Piernik staropolski - najlepszy

Przyg: 40 min Pieczenie: 60 min
Łatwy
Porcje: 40
Filtry wyszukiwania
IMG_0384.JPG

Składniki:

Forma protokątna (Kliknij ikonę, aby zmienić rozmiar)
30x40 cm

  • Ilość Składnik
    miodu naturalnego
    cukru
    250 g masła
    mąki pszennej
    duże jajka
    sody oczyszczonej (płaskie)
    mleka
    soli
    torebki przyprawy korzennej do piernika (daje 2 torebki przyprawy Kotany

Sposób przygotowania

Miód, cukier i masło przełożyć do rondla i mocno podgrzać (najlepiej doprowadzając do wrzenia), tak żeby cukier zupełnie się rozpuścił i wszystkie składniki połączyły się w jednolitą płynną masę. Przestudzić.

Mąkę pszenną wymieszać z sodą oczyszczoną. Dodać je razem z resztą składników do wystudzonej masy maślano-miodowej.

Ciasto dokładnie wyrobić (najlepiej w robocie (końcówką z hakiem), bo jest dość lepkie i ręcznie trzeba się trochę napracować przy wyrabianiu. Gotowe przełożyć do miski, garnka lub innego naczynia (najlepiej kamionkowego), przykryć i odstawić w chłodne miejsce (balkon, lodówka, piwnica) na 5-6 tygodni. Gdy ciasto postoi kilka tygodni w chłodzie staje się znacznie gęściejsze, twardsze i bardziej zwarte, idealne do wałkowania

Pieczenie (piec na 4-5 dni przed świętami):

Gotowe ciasto podzielić na trzy równe części. Każdą rozwałkować na grubość ok. 0,5 cm (w razie potrzeby podsypując mąką).

Ciasto podzielić na 3 części, każdą rozwałkować na grubość około 0,5 cm. Piekarnik nagrzać do 170 °C. Piec każdy blat osobno w dużej blaszce (u mnie o wymiarach ok. 30x40 cm) przez 18-20 minut. Każdy blat po upieczeniu odłożyć do wystudzenia.

Wystudzone blaty przełożyć podgrzanymi powidłami śliwkowymi (można zmieszać powidła z odrobiną cynamonu i rozpuszczoną w kąpieli wodnej gorzką czekoladą, wychodzi przepyszne nadzienie). Gotowe przełożone ciasto przykryć papierem do wypieków i równomiernie obciążyć. Odstawić w chłodne miejsce do skruszenia.

Przed podaniem piernik można polać lukrem lub polewą czekoladową. Długo zachowuje świeżość, wystarczy go zawinąć w papier do pieczenia lub lnianą ściereczkę, by nie wysychał.

Smacznego :-)

Przyg: 40 min Pieczenie: 60 min
Łatwy
Porcje: 40

Niektórym z Was może wydawać się, że upadłam na głowę, bo za wcześnie jeszcze na wypieki świąteczne :D, ale nic bardziej mylnego. :) Na przygotowanie tego piernika jest już najwyższa pora, bo po wyrobieniu ciasta dojrzewa on sobie około 5-6 tygodni, by po tym czasie nabrać wspaniałej kruchości i rozpływać się w naszych ustach. Dlatego jest już najwłaściwszy moment, by się za niego zabrać, tym bardziej, że po upieczeniu i przełożeniu trzeba również dać mu kilka dni "odpocząć", by nabrał kruchości i odpowiednio zwilgotniał. Ale zapewniam Was, że smak tego piernika wynagrodzi Wam po stokroć czas oczekiwania. To zdecydowanie najlepszy piernik jaki kiedykolwiek jadłam, a co za tym idzie zdecydowanie najlepszy z tych, które znajdziecie na blogu. Dlatego nie zastanawiajcie się ani chwili, tylko ruszacie do dzieła. :) Piernik naprawdę wychodzi nieziemsko pyszny i każdy kęs rozpływa się w ustach.

Zdjęcie pochodzi z ubiegłych świąt, ale w tym roku ciasto już się chłodzi. :)

Przepis autorstwa Tadeusza Żakieja, który pod pseudonimem Maria Lemnis i Henryk Vitry wydawał książki kucharskie. :) Przepis jest większości z Was zapewne znany, bo od jakiegoś czasu krąży w sieci, ja wypatrzyłam go u Dorotus. Bardzo, bardzo polecam!

IMG_0397.JPG

Komentarze Czytelników

Komentarze są moderowane, a więc pojawiają się na blogu po zaakceptowaniu ich treści.

Twój komentarz
  • Magdalena Magdalena
    2016-11-13 13:45:53

    W tym roku nie zapomniałam :) juz nie mogę sie doczekać 😋😋😋

    Twój komentarz
    • Kasia - Slodkiefantazje.pl Kasia - Slodkiefantazje.pl
      2016-11-30 15:30:10

      Bardzo się cieszę, że w tym roku się udało przygotować na czas. ;)

      Twój komentarz
  • Sandra Sandra
    2015-12-21 23:23:30

    Po przełożeniu powidłami można trzymać w temp pokojowej ok 21*C czy lepiej na balkonie - temp 5*C??? I podobnie po oblaniu polewą? Lepszy blat w kuchni,szafka czy balkon?

    Z góry dziękuję za odpowiedź!

    WESOŁYCH ŚWIĄT! :D

    Twój komentarz
  • Magdalena Magdalena
    2015-11-28 21:38:37

    Trzeci raz z rzędu robię ten piernik i trzeci raz jestem spóźniona :)

    Piernik przepyszny, ale tak się zastanawiam za ile lat spróbuję go po 5-6 tygodniowym leżakowaniu :)

    Pozdrawiam Kasiu serdecznie :)

    Twój komentarz
  • m m
    2014-12-13 18:29:08

    500 g miodu ile to będzie na szklanki?:) i przed odłożeniem piernika do leżakowania- czy trzeba go na tyle wyrobić by dało się z niego utworzyć "kule" ?? czy wystarczy tylko połączyć składniki ??

    aa i kiedy będą jakieś filmiki?:)

    Twój komentarz
    • Kasia - Slodkiefantazje.pl Kasia - Slodkiefantazje.pl
      2014-12-14 10:33:43

      Przy każdym składniku jest podany przelicznik, wystarczy kliknąć na strzałkę. 500 g miodu to ok. 1 i 1/3 szklanki. Ciasto wyrabiamy aż składniki się połączą. Pozdrawiam

      Twój komentarz
  • Monika Monika
    2014-11-13 10:04:45

    Czy mogłabym ten piernik przełozyc po upieczeniu masa grysikowa,poniewaz moje dzieci nie lubia powidła?

    Twój komentarz
    • Kasia - Slodkiefantazje.pl Kasia - Slodkiefantazje.pl
      2014-11-13 10:41:33

      Tak, jak najbardziej. Pozdrawiam

      Twój komentarz
  • monika1981 monika1981
    2014-11-12 09:17:06

    Kasiu napisz proszę ile muszą lezakować upieczone pierniczki z tego przepisu, bo boję się że już do świąt nie zdążę

    Twój komentarz
    • Kasia - Slodkiefantazje.pl Kasia - Slodkiefantazje.pl
      2014-11-12 15:18:04

      One dość szybko robią się miękkie, więc wystarczy, że ciasto dojrzeje przez te kilka tygodni, a później po upieczeniu to praktycznie 2-3 dni i powinny być gotowe. W zasadzie po samym upieczeniu też nie są bardzo twarde. Pozdrawiam

      Twój komentarz
      • monika1981 monika1981
        2015-01-01 20:02:00

        Zrobiłam w te święta i muszę przyznać że jest to rzeczywiście najlepszy piernik jaki w życiu jadłam. Warto na niego poczekać by rozkoszować się jego smakiem. Mi od razu wyszedł mięciutki. Choć upiekłam tylko 1 blachę i pokroiłam na trzy części i tak przełożyłam, z reszty ciasta upiekłam pierniczki. Kolejne ciasto już dojrzewa w lodówce. Pozdrawiam Monika.

