Czekoladki z nadzieniem truskawkowym
Dostałam niedawno w prezencie foremkę na czekoladki w kształcie serduszek i już wiedziałam, że będę musiała ją szybko wypróbować. :) Zwłaszcza, że w głowie zaświtał mi pomysł na fajne, truskawkowe nadzienie do pralinek… Więc rozumiecie, przepis nie mógł czekać. :) Tym bardziej, że za kilka dni mamy święto zakochanych… a takie czekoladki idealnie się wpasowują w menu walentynkowe. ;)
Ale do rzeczy, czekoladki robi się naprawdę szybko i banalnie wręcz, a efekt smaku nie do opisania. Kochani, powiem tak, żadne sklepowe, które do tej chwili jadłam nie dorównują im smakiem… Truskawkowo-czekoladowe nadzienie jest pyszne, odrobinka alkoholu nadaje mu charakteru, ale absolutnie nie dominuje w smaku. Całości dopełnia gorzka lub mleczna czekolada (ja preferuje tę pierwszą, ale to rzecz upodobań). Czekoladki wprost rozpływają się w ustach.
Mój Mąż pałaszował jedną za drugą i cały czas podkreślał, że w życiu nie jadł takich pysznych, a nie przepada za tego typu słodyczami. :) Naprawdę gorąco Wam polecam! Jeśli jeszcze nie robiliście to koniecznie wypróbujcie, są banalne w wykonaniu, a jeśli testowaliście już jakieś to skuście się jeszcze na to nadzienie… Jeśli lubicie truskawki to będziecie w raju. ;))
Składniki
Składniki na 12 czekoladek:
- 100-150 g truskawek świeżych lub mrożonych
- kilka łyżek cukru do smaku
- 100 g białej czekolady
- 100 g czekolady gorzkiej/deserowej lub mlecznej
- 30 ml śmietanki kremówki
- 1 łyżka brandy (może być też likier truskawkowylub po prostu wódka)
Przygotowanie
Truskawki zmiksować (zblendować) na mus. Przelać do rondelka, dodać cukier do smaku (ilość uzależniona od kwaśności truskawek). Dodać alkohol. Podgotować na małym ogniu, aż woda odparuje i zrobi się gęsty przecier. Przestudzić.
Białą czekoladę razem ze śmietanką rozpuścić w kąpieli wodnej. Dodać przestudzone truskawki. Wymieszać. Schłodzić do momentu aż nadzienie zgęstnieje i będzie zimne (masa powinna zgęstnieć na tyle, by dała się swobodnie nakładać do czekoladek).
Gorzką lub mleczną czekoladę roztopić w kąpieli wodnej, lekko przestudzić, tak by zgęstniała i nie spływała po ściankach. Pędzelkiem dokładnie wykładać dno i ścianki wgłębień silikonowej foremki na czekoladki. Warstwa nałożonej czekolady powinna być dość gruba, by ścianki czekoladek nie popękały przywyjmowaniu z foremki.
Schłodzić w lodówce.
Zastygnięte wierzchy czekoladek wypełnić nadzieniem, tak byzostało odrobinę miejsca na spodnią warstwę czekolady. Resztę czekolady gorzkiej/mlecznej ponowniepodgrzać w kąpieli wodnej i zalać nią spody czekoladek. Odstawić do schłodzenia.
Zastygnięte delikatnie wyjmować z foremki.
Smacznego :)

16 komentarzy
Majana said
Piękne !<br />Podziwiam. Jeszcze nie robiłam czekoladek. Muszą być pyszne takie domowe.<br />Pozdrowienia:)
zauberi said
chyba spróbuję zrobić te czekoladki :)
Agnieszka said
Idealne, już samo patrzenie na nie sprawia mi przyjemność. :)
Uwodzenie said
Prezent walentynkowy jak się patrzy - no może część prezentu ;)<br />Dzięki!
Eat with gusto! said
Uwielbiam wszystko co czekoladowe. Czekoladki wyglądają rewelacyjnie. Na pewno smakują nieziemsko, truskawkowo - lato w ustach :).
Karmel-itka. said
o ja... szczęka mi opadła!<br />cudowne te czekoladki. z truskawką, niebiańskie!
pieczarka mySia said
przewspaniale czekoladki, sa boskie! :)
burczymiwbrzuchu said
Narobiłaś mi smaka! U nas też prezentowałyśmy ostatnio podobne, ale tych pyszności nigdy dosyć!:)
justka2712 said
Piękne!
Asiek said
Piękne są!! I nadzienie... Pyszności! Mam dużo foremek do przetestowania, jakoś jeszcze nie miałam okazji, a może chęci... Powiedz mi, jaki to ma być pędzelek? Taki zwykły jak do farbek, czy inny jakiś?<br />Pozdrawiam cieplutko:)
Domi w kuchni said
Pięknie się do mnie uśmiechają :)<br /><br />Asiu, ja mam dokładnie taką foremkę do pralinek i używam zwykłego, ogkrągłego pędzelka takiego jak do malowania farbkami plakatowymi :)
js28 said
Przecudne! Pozwolisz, że się zainspiruję? :)
Anonymous said
pieknie wyglądaja a to nadzienie poezja:)
Kasia, Slodkie fantazje said
@Majana - są pyszne i naprawdę proste w przygotowaniu, gorąco Ci polecam :)<br /><br />@Zauberi - zrób, zrób, są przepyszne :)<br /><br />@Agnieszka - ciesze sie, ale zapewniam, że schrupanie choć jednej sprawi jeszcze wiekszą przyjemność :)<br /><br />@Uwodzenie - to prawda, są idealne na prezent :) prosze bardzo :)<br /><br />@Eat with gusto! - są pyszne i bardzo truskawkowe, polecam :)<br /><br />@Karmelitka - :) w takim razie rób koniecznie! na pewno Ci zasmakują :)<br /><br />@PieczarkaMysia - Dzięki Mysiu :)<br /><br />@Burczymiwbrzuchu - oj to prawda, ich nigdy dosyć, zwłaszcza, ze takie malutkie sa, mozna sobie stopniowo sprawiać przyjemność bez wiekszych konsekwencji dla figury ;))<br /><br />@Justka - dziękuję ślicznie i polecam! <br /><br />@Asiek - Asiu, czekoladki są banalne w przygotowaniu i wbrew pozorom mało czasochłonne, a naprawdę przepyszne... Asiu, tak, taki najzwyklejszy pędzelek do farbek. :)<br /><br />@Domi - :) uśmiechają sie pewnie z przesłaniem "Zrób nas" ;) <br /><br />@js28 - pewnie, że pozwolę, a wrecz będę namawiać :)) będzie mi bardzo miło... i czekam na relację ;))<br /><br />@Anonimowy - dziękuję :) i polecam gorąco :)
js28 said
Zrobiłam! Są cudowne! dziękuje za przepis :)<br />http://smaczniezjoanna.blox.pl/2012/02/Truskawkowe-pralinki-nie-tylko-na-Walentynki.html
najsmaczniejsze.pl said
zrobiłam, są pyszne, dałam podwójną warstwę czekolady, zapraszam Cię do skontrolowania ;) http://najsmaczniejsze.pl/2012/02/pralinki-z-nadzieniem-truskawkowym/