Sernik puszysty jak chmurka

czekoladapuszysty sernikserniksernik puszystysernik waniliowysernik wiedeńskitwaróg
Przyg: 30 min Pieczenie: 70 min
Średni
Porcje: 12

Forma protokątna
25x35 cm

Filtry wyszukiwania

Składniki:

  • Masa:

    Ilość Składnik
    twarogu tłustego lub półtłustego trzykrotnie mielonego (u mnie cały 1000 g)
    żółtek
    cukru pudru
    płynnego masła
    mąki pszennej (dałam 5 łyżek)
    mąki ziemniaczanej (dałam 4 łyżeczki)
    ekstraktu z wanilii (można zastąpić aromatem waniliowym - kilka-kilkanaście kropel/pastą waniliową - 1 łyżeczka);
    mleka
    12 białek (dałam 10 białek)
    cukru lub więcej jeśli ktoś woli słodsze serniki
  • Dodatkowo (w oryginale brak):

    Ilość Składnik
    gorzkiej czekolady
    śmietanki 30 %
    ewentualnie zamiast czekolady cukier puder do oprószenia

Sposób przygotowania

Spód formy wyłożyć papierem do pieczenia, boków nie wykładamy. W oryginale autorka przepisu używała blachy o wym. 25 x 40, ja użyłam tortownicy o wymiarach 32 x 32 cm, moim zdaniem można użyć nieco mniejszej blaszki np. 25 x 35 cm lub tortownicy 30 x 30 cm, wtedy sernik będzie jeszcze wyższy.
Piekarnik nagrzewamy do 220°C.

Żółta utrzeć z cukrem pudrem na puszystą masę, dodawać po kilka łyżek zmielonego twarogu i stale ucierać do wyczerpania sera. Dodać przestudzone roztopione masło, obie przesiane mąki, mleko i ekstrakt/aromat waniliowy. Wymieszać. Białka ubić na sztywną pianę, do ubitej piany stopniowo po 1-2 łyżki dodawać cukier, dalej ubijać do wyczerpania cukru (po każdym dodaniu cukru ubijać około 30-60 sekund). Piana powinna być bardzo sztywna. Pianę dodajemy do masy serowej i delikatnie mieszamy, następnie przekładamy do formy.
Pieczemy 5 minut w 220°C (bez termoobiegu), otwieramy piekarnik i oddzielamy ostrym nożem brzegi masy od blachy. Obniżamy temperaturę do 180 °C. Pieczemy 30 minut, następnie uchylamy piekarnik na 15 minut i i pieczemy ciasto w takim uchylonym piekarniku. Po upływie tego czasu delikatnie zamykamy piekarnik i pieczemy kolejne 15-20 minut w 180 °C. Sernik studzimy w piekarniku, przestudzony wyjmujemy i odstawiamy do całkowitego wystudzenia. Zimny posypujemy cukrem pudrem lub polewamy roztopioną w kąpieli wodnej czekoladą (czekolade i śmietankę podgrzewamy w kąpieli wodnej do całkowitego rozpuszczenia się czekolady).


Smacznego :)

Przyg: 30 min Pieczenie: 70 min
Średni
Porcje: 12

Forma protokątna
25x35 cm

Sernik ten wypatrzyłam już jakiś czas temu na tym blogu i było tylko kwestią czasu kiedy go zrobię. Zmobilizowała mnie do zakasania rękawów wypowiedź jednej z Czytelniczek, która napisała, ze szuka przepisu na puszysty i delikatny sernik, w końcu miałam dodatkową motywację. :)

Przyznaję, że z podaną przez Autorkę metodą pieczenia sernika spotykam się po raz pierwszy i podchodziłam do niej dość sceptycznie, ale podobno dzięki niej sernik nie opada… Hmmm… powiem szczerze, że nadal nie jestem przekonana czy to zasługa „gimnastykowania się” z tym sernikiem podczas pieczenia czy może kwestia dobrego napowietrzenia tudzież dodania do niego odrobiny mąki, ale faktycznie sernik nie opadł mi ani milimetr i był równy jak stół. A przy sernikach, w których ubijamy białka jest to jednak dość rzadki widok. Ponadto sernik jest niebywale puszysty, ba, powiem nawet, że najbardziej puszysty jaki kiedykolwiek jadłam. Mój Mąż stwierdził nawet, że smakuje nieco jak pewien puszysty deser spzredawanych w kostkach a zatopiony w czekoladzie, którego nazwy wymienić tu nie mogę. ;) I faktycznie muszę przyznać, że sernik ma bardzo puszystą konsystencje, piankową i delikatną jak puszek, wprost rozpływa się w ustach. I mimo że ja jestem zwolenniczką tych bardziej ciężkich, kremowych serników, to jednak ten podbił moje serce swoją delikatnością i jak na razie wysuwa się na prowadzenie wśród puszystych serników na tym blogu, wyprzedzając tym samym pod względem puszystości sernik wiedeński z musem truskawkowym i najdelikatniejszy sernik świata.

Bardzo Wam polecam! A Autorce dziękuję za wspaniałą inspiracje! :)

Komentarze

Twój komentarz
CAPTCHA
Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code
 
  • SlodkieFantazje SlodkieFantazje

    @Salida - zapewniam, że ten sernik prawidłowo wykonany jest przepyszny i nie jest to rzecz gustu moim zdnaiem, a kwestia umiejętności i przygotowania zgodnego z przepisem. W smaku jest delikatny, puszysty, rozpływający się w ustach, prawidłowo wykonany nie przypomina żadnego "wacika" jak to Pani stwierdziła, pomijam fakt, że wacików nie jadam i ciężko mi sobie nawet wyobrazić jak takowe smakują. :) A wspomniana mąka dobrze połączona z resztą w jednolitą masę jest w nim zupełnie nie wyczuwalna.... Pozdrawiam

    Twój komentarz
    CAPTCHA
    Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code
     
  • Justa1979 Justa1979

    A mi opadl :(

    Twój komentarz
    CAPTCHA
    Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code
     
  • Paula.20.06 Paula.20.06

    Sernik wspaniały ! Właśnie takiego szukałam ! Robiłam go na Święta i wyszedł super , taki jak na obrazku , polecam wszystkim i dziękuję pani Kasiu :)

    Twój komentarz
    CAPTCHA
    Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code
     
  • Iwona Iwona

    Sernik już w piekarniku, mam nadzieję, ze będzie super:) Podczas mieszania z pianą z białek, piana była bardzo sztywna i miałam problem z połączeniem jej z masą serową, czym mieszać ubitą pianę z masą serową? Czy dodawać od razu całość czy partiami? Z góry dziękuję za odpowiedź

    Twój komentarz
    CAPTCHA
    Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code
     
  • SlodkieFantazje SlodkieFantazje

    @D - tak dodajemy gdy piana jest ubita. Stopniowo, łyżka po łyżce.

    Twój komentarz
    CAPTCHA
    Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code
     
  • SlodkieFantazje SlodkieFantazje

    @Bambi - nie piekłam jeszcze akurat tego sernika z termoobiegiem, więc trudno mi powiedzieć jak się zachowa, ale wydaje mi się, że można zaryzykować (inne piekę z termoobiegiem i nic się nie dzieje, więc może i temu nie zaszkodzi). Zmniejszyłabym tylko temperaturę pieczenia o 15-20 stopni. Skoro góra/dół przypala to lepiej nie ryzykować i piec z opcją dolną plus termoobieg, ewentualnhie góra/dół ale na najniższej półce. Pozdrawiam i czekam na relacje. :)

    Twój komentarz
    CAPTCHA
    Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code
     
  • SlodkieFantazje SlodkieFantazje

    @D - 1 szklanka = 250 ml. Pozdrawiam

    Twój komentarz
    CAPTCHA
    Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code
     
  • whiness whiness

    Wygląda cudnie, po prostu. Te leciutkie i puszyste są dla mnie najlepszymi .:)

    Twój komentarz
    CAPTCHA
    Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code
     
  • Brenia Brenia

    Wygląda na prawdę puszyście! ;)

    Twój komentarz
    CAPTCHA
    Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code
     
  • Asik Asik

    Upiekłam i ja! Tyle, że ser miksowałam razem z zóltkami i cukrem od razy, dosłownie chwilę do połączenia. Białka od razu z cukrem aż były baaardzo gęste i prawie sztywne. Poparzyłam się podczas obkrawania boków - ale co tam - sernik IDEALNY :D ani milimetr nie opadł, wygląda cudnie, pachnie nieziemsko a smakuje jeszcze lepiej ;P

    Twój komentarz
    CAPTCHA
    Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code
     
  • M M

    A ja robiłam taki sernik bez kombinowania z temperaturą. Piekłam 1 godz i 20 minut w 160 stopniach i też wyszedł doskonały - nie opadł !

    Twój komentarz
    CAPTCHA
    Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code
     
  • riczi riczi

    Halo!Niestety miałem pecha. Zrobiłem wszystko według opisu i sernik opadł całkowicie. Najpierw wyrósł powyżej formy a następnie opadał pomału i nie wiem dla czego.

    Twój komentarz
    CAPTCHA
    Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code
     
  • SlodkieFantazje SlodkieFantazje

    @Iwona - Mam na dzieję, że sernik się udał. :) Ja mieszam drewnianą łyżką, jeśli nie chce się wmieszać to wtedy mikserem/robotem na najwolniejszych obrotach. Pianę można dać w dwóch częściach, wtedy może trochę łatwiej się ją łączy (ale nie jest to konieczne, można cała na eden raz).

    Twój komentarz
    CAPTCHA
    Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code
     
  • m m

    robie go po raz kolejny.. poprzednim razem urósł bardziej... opadł ale rósł podczas pieczenia bardziej..:(.. moze za mocno wmieszalam piane?? czy ta piane trzeba wymieszac cala mase serowa, czy wystarczy w srodek? tak ze piana jest widoczna z z masy??

    Twój komentarz
    CAPTCHA
    Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code
     
  • m m

    hmm a co daje pieczenie tego sernika przy otwartych drzwiczkach?? ja zawsze czytałam, ze piekarnika nie wolno otwierać podczas pieczenia sernika.. bo opadnie.. hm?? :)

    Twój komentarz
    CAPTCHA
    Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code
     
  • asieja asieja

    śliczna sernikowa chmura

    Twój komentarz
    CAPTCHA
    Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code
     
  • slodkiswiatwypiekow slodkiswiatwypiekow

    Obłoczek :)...tak delikatnie i puszyście wygląda... Wspaniały serniczek!

    Twój komentarz
    CAPTCHA
    Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code
     
  • Małgorzata Lewicka-Jaśkiewicz Małgorzata Lewicka-Jaśkiewicz

    https://www.facebook.com/photo.php?fbid=581020765312188&set=a.388879321193001.93873.100002128106405&type=1&theater

    Twój komentarz
    CAPTCHA
    Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code
     
  • SlodkieFantazje SlodkieFantazje

    Moment dodawania cukru nie ma większego znaczenia, moża od razu, można stopniowo, ważne, żeby ubijać dotąd aż powstanie z nich biała, puszysta masa. J ubijam na średnich obrotach na ogół, ale jak mi się spieszy, to ubijam na najwyższych i w sumie nie zauważyłam różnicy. Ucieranie trwa około 5-10 min., ale to już zależy od mocy miksera. Pozdrawiam!

    Twój komentarz
    CAPTCHA
    Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code
     
  • SlodkieFantazje SlodkieFantazje

    @Wojtek - tak, jak najbardziej można mikserem, na średnich obrotach. Kolejną porcję sera dodajemy, gdy poprzednia tworzy już z masą jednolitą całość, ale nie ucieramy zbyt długo, żeby nie napowietrzyć nadmiernie sernika, bo po upieczeniu bardziej opadnie. Pozdrawiam!

    Twój komentarz
    CAPTCHA
    Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code
     
  • d d

    sernik dobry, wyszedł puszysty i wilgotny.. tylko z wierzchu był taki "gąbkowaty" ... proszę o jakieś rady:)

    Twój komentarz
    CAPTCHA
    Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code
     
  • sieolcia sieolcia

    Wyglada super mam nadzieje ze mi sie uda bo bede robic go na swieta wielkanocne ;)

    Twój komentarz
    CAPTCHA
    Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code
     
  • Wojtek Wojtek

    Dzień dobry, Postanowiłem upiec sernik z Pani przepisu, piekę sernik po raz pierwszy i nie wiem czy jak w przepisie jest napisane: "dodawać po kilka łyżek zmielonego twarogu i stale ucierać do wyczerpania sera" to można miksować mikserem? Jeśli tak to na jakich obrotach? Czy przed dodaniem kolejnej porcji, poprzednia część sera ma się dokładnie połączyć z masą czy można dodawać bez przerwy łyżka po łyżce?Dziękuję za poradę, pozdrawiam Wojtek

    Twój komentarz
    CAPTCHA
    Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code
     
  • Iwona789456 Iwona789456

    Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź, teraz mam jasność jak przygotować masę serową:) Mam nadzieję, że ciasto mi wyjdzie tak piękne jak na zdjęciu;) Pozdrawiam serdecznie

    Twój komentarz
    CAPTCHA
    Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code
     
  • SlodkieFantazje SlodkieFantazje

    @Mamamiloszka - góra/dół. Pozdrawiam serdecznie!

    Twój komentarz
    CAPTCHA
    Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code
     
  • m m

    ser bede mielic w malakserze.. czy moge te maki dodac do zmielonego sera i zmieszac to w malakserze? bo dobrze sie "wymieszlo"?? a potem dodac ten ser z maka do masy zółtkowej??

    Twój komentarz
    CAPTCHA
    Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code
     
  • wiosenka27 wiosenka27

    Widać że musi smakować wspaniale:)

    Twój komentarz
    CAPTCHA
    Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code
     
  • Hanka Hanka

    Sernik wygląda pięknie, tylko trochę mnie odstrasza ta gimnastyka z drzwiczkami od piekarnika :)) Pozdrawiam

    Twój komentarz
    CAPTCHA
    Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code
     
  • danadana danadana

    OPADŁ !!!!!!!!!!! :(

    Twój komentarz
    CAPTCHA
    Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code
     
  • mm mm

    czemu ma słuzyc pieczenie sernika przy uchylonym piekarniku?? (te drzwiczki maja byc lekko uchylone??:)

    Twój komentarz
    CAPTCHA
    Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code
     

Sernik puszysty jak chmurka

Sernik puszysty jak chmurka

Przygotowanie: 30 min. Pieczenie: 70 min

Poziom trudności: Średni

Ilość porcji: 12

Forma: 25x35 cm

Opis

<p >Sernik ten wypatrzyłam już jakiś czas temu na tym <a href='http://aromatkuchni.blogspot.com/2010/03/super-puszysty-sernik-wiedenski.html'>blogu</a> i było tylko kwestią czasu kiedy go zrobię. Zmobilizowała mnie do zakasania rękawów wypowiedź jednej z Czytelniczek, która napisała, ze szuka przepisu na puszysty i delikatny sernik, w końcu miałam dodatkową motywację. :) <br ></br>Przyznaję, że z podaną przez Autorkę metodą pieczenia sernika spotykam się po raz pierwszy i podchodziłam do niej dość sceptycznie, ale podobno dzięki niej sernik nie opada&hellip; Hmmm&hellip; powiem szczerze, że nadal nie jestem przekonana czy to zasługa &bdquo;gimnastykowania się&rdquo; z tym sernikiem podczas pieczenia czy może kwestia dobrego napowietrzenia tudzież dodania do niego odrobiny mąki, ale faktycznie sernik nie opadł mi ani milimetr i był równy jak stół. A przy sernikach, w których ubijamy białka jest to jednak dość rzadki widok. Ponadto sernik jest niebywale puszysty, ba, powiem nawet, że najbardziej puszysty jaki kiedykolwiek jadłam. Mój Mąż stwierdził nawet, że smakuje nieco jak pewien puszysty deser spzredawanych w kostkach a zatopiony w czekoladzie, którego nazwy wymienić tu nie mogę. ;) I faktycznie muszę przyznać, że sernik ma bardzo puszystą konsystencje, piankową i delikatną jak puszek, wprost rozpływa się w ustach. I mimo że ja jestem zwolenniczką tych bardziej ciężkich, kremowych serników, to jednak ten podbił moje serce swoją delikatnością i jak na razie wysuwa się na prowadzenie wśród puszystych serników na tym blogu, wyprzedzając tym samym pod względem puszystości <a href='http://www.slodkiefantazje.pl/sernik-wiedenski-z-musem-truskawkowym'>sernik wiedeński z musem truskawkowym</a> i <a href='http://www.slodkiefantazje.pl/najdelikatniejszy-sernik-swiata'>najdelikatniejszy sernik świata.</a><br ></br>Bardzo Wam polecam! A Autorce dziękuję za wspaniałą inspiracje! :)</p>

Składniki

Sposób przygotowania

Spód formy wyłożyć papierem do pieczenia, boków nie wykładamy. W oryginale autorka przepisu używała blachy o wym. 25 x 40, ja użyłam tortownicy o wymiarach 32 x 32 cm, moim zdaniem można użyć nieco mniejszej blaszki np. 25 x 35 cm lub tortownicy 30 x 30 cm, wtedy sernik będzie jeszcze wyższy.
Piekarnik nagrzewamy do 220°C.

Żółta utrzeć z cukrem pudrem na puszystą masę, dodawać po kilka łyżek zmielonego twarogu i stale ucierać do wyczerpania sera. Dodać przestudzone roztopione masło, obie przesiane mąki, mleko i ekstrakt/aromat waniliowy. Wymieszać. Białka ubić na sztywną pianę, do ubitej piany stopniowo po 1-2 łyżki dodawać cukier, dalej ubijać do wyczerpania cukru (po każdym dodaniu cukru ubijać około 30-60 sekund). Piana powinna być bardzo sztywna. Pianę dodajemy do masy serowej i delikatnie mieszamy, następnie przekładamy do formy.
Pieczemy 5 minut w 220°C (bez termoobiegu), otwieramy piekarnik i oddzielamy ostrym nożem brzegi masy od blachy. Obniżamy temperaturę do 180 °C. Pieczemy 30 minut, następnie uchylamy piekarnik na 15 minut i i pieczemy ciasto w takim uchylonym piekarniku. Po upływie tego czasu delikatnie zamykamy piekarnik i pieczemy kolejne 15-20 minut w 180 °C. Sernik studzimy w piekarniku, przestudzony wyjmujemy i odstawiamy do całkowitego wystudzenia. Zimny posypujemy cukrem pudrem lub polewamy roztopioną w kąpieli wodnej czekoladą (czekolade i śmietankę podgrzewamy w kąpieli wodnej do całkowitego rozpuszczenia się czekolady).


Smacznego :)