        Twój komentarz
  • Catherine Catherine
    2014-01-13 09:21:23

    Jak wynika z moich komentarzy poniżej piernik staropolski piekłam pierwszy raz i zgodnie z obietnicą dzielę sie wrażeniami. Musze przyznać, że jest naprawdę wspaniały, rozpływa sie w ustach, delikatny i kruchy czyli potwierdzam wszystkie te zachwyty. Obawiałam sie tylko ilości użytej przyprawy do piernika (przypomnę dałam 4 torebki Kotany po 27g)- niestety jak dla mnie zdecydowanie za dużo. Piernik był pyszny ale jednak zbyt "mocny" ciut ostry i pikatny, więc nie polecam. Wg mnie wystarczy 2 i pół torebki tej przyprawy max 3. Po upieczeniu blaty były twarde ale podczas leżakowania po przełożeniu powidłami śliwkowymi ( wystarczą 3 słoiki - użyłam powideł Materne)-cudownie zmiekł. Piekłam na 4 dni przed Wigilią. Podsumowując: fantastyczny piernik! W tym roku na Święta też piekę:)

    Twój komentarz
  • SlodkieFantazje SlodkieFantazje
    2013-12-04 09:07:47

    @Wanda - Pani Wando jak najbardziej można też pierniczki. Wychodzą pyszne! :) A sam piernik w wersji przekładanej to po prostu niebo w gębie, kruchuteńki, rozpływający się w ustach, także myślę, że w styczniu również będzie smakował. :) Pozdrawiam serdecznie

    Twój komentarz
    • Wanda Wanda
      2014-10-06 17:41:33

      Powiem tak... piekę pierniczki tylko z tego przepisu i dekoruję lukrem . Są pyszne!!! Nastawiam je na leżakowanie sukcesywnie... w lodówce ciągle stoi porcja :) a dekoruję tak (patrz zdjęcie). Nawet założyłam stronkę na fb żeby się chwalić =D =D

      Twój komentarz
      • Kasia - Slodkiefantazje.pl Kasia - Slodkiefantazje.pl
        2014-10-06 21:44:03

        Pani Wando - te pierniczki to po prostu cudo! Cóż za misterna praca i dbałość o każdy detal. Podziwiam i chylę czoła! Ps. czy mogę Pani zdjęcie dodać do galerii czytelników i pokazać czytelnikom na FB? oczywiscie wskazując autora tych cudności!

        Twój komentarz
  • Wanda Wanda
    2013-12-04 04:16:11

    Ja już upiekłam pierniczki z innego przepisu, bo nie wiem jakim cudem ten przepis umknął mi, a ciągle zaglądam na stronę Słodkich Fantazji :) ale to nic... i tak upiekę ten piernik. Będzie w styczniu :) Czy z tego przepisu mogę też robić pierniczki? Czy tylko na przekładany piernik się nadaje? Ten na zdjęciu wygląda tak jaki sobie wyobrażam najlepszy piernik. Idę w takim razie mieszać piernikowe ciasto. Pozdrawiam

    Twój komentarz
  • SlodkieFantazje SlodkieFantazje
    2013-11-27 21:34:49

    @Sweetbuns - jest napisane: "Mąkę pszenną wymieszać z sodą oczyszczoną. Dodać je razem z resztą składników do wystudzonej masy maślano-miodowej" reszta składników to również jajka. :) Dodatek jajek jest konieczny, inaczej ciasto się rozpadnie podczas pieczenia. Masa stoi 4-5 tygodni w chłodnym miejscu typu lodówka i nic złego się z nią nie dzieje (jajka się nie popsują). Pozdrawiam serdecznie! A piernik polecam, bo jest nieziemsko pyszny!

    Twój komentarz
  • sweetbuns sweetbuns
    2013-11-27 10:53:32

    A gdzie w tym wszystkim są jajka? Autorka nie napisala kiedy je dodać... czy do masy, która musi leżakować, czy po leżakowaniu przed pieczeniem?A może wogule ich nie dodawać?W sumie czy to zdrowo dac surowe jaja do masy która będzie lezakowac 4-5 tygodni? One w tej masie się nie popsują i nie przyniosą jakiejś choroby?

    Twój komentarz
  • SlodkieFantazje SlodkieFantazje
    2013-11-22 13:39:15

    @Aśka - ja zrobiłam dwa lata temu taką spóźnioną wersję, chyba 3-4 tygodnie przed świętami i też był pyszny, więc myślę, że można robić. :)

    Twój komentarz
  • aśka aśka
    2013-11-21 22:56:06

    Mam pytanie, czy jeżeli dzisiaj zarobie ciasto to jest za późno żeby piernik wyszedł dobry na święta? :)) Bo dopiero wczoraj zauważyłam ten przepis...

    Twój komentarz
  • Nina Nina
    2013-11-12 16:01:04

    Ja kiedyś robiłam podobny piernik, ale przyprawę piernikową rozpuszczałam razem z miodem, cukrem i masłem co jeszcze bardziej podbija aromat przypraw, zamiast mleka dawałam ciemne karmelowe piwo i to też nadło dobry aromat.

    Twój komentarz
  • SlodkieFantazje SlodkieFantazje
    2013-11-10 17:44:23

    @Asia - tak, masa ma być ciężka, gęsta, taka mocno zbita. Daj znać po świętach czy smakował. :) Ps. Dziękuję za miłe słowa, aż się zarumieniłam. :)

    Twój komentarz
  • asia asia
    2013-11-10 17:24:25

    Wlasnie wstawilam moja mase piernikowa do lodowki w szklanej misce. Przykrylam sciereczka. Masa jest niesamowicie ciezka i gesta. Czy taka ma byc? Jest to moje pierwsze podejscie :) Od siebie dodalam orzechow wloskich. Ciekawe co z tego wyjdzie ;) Pozdrawiam! Jak zwykle masz najpiekniejsze zdjecia w calej sieci!!!

    Twój komentarz
  • SlodkieFantazje SlodkieFantazje
    2013-11-09 12:40:44

    @Kacpi - tak, jak najbardziej.

    Twój komentarz
  • Kacpi Kacpi
    2013-11-09 09:23:43

    A można przechowywać w szklanej misce?

    Twój komentarz
  • Catherine Catherine
    2013-11-07 18:53:04

    Kasiu! Dziękuję za rozwianie moich wątpliwości:-) I już nie mogę się doczekać by spròbować jak smakuje ten piernik. Wrażenia opiszę za jakieś 6 tygodni:-)

    Twój komentarz
  • Majana Majana
    2013-11-07 16:14:06

    To mój ulubiony piernik. Ja też niedługo nastawie ciasto.Pozdrowienia :)

    Twój komentarz
  • Monia Monia
    2013-11-07 11:11:36

    Super! Dziękuję za szybką odpowiedź;) Pozdrawiam serdecznie!

    Twój komentarz
  • SlodkieFantazje SlodkieFantazje
    2013-11-07 11:03:34

    @Catherine - Kasiu, myślę, że nie będzie za dużo, ciasto jest sporo, a Kotany akurat jest dość delikatna. Jakbyś dała przyprawę Kamis tyle, to mogłoby być za dużo, bo jest ciut ostrzejsza, ale jeśli Kotany to myślę, że spokojnie będzie ok. :) A ten piernik naprawdę jest nieziemsko pyszny, więc jestem pewna, że się nie zawiedziesz. :) Pozdrawiam!

    Twój komentarz
  • Catherine Catherine
    2013-11-07 10:27:41

    Kasiu! Dosłownie wczoraj przygotowałam ciasto na piernik staropolski właśnie z przepisu Dorotus. Leżakuje sobie aktualnie w lodówce. Świetnie, że również o nim piszesz. Nigdy nie jadłam tego piernika i to będzie pierwszy raz gdy upieke go na Świeta. Słyszałam,że jest naprawdę pyszny, więc muszę się przekonać. Dałam też przyprawe Kotany tylko obawiam sie czy nie za dużo? Jak myslisz?:( bo 4 torebki po 27g. Mam nadzieję, że nie bedzie zbyt"mocny". Pachniał już cudnie w momencie wyrabiania. Teraz Piernik czeka na Święta... a ja czekam na Piernik :-)

    Twój komentarz
  • SlodkieFantazje SlodkieFantazje
    2013-11-07 10:08:49

    Monia - jak najbardziej można folią spożywczą. Nie przejdzie wtedy na pewno innymi lodówkowymi zapachami. :)

    Twój komentarz
  • Monia Monia
    2013-11-07 09:46:45

    Witam,mam zamiar zrobić ten piernik na święta i w związku z tym mam pytanie: zagniecione ciasto chce włożyć do makutry, przykryć folią spożywczą misę i schować do lodówki. Czy to dobry pomysł czy lepiej przykryć ściereczką?Pozdrawiam!

    Twój komentarz
  • Mania Poznańska Mania Poznańska
    2013-11-07 05:48:38

    Przepięknie wygląda :)

    Twój komentarz
  • Magdalena Magdalena
    2013-11-06 22:03:43

    Robiłam ten piernik w zeszłym roku. Musze przyznać ze jest nieziemski :)Jutro kupie brakujące składniki i biorę sie do przygotowania mniam...Cieszę sie ze dodalas ten przepis. Przygotowania do Świąt czas zacząć :)

    Twój komentarz

Piernik staropolski - najlepszy

Piernik staropolski - najlepszy

Przygotowanie: 40 min. Pieczenie: 60 min

Poziom trudności: Łatwy

Ilość porcji: 40

Forma: 30x40 cm

Opis

Niektórym z Was może wydawać się, że upadłam na głowę, bo za wcześnie jeszcze na wypieki świąteczne :D, ale nic bardziej mylnego. :) Na przygotowanie tego piernika jest już najwyższa pora, bo po wyrobieniu ciasta dojrzewa on sobie około 5-6 tygodni, by po tym czasie nabrać wspaniałej kruchości i rozpływać się w naszych ustach. Dlatego jest już najwłaściwszy moment, by się za niego zabrać, tym bardziej, że po upieczeniu i przełożeniu trzeba również dać mu kilka dni "odpocząć", by nabrał kruchości i odpowiednio zwilgotniał. Ale zapewniam Was, że smak tego piernika wynagrodzi Wam po stokroć czas oczekiwania. To zdecydowanie najlepszy piernik jaki kiedykolwiek jadłam, a co za tym idzie zdecydowanie najlepszy z tych, które znajdziecie na blogu. Dlatego nie zastanawiajcie się ani chwili, tylko ruszacie do dzieła. :) Piernik naprawdę wychodzi nieziemsko pyszny i każdy kęs rozpływa się w ustach.

Zdjęcie pochodzi z ubiegłych świąt, ale w tym roku ciasto już się chłodzi. :)

Przepis autorstwa Tadeusza Żakieja, który pod pseudonimem Maria Lemnis i Henryk Vitry wydawał książki kucharskie. :) Przepis jest większości z Was zapewne znany, bo od jakiegoś czasu krąży w sieci, ja wypatrzyłam go u Dorotus. Bardzo, bardzo polecam!

Składniki

  • Ilość Składnik
    miodu naturalnego
    cukru
    250 g masła
    mąki pszennej
    duże jajka
    sody oczyszczonej (płaskie)
    mleka
    soli
    torebki przyprawy korzennej do piernika (daje 2 torebki przyprawy Kotany

Sposób przygotowania

Miód, cukier i masło przełożyć do rondla i mocno podgrzać (najlepiej doprowadzając do wrzenia), tak żeby cukier zupełnie się rozpuścił i wszystkie składniki połączyły się w jednolitą płynną masę. Przestudzić.

Mąkę pszenną wymieszać z sodą oczyszczoną. Dodać je razem z resztą składników do wystudzonej masy maślano-miodowej.

Ciasto dokładnie wyrobić (najlepiej w robocie (końcówką z hakiem), bo jest dość lepkie i ręcznie trzeba się trochę napracować przy wyrabianiu. Gotowe przełożyć do miski, garnka lub innego naczynia (najlepiej kamionkowego), przykryć i odstawić w chłodne miejsce (balkon, lodówka, piwnica) na 5-6 tygodni. Gdy ciasto postoi kilka tygodni w chłodzie staje się znacznie gęściejsze, twardsze i bardziej zwarte, idealne do wałkowania

Pieczenie (piec na 4-5 dni przed świętami):

Gotowe ciasto podzielić na trzy równe części. Każdą rozwałkować na grubość ok. 0,5 cm (w razie potrzeby podsypując mąką).

Ciasto podzielić na 3 części, każdą rozwałkować na grubość około 0,5 cm. Piekarnik nagrzać do 170 °C. Piec każdy blat osobno w dużej blaszce (u mnie o wymiarach ok. 30x40 cm) przez 18-20 minut. Każdy blat po upieczeniu odłożyć do wystudzenia.

Wystudzone blaty przełożyć podgrzanymi powidłami śliwkowymi (można zmieszać powidła z odrobiną cynamonu i rozpuszczoną w kąpieli wodnej gorzką czekoladą, wychodzi przepyszne nadzienie). Gotowe przełożone ciasto przykryć papierem do wypieków i równomiernie obciążyć. Odstawić w chłodne miejsce do skruszenia.

Przed podaniem piernik można polać lukrem lub polewą czekoladową. Długo zachowuje świeżość, wystarczy go zawinąć w papier do pieczenia lub lnianą ściereczkę, by nie wysychał.

Smacznego :-)