Pozdrawiam Cię cieplutko :)

    PS. a tak z innej beczki... a można zrobić coś by za każdym razem się nie rejestrować przy komentarzach tylko by dane były zapisane np przy jeednorazowej rejestracji :)Byłoby jeszcze bardziej super niż jest :D Pozdrawiam Cię cieplutko :*

  • SlodkieFantazje said

    @Anetenka - zapewniam, ze jest! :)

    @Osia, to śmiało, nie ma co się zastanawiać! :)

    @ Majanko polecam jak najbardziej! Likier wychodzi pyszny! :)

    @ Daria Anna - fakt likier jest dość gęsty :) Dziękuję :)

    @ Eliza polecam jak najbardziej, likier naprawdę wychodzi przepyszny! :) ps. co do wpisywania za każdym razem danych, postaram się zmienić, żeby zapamietywał dane :)) pozdrawiam serdecznie!

  • Catherine said

    A właśnie... najbardziej to mi się marzy taki oryginalny Bailey's Irish Cream - to mój ulubiony;) więc myślę, że rzeczywiście dodając więcej kawy mógłby być za bardzo kawowy a za mało irish;)
    Jak zaopatrzę się w potrzebne produkty spróbuję zrobić i zdać relację z degustacji;)
    Pozdrawiam serdecznie!

  • JOLA said

    NIE MAM ZA WIELE DOŚWIADCZENIA W GOTOWANIU PUSZEK Z MLEKIEM KONDESOWANY. cZY TO NIE WYCHODZI TAKIE COŚ CO MOZNA KUPIĆ W PUSZCE I NAZYWA SIE MASA KRÓWKOWA LUB TOFFI? jEŻELI TAK TO KTÓRA JEST BLIZSZA ORYGINAŁU? pOZDRAWIAM >JOLA

  • SlodkieFantazje said

    @Jola - dokładnie, po ugotowaniu mleka skondensowanego wychodzi masa kajmakowa, którą można tez kupić w puszce. Najbliższa oryginału jest masa krówkowa o smaku kajmaku. Choc ja z gotowych polecam chyba najbardziej gotową masę SM Gostyń Gotowa masa kajmak (jest to gotowane mleko skondesnowane) można ją znaleźć na nabiale obok puszek z mlekiem kondensowanym - puszka w kolorze toffi.

  • Dagmara said

    Pyszne . jednak ja dodałam więcej śmietanki, zamiast szklanki dałam całe opakowanie 0,5l , smak jest subtelniejszy i bardziej zbliżony do oryginału :) Pozdrawiam

  • Dagmara said

    ah, i dodatkowo użyłam gotowej masy kajmakowej, ale przed dodaniem lekko ją podgrzałam żeby konsystencja była bardziej lejąca

Konsola diagnostyczna

Lista błędów na stronie: